blezor
Użytkownicy-
Liczba zawartości
45 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
zlotoryja
-
Zainteresowania
foto,modele,makiety
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Witam ponownie. Bylem w ksiegarni i kupilem nowy nr Military Modelling specjalna edycje z fotkami prac nagrodzonych w roku 2011. Przegladam pokolei kartka za kartka piekne dioramy i sie zdziwilem. Sa dwie fotki z obozu. Czyli jednak nie bylem jedyny podejmujac taki temat. Od razu przypomniala mi sie moja dioramka i temat tu na forum. Jest foto z wiezniem, czyli jak ktos kilka stron wczesniej pisal ze moze wlasnie powinienem takiego zrobic na dioramce. I jest fotka przedstwiajaca diorame chyba wyzwolenie jednego z obozow. Wklejam dwie fotki ktore zrobilem. Milego ogladania, chociaz wiem ze teraz czesc z was sie doczepi do slowa milego w tym temacie.
-
Witam wszystkich tu zagladajacych. Dzis nie bedzie fotek, bo malo czasu i nic sie nie wydarzylo na dioramie, w nastepnym tygodniu cos tu wkleje. Dzis niemodelarsko sie wypowiem bo widze ze ten watek stal sie nie modelarski tylko....jak to nazwac watkiem wymiany pogladow. Ci ktorzy tak pisza ze jest to zly temat i sie nie powinno tego "dotykac" -dlaczego? Uwazam, nie obrazajac nikogo, ze wlasnie tacy ludzie sa zbyt malo doinformowani co i jak bylo i jest i patrza na to wlasnie jak ludzie z mala iloscia informacji i dlatego panikuja najwiecej. Jak pisalem nie urazajcie sie, to moj poglad. Widzac dzisiejszych ludzi ktorzy np to bronia krzyza co oni reprezentuja -niewiedze i uposledzenie myslowe tak sie zachowujac, tak histerycznie i nic do takich nie dociera i nie dotrze. Czy ludzie na wioskach(pisze o tym bo ostatnio sie w z tym zetknalem) ktorzy nie dopuszcza do budowy wiatrakow bo....? Bo wlasnie co? Bo szkodliwe, glosne, zabijaja ptaki itp, dla mnie smieszne, ale tacy wlasnie "wiedza" i manifestuja najwiecej -to takie porownanie. Moja diorama, komus niesmakuje jego sprawa, ale dlaczego tak sie unosicie? Powiedzcie co was laczy z tamtymi wydarzeniami? Czy sa tu tacy starzy ludzie ktorzy to przeszli na wasnej skorze? Czy moze wasi rodzice tam byli i tak was ukierunkowali do tego tematu czy napisu nad brama? Czy o co chodzi? Spokojnie! Uszanujcie ten napis tak na mojej dioramie jak i ten prawdziwy nie robiac z siebie dziwnych emocjonalnie ludzi, histerykow. Ja robie to i na poczatku napisalem dlaczego. Pozatym w rodzinie mam jednego czlonka ktory przeszedl ten oboz i wiele mi opowiedzial i nie wszystko bylo straszne, bo tam zyli i mieli swieta bozego narodzenia, i sie tam na miejscu w kims niektorzy zakochiwali, rodzily sie dzieci i bylo czasami normalnie, ale wiadomo ze w wiekszosci strasznie i nie wolno o tym nam zapomniec, ale jak pisze byly normalne momenty, lecz tego niektorzy nigdzy do wiadomosci nie przyjma tylko beda na to patrzec z obrzydzeniem mimo ze ich to osobiscie nie dotknelo. A cala diorama bedzie detykowana jednemu wiezniowi z ktorym spedzilem ostatnich kilka lat i wiele mi o obozach opowiedzial, o tym bedzie na koncu. I na koniec mala refleksja i ciekaw jestem waszej reakcji. Czy kupilibyscie sobie czy dziecku np puzzle z widokiem tej bramy i wejscia obozowego? Wiekszosc napewno teraz podnowi brwi i sie dziwi o czym pisze?! Ano o tym ze z pewnoscia nie! No bo jak to takie cos wogole skladac jako puzzle. A czy kupilibyscie np puzzle z widokiem Rzymskiego koloseum? Pewno bez najmniejszych przeszkod. A przeciez tak spojrzec na to, to to bardzo, powtarzam bardzo podobne obiekty. Tam tez gineli ludzie! I to dla zabawy czy z przesladowan -podobnie jak w obozie. Tez w wiekszosci wyznawcy jednej religii. To tez jest straszne miejsce nasiakniete krwia jak oboz, ale nikt tego nie wiedzi bo wiekszosc mysli jak wiekszosc. I moze dlatego nie widzicie roznicy bo z tamtych Rzymskich czasow nie ma zadnej fotografii ukazujacej sterty trupow, z obozu sa fotki. Koloseum to dla nas tylko piekny zabytek architektury i nosimy go na koszulkach czy mamy na obrazku na scianie czy kalendarzu, ale nikt nie spojrzy na to tak strasznie jak na oboz. Wiec albo patrzmy na wszystkie takie obiekty jednakowo odrazajaco, albo jednakowo ciekawie ze to jednak specjalne miejsca, to i tamto. Pozdrawiam.
