Skocz do zawartości

michal_1100

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez michal_1100

  1. Jeśli można, to wrzucę "kamyczek do ogródka"... z całym szacunkiem dla Twoich modelarskich zdolności. Uważam, że wszelka ingerencja w model powinna wyjść całości na dobre. Zważywszy na wykończenie drzwi (co za tym idzie, widocznego wnętrza) i lotek, jest zgoła inaczej. Jeśli chodzi o mnie, to te niedoskonałości jako pierwsze rzucają mi się w oczy. Poza tym GRATULUJĘ wytrwałości i umiejętności.
  2. ...teraz to dołożyłeś do pieca... Przy kolejnym szlifowaniu niechcący wcisnąłem"szybkę" do środka kadłuba i nijak nie mogę jej wydobyć (dałem śladowe ilości kleju, by zyskać na estetyce, ale niestety niewystarczające). Przy okazji, jak kleić przeźroczyste elementy, by nie zostawiać śladów kleju?
  3. Tak, widziałem ten film, a przynajmniej interesujące mnie fragmenty (choć i tam nie obyło się bez wpadek). Zdaje sobie sprawę, że moje wykonanie jest dalece uproszczone i nie powala na kolana. Co do malowania, to w rzeczywistości nie jest tak błyszczące. Kolejne szpachlowanie. Pierwszy i ostatni raz użyłem WaModu. Całość praktycznie skończona. Pryśnięta podkładem (spray) i oszlifowana Reszta "pierdół" wycięta z ramek oszlifowana i zmatowiona też czeka tylko na malowanie Jutro dobiorę kolor jakiegoś sprayu i prysnę całość. Poza tym dzięki za zainteresowanie - straciłem już nadzieję, że ktokolwiek tu zagląda.
  4. Już jakiś czas minął od ostatniego wpisu w tym temacie, chciałbym przedstawić Wam kilka fotek z moich dwudniowych "prac" przy tym modelu (mam nadzieję, że Salva nie będzie miał nic przeciwko temu, iż skorzystałem z jego tematu). Jako, że ostatni model skleiłem ponad 20 lat temu i na dzień dzisiejszy nie dysponuję bogatym zapleczem warsztatowym, tak więc proszę o łagodny wymiar kary. Model nie będzie waloryzowany, co wiąże się z moimi znikomymi umiejętnościami. Jako farb używam akryli Pactry, jako nośnika - pędzli. Całość składa się nawet przyjemnie i poszczególne elementy pasują do siebie bez większego szpachlowania. Pierwszy raz pomalowałem wnętrze. Nie wiem co to za kalki, ale nie chcą się trzymać podłoża. Dopiero zdjęcia w powiększeniu ukazały wszelkie niedoróbki. Z oparciem i siedziskiem fotela poszedłem na łatwiznę i przykleiłem takie tam "wiklinowe" coś. Wnętrze praktycznie będzie niewidoczne, tak więc nie przejmuję się tym za bardzo. Szpachlowanie (niestety) musiało zostać wykonane, przy łączeniu połówek kadłuba i na całej długości płata. Warstwa, szlifowanie, warstwa, szlifowanie, warstwa, szlifowanie... i tak to mniej więcej wygląda. Przy okazji zeszlifowałem prawie do zera tak drażniące wszystkich "kreseczki". Jednak nic więcej nie będę z nimi robił - na zdjęciach oryginału też praktycznie są niewidoczne. Przyszła kolej na dziób. Jako, że model wykonuję prosto z pudła, również i tu wykorzystałem to, co dał mi Revell. Efekt taki sobie, kalki nakładałem z godzinę (i tak się nie trzymały), całość pokryta bezbarwnym półmatem. W górnej części trochę stracił blask, ale już tak musi zostać. Kołpak pomalowałem (zgodnie ze zdjęciem oryginału), choć Revell i tam proponuje swoje cud-kalki. Na razie tyle. Całości nie będę malował pędzlem, a z aerografem jeszcze muszę się trochę wstrzymać. Zmuszony będę zastosować spray.
  5. Jak pisał wczesniej jest to jego pierwszy model (zgadzam się, wiedzy nigdy nie za dużo), a chyba każdy go olał. Ale zawsze.
  6. hmm..... myślę, że nie o takie recenzje chodziło GRUBYYY emu.
  7. W moim zestawie A 380 też nie było elementów przeźroczystych (choć powinny tam się znaleźć), co gorsza, zarówno karton, jak i wypraski były oryginalnie zapakowane. Niemniej dzisiaj ponownie odwiedziłem mój "sklep z używkami" i wyczaiłem BOEINGa 747 - 400, w malowaniu Lufthansy, skala 1:144 (49 cm długości i 46 rozpiętości) i to z szybką Tylko pani chyba zczaiła bazę bo woła już więcej niż zwykle ...
  8. To raczej komis z rzeczami dla dzieciaków - wózki, zabawki, itp... Jutro zabieram się do pracy nad moim Airbusem (chyba).
  9. falcon Na pewno są takie miejsca. Ja obok tego przechodziłem obojętnie kilka lat, aż strach pomyśleć co mnie ominęło...
  10. Witam. Zakupiłem ostatnio (w ciucholandzie) A 380 Revella w skali 1:144(za 30 PLN) ma około 55 cm rozpiętości i prawie tyle samo długości. Brakowało tylko elementów przeźroczystych (oszklenie kabiny pilotów i lamp na skrzydłach), ale to nie problem... Postaram sie go szybko poskładać. Jak będzie OK to puszczę fotki. Pozdrawiam.
  11. "rzecz jest taka" potrzebuję tabeli z kolorami zamienników farb HUMBROL i REVELL. Pomożecie?????????????????
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.