Skocz do zawartości

Luks

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Luks

  1. No, w końcu udało mi się znależć trochę czasu by zamieścić dalsze postępy w pracy. Idzie jak krew z nosa .... powoli. Zamieszczam fotki: Najpierw rama przed malowaniem: Nadkola tylne przed matem: A tu po malowaniu, ucierpiały tylko spinacze:) Po założeniu silnika i felg na sucho: Pomalowalem pózniej te wszystkie pierdółki, zaciski, cylinderki, tu jeszcze z niedoklejoną belką skrętną: Tylna oś: Przykleiłem też tylne światła, ale nie jestem do końca zadowolony z efektu. Chyba spróbuje pomalować je farbą acrylową pactry: Narazie to będzie tyle. Teraz będe coraz mniej czasu poświęcał Merolkowi bo muszę powtarzać do egzaminu. Jak coś się zmieni to załącze nowe fotki.
  2. Wczoraj zająłem się wykańczaniem silnika. Zyskał nowy kolor, bo czarny wydawał mi się smutny. Wydaje mi się, że srebrna pokrywa wygląda zdecydowanie lepiej. Dodana została chłodnica i te wszystkie rurki-pierdółki. Niestety nie obyło się bez ofiar. Mam tu na myśli wentylator. Pomalowałem go na biało, potem jednak chcialem zrobić srebrny, wziąłem więc zmywacz do paznokci matki (wyczytałem, że jest bez dodatku acetonu). Niestety chyba skłamali na etykiecie, bo kiedy go nałożyłem na wiatrak to farba zaczęła się rozpuszczać, ale razem z nim Ale sie wk.....em (przepraszam), ale normalnie szlag mnie trafił... I teraz będe go musiał jakoś odtworzyć. Może macie jakieś propozycje? Na szczęście nie jest to zbyt widoczny element. Wczoraj cały dzień chodziłem struty z tego powodu... Na wieczór mi przeszło i zająłem się tylnym zawieszeniem: Te paproki przy zawieszce to pozostałości po wiatraku Acha, kolor miski zostanie zmieniony na czarny tak jak kolega proponował. Narazie to tyle.
  3. Dziś ruszyły prace nad silnikiem. W 90 % jest on już skończony. A wygląda narazie tak: Kolorystykę wymyśliłem sam, nie miałem zdjęć silnika, więc ciężko było odwzorować oryginał. Mnie się podoba. Co do malowania to jestem zadowolony w 70%. Silnik był malowany pędzlem i jak się dobrze przyjrzymy to zobaczymy malutkie smugi. Będe próbował jeszcze coś z tym zrobić. Nie wiem co to jest to małe kółko z przodu na pokrywie. Pomyślałem, że może to bagnet (małoprwadopodobne) dlatego pomalowałem na pomarańczowo:) Chyba jednak zmienie to na czarny... A tutaj mała przymiarka do ramy: Praca zajęła mi dziś ok. pięciu godzin. Brakuje jeszcze paru części. Jutro dojdzie chłodnica z wentylatorem i inne pierdółki. Może uda mi się też założyć tylny most i wał. Narazie tyle:) P.S. Fanem Dżemu jestem od ośmiu lat, napisałem nawet pracę magisterską na temat jego twórczości. W maju będę się bronił Pozdrawiam.
  4. Witam! Dziś zacząłem składać Actrosika:) Oto co zastałem w pudełku: Oto moje miejsce pracy, narazie porządek:) Rozpocząłem więc budowę zaczynając od ramy: Złożyłem ramę, a potem zagruntowałem szpachlą niektóre elaementy. Powiem tak: wypraski zdarzają się różnej jakości, jak narazie nie jest najgorzej. Na dziś tyle, jutro zaczynam zabawę z silnikiem. Oj będzie się działo
  5. Wtam kolegów (a być może koleżanki:). Postanowiłem zaprezentowac relację z budowy mojego pierwszego modelu ciężarówki Mercedes Benz Black Edition. Od dłuższego czasu zamierzałem spróbować poskładać trucka. Niestety z dotychczasowego braku finansów nie było to możliwe. Aż do dziś Kurcze dziwna przypadłość: kiedy nie miałem kasy modeli było zatrzesienie, można było wybierać, przebierać, natomiast gdy znalazła się kasa modeli w sklepach jak na lekarstwo. Postanowiłem sprowadzić sobie modelik z netu. Wybrałem Scanie 144l z naczepą dragon bo całkiem nie drogo wychodziła (jakies 160 zł z dostawą). Ucieszony zalogowałem się w sklepie, zmówiłem i cieszyłem się jeden dzień... Następnego dnia przeglądając pocztę przeczytałem meila od właściciela sklepu, że tego modelu nie mają na składzie i w najbliższym czasie nie będą mieli:( Posmutniałem, bo już zaplanowałem kolorystykę nadwozia ( na szczęcie nie kupiłem jeszcze lakieru). Zacząłem chodzić po mieście, a tu same tracki bez skrętnej osi, bez silnika, po prostu lipa... W końcu udało mi się wyhaczyć Actrosa w jednym z małych sklepików z zabawkami. Co prawda napalony byłem na Scanie, ale ten Actrosik też jest całkiem przyjemny:) Jutro zaczynam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.