-
Witam ponownie. Dziekuje za wpisy i dyskusje, ciekawie sie czyta i moze na poczatek kilka slow: wiem ze z lego mozna oboz zrobic, tylko powiedzcie mi gdzie to kupic? Nie osiagalne bo chyba to tylko taki koncept byl i tak sie skonczylo. Zreszta lego jest do zabawy,a to chyba by zabawa nie byla. Wiezyczka -wiem ze byly troche inne. dlaczego moja jest taka? Bo taka mialem i nie wiedzialem co z nia zrobic, wiec tam sie znalazla. No i jest dlatego tam bo jak napisaliscie wlasnie z tym mi sie kojarza obozy: drut kolczasty, ten napis, wiezyczka i wlasnie niemcy. Wiecie co wam powiem, moze to smiesznie zabrzmi, ale bedac pierwszy raz w tym obozie bylem jeszcze bardzo mlody, i wlasnie te rzeczy mi strasznie zostaly w pamieci i nawet dzis przechodzac kolo ogrodzenia na ktorym jest drut kolczasty, albo ktrore jest zrobione z harakterystycznych betonowych zakrzywionych slupkow od razu kojazy mi to sie tylko i wylacznie z jednym -z obozem, mimo ze jestem juz starszy to tak mam do dzis. A niemcy? Zawsze mi sie zle kojazyli i nawet zyczenia bozonarodzeniowe po niemiecku brzmialy zawsze jak jakis rozkaz do czasu kiedy wyjechalem do niemiec i mieszkajac tam ponad 10 lat zrozumialem ich kulture i poznalem jezyk i wszystko sie we mnie zmienilo. Jestem urodzony i wychowany w polsce, ale doroslem i douczylem sie w niemczech i znam dobrze oba narody i jak pisalem troche inaczej do wszystkiego podchodze. Z szacunkiem z wyeliminowaniem fanatyzmu i falszywego patriotyzmu - nie zrozumcie mnie zle i jezeli nie rozumiecie co napisalem nie dyskutujcie o tym zdaniu. Dalej: Faktura drewna, wybaczcie jest jaka jest bo to moje poczatki w tych klimatach drewnianych i dziekuje za wskazowki, bede pamietal. Twarze jak na poczatek to ciesze sie ze wogole mi wyszly aha i byly malowane olejami uzywam tylko humbrola. I na koniec big buba - widze ze jestesmy sasiadami, ja mieszkam w Dundalku i jezeli bys mi podeslal na priva jakies info gdzie i kiedy sa jakies imprezy modelarskie w okolicy to bylbym bardzo wdzieczny. Bo chce sie wybrac, a nic nie moge namierzyc. Dziekuje i pozdrawiam. No a teraz juz o pracy. Co nowego? Przylkeilem i pomalowalem drut. Slupki z plastiku a zaczepy na drut zrobilem ze szpilek. Dlaczego? Bo sa mocne i stabilne no i maja lepki ktore imituja troche te biale porcelanowe izolatory. Jak to wyszlo zobaczcie sami. Pozdrawiam.
-
i jeszcze fotki z krytykowanej wiezyczki strazniczej. Wiezyczki byly na terenie tego obozu, nie przy bramie to fakt, ale jak juz pisalem i nie chce powtarzac jak tak zrobilem. Jest tez w surowym temacie bo tak ma byc ta diorama odczuwana. Posklejalem, pomalowalem i wyszlo to tak. Jakas uwaga co nie tak w niej? Milego ogladania niebawem nowe fotki. Pozdrawiam.
