Skocz do zawartości

blindwolf

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

9 Neutral

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Washa tam nie użyłem, ale gdzieś się doczytałem, że filtry łagodzą przejścia między kolorami i tego właśnie pierwszy raz użyłem - nie wyszło, jak miało. Chyba za dużo na pędzlu miałem, a zapewne powinienem takim półsuchym nanosić. W sumie to chciałem spróbować zrobić bazowy kolor akrylem, a kamuflaż emaliami i je rozcierać pędzlem z rozcieńczalnikiem, by gładsze przejścia zrobić. Tak, jak się zacieki na pancerce robi. Ale nie zaryzykowałem na modelu - spróbuję najpierw na jakimś kawałku tworzywa, czy to mi wyjdzie. Nie mam puki co warunków do tego, by sprawić sobie aerograf. Ba, nawet stałego miejsca na warsztacik nie mam. Tak więc pozostaje nierówna walka z pędzlami. Krzywe podwozie to chyba też po części wina eksperymentu - pierwszy raz użyłem kleju tamiya, który jest bardzo dobry, ale wiąże wolno. A moja też wina, że nie zauważyłem, że mi się elementy rozłażą. A taką dobrą passę miałem w tym roku - dwa modele złożone i oba raczej z tych udanych ( są tu na forum - Jak 18 i Austin MK3 ). I zachciało mi się Plastyka A by śmieszniej było - teraz siedzę nad Apache z Mistercrafta ( prezent od żony ) - znów hardkorowy model, ale puki co nikt go z MI24 nie pomyli, a montaż już prawie na finiszu
  2. Model faktycznie jest chyba jednym z najgorszych dostępnych na rynku. A jeśli o wykonanie chodzi, to po pierwsze: jest średni sens szukać blaszek, masek, innych dodatków do modelu za dychę. A po drugie: i tak czuję się wygrany, bo wiele razy słyszałem o ludziach wyrzucających Plastyki do kosza w połowie roboty - bo się nie da złożyć. Ano da się. Tamiya to nigdy nie będzie, w tym konkretnym przypadku aerograf by bardzo przy kamuflażu pomógł, jakiekolwiek zarysy na oszkleniu pomogłyby w jego malowaniu. Ale udało się złożyć model, w którym między elementami skrzydła a kadłubem były ok 2-3mm szpary , a górne i dolne elementy skrzydła nie zgadzały się wymiarem miejscami o prawie pół centa. Mówią, że tamiye, zvezdę, Armę potrząśniesz w pudełku i się złoży. Potrząśnij pudełkiem z samolotem Plastyka, to ci z niego Kamaz wyjedzie prędzej. Na klatę biorę malowanie. Następnym razem może spróbuję kamuflaż emaliami robić - może będzie łatwiej.
  3. Ostatnio byłem ciut zajęty, ale zgodnie z sugestiami poszedł jeszcze raz mat plus trochę błota. Zawsze miałem zapędy by z błotem przesadzać, teraz przegiąłem w drugą stronę i był za czysty. A co do modeli z I wojny - jeszcze kiedyś sobie coś sprawię, by oderwać się od panzerów, shermanów i innych migów
  4. blindwolf

    Jak 18 1:72 Amodel

    Dzięki za opinie. A śnieg i bałwanek to wikol, soda i kulki z papieru.
  5. Na początku zeszłego roku złożyłem cauldron 714 Cyclone od Plastyka. Właściwie to tamten model mnie pokonał. Na domiar złego arsenał farb stanowiły emalie revella i humbrola, co było gwoździem do trumny. Ale model powstał i stał w szafce, by mnie straszyć. Nadszedł dzień rewanżu. Ten sam model ( choć z o dziwo innymi niedoróbkami ) vs o rok starszy ja... Efekt oceńcie sami. Na ostatnim zdjęciu porównanie z pierwowzorem. Oczywiście model prosto z pudła, malowany pędzlem ( Vallejo i Hataka ). Myślę, że nic więcej z tego modelu nie wyciągnę. Zemsta dokonana... ( wiem, że to tylko Plastyk i szału nie robi, ale to mój Plastyk, okupiony moją krwią, potem i nerwami )
  6. Bardzo fajny model. Tworzywo dobrej jakości, kalkomanie również. Pierwszy raz widziałem też wypraski właściwie bez nadlewek. Sporo elementów jak na tak mały model. Sam bym go sobie nie kupił ( i bym żałował) ale to prezent od żony. Miała nosa :) Polecam każdemu . p.s.: na żywo się tak nie błyszczy - dopiero na zdjęciach to zauważyłem. Może kwestia oświetlenia. No chyba, że delikatnie naniosę jeszcze jedną warstwę matowego lakieru.
  7. Jak 18 na płozach w skali 1:72 firmy Amodel. Wczoraj skończony. Malowany pędzlem ( Hataka, Vallejo). Żałuję, że całego nie malowałem farbami Vallejo - zdecydowanie bardziej mi pasują. Jakość modelu pewnie wszystkim znana, ale skusiłem się na tą dość rzadko klejoną maszynę i w zasadzie nie żałuję. Dość nakleiłem Plastyków i Mistercraftów, by się nie przestraszyć szpar i innych takich. Na pewno można z tego zestawu wycisnąć więcej, ale jestem w sumie zadowolony.
  8. Boforsa z First to Fight złożyłem jeszcze w zeszłym roku. Od razu przyznaję, że z kolorami mundurów artylerzystów to miałem zagwozdkę ( nie miałem ściągi ). Podstawka zrobiona z znalezionych w domu drobiazgów. Z tego wszystkiego to figurki dały mi w kość trochę, aż mi okulary ze złości parowały Ale serię First to Fight polubiłem.
  9. Niedawno zrobiony niemiecki transporter sdkfz 251/1c od Italieri ( zestaw to dwupak z uproszczonymi modelami - trochę jak seria First to Fight). Do tego figurki inżynierów z Italieri ( akurat chłopaki nudzili się w szafie). Model w frontowym kamuflażu zimowym. Całość malowana pędzlem, z czego biały celowo trochę niechlujnie, by imitować nanoszenie kamuflażu jakimiś szczotkami itp. Z resztą pierwszy raz tak na poważnie zimowy kamuflaż robiłem. Pewnie jest się do czego przyczepić, ale kto nie ćwiczy i nie popełnia błędów, ten się nie nauczy... chyba Domowej roboty śnieg to mieszanka wikolu, sody i takich kryształków z AK ( zawsze nazwy zapominam - sparkles effect czy jakiś tak).
      • 1
      • Like
  10. Witam Oto co wyszło mi ze znanego masochistom zestawu firmy Plastyk. Z góry przepraszam za kiepskie tło, ale biały brystol córka przerobiła na portret rodzinny. Co do modelu: połówki kadłuba niesymetryczne, szpara między płatem a kadłubem i owiewka jakby z innego modelu. No ale jakoś poszło. Widać szpachlę przy kabinie. Model malowany pędzlem - Revell i Humbrol ( szkoda było mi na niego akryli, a stare zapasy trzeba wykończyć ). Do ideału brakuje. Aha - żyłki mi zbrakło - pojawi się za dzień lub dwa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.