-
Dziekuje Piotrze, wlasnie o to mi chodzi i jestes jednym z niewielu ktorzy to zrozumieli. Tytulu nie zmienie, bo o to mi chodzilo, o to ze jak sie przeczyta ten napis, a byl nie tylko w tym obozie ale we wszystkich w roznych krajach, to od razu nasuwa sie jedno. Co takiego? No wlasnie roznym ludziom roznie. Jednym nie zrozumiale dla mnie oburzenie ze tego nie wolno "dotykac", a u innych wspomnienie tych strasznych chwil i ludzi ktorych nie znalismy, a tam pozostali i przez ten napis miedzy innymi sa nam bliscy. A jak im czesc oddajemy to zalezy od nas indywidualnie, jedni beda palic znicze, inni przewioza bylego wieznia na motorze, a inni zrobia diorame bo kazdy z nas jest inny i po swojemu przezywajmy to nie narzucajac innym swoich racji, to tyle odnosnie tej dyskusji. Wracajac do dioramy, jak pisalem w pierwszym wpisie nie jest to dokladne odwzorowanie z kazdym detalem jak mi tu zwracacie uwage, chodzilo mi tylko o napis i skojarzenie z nim, reszta to czysta moja fantazja, zreszta o tym tez pisalem i tego nie zmienie. Oryginalny jest tylko napis, dwie belki do ktorego jest przymocowany, szlaban, tabliczki, i brama, reszta wymysl moj. Pomeczylem sie z tym drutem kolczastym, ale jest z tym roboty!!! Zwinalem dwa druty i na nie nawijalem jeden owijajac je i doklejajac. Pozniej przyciecie i z przymrozeniem oka mozna powiedziec ze pierwszy w zyciu drut kolczasty mi jakos tam wyszedl . Oto on i technika robienia.
-
Widze ze ciagniecie temat jaka to wojna byla straszna, tylko co my o niej wiemy, tyle co przeczytamy czy poogladamy w cieplym pokoju filmy dokumentalne na jej temat, szkoda ze nie wypowiadaja sie tu ci nieliczni co to wszystko na wlasnej skorze przeszli. Ale ja nie o tym, dyskutujcie sobie dalej jak wam to na reke. Wracam do mojej dioramy. Troche ja ozywilem mimo ze jak widze to strasznie smiercia pachnacy temat. Jak pisalem chce zeby temat byl w klimacie bialawym, czyli ma byc zimny. Ta dioramka to powiedzmy listopad kiedy sa juz pierwsze przymrozki, dlatego wszystko obielam by troche taki efekt osiagnac. Powklejalem kilka bezlistnych krzakow, i kilka paprotek tu i tam, zeby troche zapelnic dioramke. Dlugo sie zastanaiwalem czy dawac takie wyzsze krzaki bo logicznie myslac jezeli zbudowali oboz to wszystko zostalo wyciete, no ale powiedzmy ze juz zdarzylo conieco wyrosnac . Tak to chwilowo wyglada teraz: No i tabliczka oryginalna skopiowana ze stron obozowych, zrobiona na bardzo cienkich modelarskich listewkach. Musze je tylko troche pomalowac na ciemniejszy kolor, bo drewno troche za swieze. I ostatnia tabliczka tez skopiowana. Ta bedzie pomalowana na metalowo, czyli na metalowej nodze w ziemi. Czekam na jakies komentarze i uwagi. Pozdrawiam.
-
Nie unosze sie, to nie moj styl, a podalem taki przyklad bo to wszyscy znaja ale sie temu nie dziwia, a na inne rzeczy maja jakiegos focha, a to mnie juz smieszy takie rozumowanie. Ale ja nie o tym..... Dokleilem brame, jeszcze troche ja musze podkolorowac, i nie bedzie to na czerwono ze krew sie leje , troche ja zmrozic, bo moja dioramka to bedzie pozna jesien jak sie robi bialo na trawie, zawsze chcialem miec zimowa dioramke, tylko mi nigdy snieg nie wychodzil, poza moja jedna dioramka z narodzeniem jezusa ktora zrobilem i tu nastepny szok: w wagonie kolejowym na bocznicy, bo jestem maniakiem kolejowym i modelarzem w H0 wszystkiego co krajowe. Ale znowu nie o tym pisze... Wracajac do bramy, widac z boku polozylem narazie na betonowych slupkach drut kolczasty. Robie go troche podobnie jak mi poleciliscie, ale ciezka praca z tym zawijaniem drutu. Zamontuje go na sam koniec, bo nie chce go niechcacy cos kleic czy malowac zagiac przez nieuwage palcem czy pendzlem. Zastanawiam sie nad miejscem pod budka i za nia, co tam zmajstrowac? Jaies krzaki? Paprotki? Wysoka trawe? Jakies pomysly macie? Chce czyms zapelnic teren, nie za duzo. Teraz troche lyso mi tam sie wydaje. Dobra, fotka z wklejona brama, i jest zamknieta, bo to co za nia tu nie pokazujemy . Pozdrawiam.
-
Widze ze zawrzalo! Nie o to chodzi w modelarstwie! Dajcie spokoj, jak pisalem oficerowie sa tylko chwilowo by troche zycia bylo przed brama smierci - i znowu bedziecie dyskutowac! Nie robie dioramy by pokazac przemoc i smierc, chociaz wiem ze ten napis z tym sie wylacznie kojarzy, napewno mi, robie by pokazac ze takie cos tam gdzies stoi, bylo i jest. I tylko to. To bedzie kawalek wojennej arhitektury, jak zreszta pokazuje to wiekszosc dioram i koniec tematu. A do tych co tak z niesmaczeniem spogladaja na to, czy jak idziecie do kosciola to zakrywacie waszemu dziecku oczy przechodzac kolo krzyza, na ktorym to w prosty sposob myslac wisza zwloki czlowieka torturowanego i tyle. Czy to ladny widok? Czy nie krzywicie sie patrzac na niego? Widzicie w taki prosty sposob pokazalem wasze skrzywienie na jedno, a nie widzenie zla, czy przemocy w innym. Wiec bez tragizmu. Pozdrawiam i ide konczyc brame, niedlugo fotki nastepne. Aha i trupow nie bedzie ani czerwonej kropki w lewym gornym rogu .
-
Witam ponownie. Jak pisalem nie bedzie to wierne odwzorowanie, bedzie to poprostu diorama z budka straznikow bo mi taka zostala i niestety ss tam nie bedzie. Dlaczego bo to wlasnie bylo by troche straszne. Ci oficerowie tez tam nie beda, oni tylko jak pisalem "przyjechali" na kontrole jak ida prace nad brama. Beda tam jeszcze dwie figorki straznikow. Czy diorama zanosi sie na niesmaczna? Moze autor tej opini rozwinie mysl dlaczego? No ale jednych niesmaczy to innych tamto. Nie bedzie niesmaczna poniawaz jak kilku z was by chcialo nie bedzie wiezniow czy tropow. Nie bedzie obozu! Specjalnie robie tylko wejscie bo to co tam bylo za nim to bylo straszne, a robie bo jak pisalem ten napis zapisal mi sie w pamieci po tym jak tam pierwszy raz bylem i chcialbym by byl na mojej polce poniewaz jak przychodza znajomi to niech widza ze kiedys to bylo naprawde i ze niemcy pilnowali tego wejscia czy wyjscia do piekla. Auschwitz to wiadomo, napisalem Oswiecimskiego bo to tam sie znajduje. Polskie znaki wiem ze maja byc, ale ich nie mam w kompie, a jak sa to nie wiem jak sie je wlacza, przepraszam, ale slaby jestem w komputery choc to moze dzis smieszyc. Zrobilem drut i maluje brame, niedlugo dalsza czesc fotek. Jak to napisac zeby nie bylo zniesmaczenia -milego ogladania? Pozdrawiam.
-
Witam. Dawno nic nie powstalo na moim biurku. Teraz zaczynam nowy sezon modelowania. Co na poczatek? Taka dioramka nawiazujaca do bramy obozu koncentracyjnego. Wszystkim znany napis "arbeit macht frei" zapadl mi w pamieci na stale jak wiele lat temu bylem pierwszy raz w obozie na wycieczce i przechodzilem pod nim. Jakis czas temu byl skandal -ktos go skradl. No i wspomnienia powrocily. Kupilem plastikowe tabliczki, rurki, kontowniki, kilka figurek, i mialem w szufladzie pudelko z niesklejona kupiana kiedys wierza straznicza. Nie wiedzialem do czego ja "dokleic", wiec bedzie przy bramie. Ta dioramka nie jest wierna kopia oryginalnego wejcia do oswiecimskiego obozu pracy z gory mowie. Jest tylko czesciowo. Napis jest zrobiony jak w oryginale z zachowanymi proporcjami, i robi sie brama. Reszta to poprostu moja fantazja i pomysl. Jak sie podoba pierwsza fotka z budowy? Wlasnie zobaczyc co sie dzieje przyjechal wysoki ranga dowodca ze zwoimi doradcami i oglada co juz sie zrobilo . Teraz mecze sie z brama i zaraz potem pomysle jak wykombinowac drut kolczasty. Narazie pozdrawiam i zachecam do komentowania i ogladania niedlugo kolejnych fotek z budowy. Pozdrawiam.
-
T-34T "Piaskowy Dziadek" 1/72 (wojna 6-dniowa)
blezor odpowiedział TankRed1070 → na temat → [M]Warsztat
Witam, witam! Widze ze kolejny piekny teciak sie narodzil. Oj bede musial dokonczyc opowiesc o moich teciakach. Fajny ten twoj model. Teciak ma to w sobie fajnego (poza fajna zaloga) ze mozna z nim robic wszystko. Mam takie pytanie do ciebie. Nie zrobil bys mi kopi kola 1:72 z t-55. Widze ze masz takie zamontowane w teciaku. Juz tyle sie teciakow nakupowalem, a jeszcze nie trafilem na takie kola, a t-55 nie bede kupowal, zeby z niego kola krasc. -
Witam ponownie. Mecze tego Uaza i mecze . Strasznie ciezki model. Juz poskladany, pomalowany i teraz wszystko powylazilo jak jest naprawde, a jest nie ciekawie . Wiec postanowilem go porzadnie wybrudzic zeby zaslonic niedociagniecia . Pierwszy raz bawilem sie w brudzenie czegos tak malego. Zobaczcie jak to wyszlo, i moze jakies uwagi co zmienic. Chcialem zrobic polskie tablice rejestracyjne, ciezka sprawa. Cos tam kolorowalem, ale i tak nie do konca to jest to co chcialem. Mam pytanie, czy mozna gdzies kupic kalki z polskimi tablicami rejestracyjnymi na modele 1:72 i 1:87 . w niemczech widzialem takie kalki ale z niemieckimi modelami, do wyboru z jakiego chciales miasta, a czy jest taka mozliwosc kupienia u nas naszych tablic ? Pytam bo lubie jak w modelu jest duzo szczegolow. Pozdrawiam .
-
Witam ponownie. Dzis nastepna moja maszyna. Pokazy sprzetu ciezkiego w pelni . Przy maszynie jak zwykle ostatnie spojrzenie na zegarek i mozna ruszac. Dziesiejszy teciak to maszyna wojenna. Model od ITALERI(7008). Jeszcze mala wieza i male dzialo. Takimi hitlerowcow goniono . To byli czasy. Model sklejal sie tak sobie, troche roboty z nim bylo, ale teraz cieszy moje oczeta . Pozdrawiam.
-
Witam ponownie. Ciagle mecze tego mojego UAZa . Ciezki model, i wychodzi mi coraz gorzej . Zrobilem srodek, skleilem dach, ale wypadl mi z reki i poodklejaly sie siedzenia i trzeba bylo dach zrywac ! Tak jak radzil "sokol"bede malowal kolorem ogolnowojskowym . Czcialbym zrobic walsnie takiego z zielonym pasem i napisem WOP(co to znaczy? ), ale nigdzie nie moge znalesc fotki z takim wlasnie. Musialem wydlubac z tylu na szmacie okno, bo nie bylo, no i krechy imitujace czesc otwierana szmaty . Narazie wyglada to tak, ide sie meczyc dalej. Pozdrawiam.
-
Witam wszystkich. Mam takie cos w szufladzie: Jak widac sa to suche pigmenty. I moje pytanie: z czym to sie je ? Czyli jak to sastosowac na naszych modelach. Kiedys robilem makiete kolejowa, i super sie one nadawaly na torowiska. Wystarczylo zabrac troche na pedzel i wetrzec w kamienie miedzy podkladami torowiska, i jest dobry efekt . Ale jak je "zamontowac" na modelu . Nijak sie nie trzymaja gladkich pionowych powierzchni . Ma ktos jakas recepte na to jak je zastosowac? Prosze o prosty sprawdzony sposob, ktory moge poprobowac, krok po kroku bo to bedzie moje pierwsze zetkniecie z pigmentem na modelu . Pozdrawiam.
