Skocz do zawartości

zajoc7N1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dzięki Stojkovic, pewnie nie jedną rzecz podpatrzę Ogólnie poziom detali jest wysoce dla mnie nie zadowalający, np. ten właz i KM Zastanawiam się więc nad jakimś zestawem z blaszek, bo chyba kupowanie osobno km się nie opyla. Taki Eduarda wygląda zachęcająco, jednak to 4 dyszki, także jestem ciekaw co sądzicie. https://www.mojehobby.pl/products/M-113-TAM.html
  2. Dzięki za uwagę, fifrak ze mnie że tego nie zauważyłem. Mam nadzieję że teraz jest spoko. Przy okazji kolejne pytanie Czy ta część w kółeczku (alternator?) według Tamiji trzyma się na... pasku transmisyjnym? XD Powinienem dorobić do tego jakiś stelaż czy coś?
  3. Witam drogich forumowiczów. Jest to mój pierwszy temat tutaj, choć obserwuję forum od dawna. Zakładam, ponieważ przy tym modelu zamierzam robić rzeczy, jakich nie robiłem wcześniej oraz jest co najmniej kilka spraw co do których liczę na podpowiedź bardziej doświadczonych. Model wybrałem dość przypadkowo, pewnego dnia znalazłem na dnie szafy figurki rosyjskich współczesnych wojaków, chciałem kupić jakiegoś kamaza czy BTRa i sobie zrobić dioramkę. Poszedłem do pobliskiego sklepu modelarskiego (miałem nadzieję że ograniczony wybór pomoże mi uporać się z niejasną koncepcją) gdzie jednak nie było nic pasującego do tematu. Już miałem wyjść i zamówić z neta, kiedy ujrzałem pudełko z m113. W głowie odpaliło mi się "Run through a jungle" i migawki z filmów o Wietnamie, więc bez zbędnych przemyśleń wziąłem. Wobec tego przyjdzie mi działać na kilku nowych obszarach na raz, figurki, diorama, wnętrza, coś czym się za bardzo wcześniej nie zajmowałem. Jak wiadomo, m113 to strasznie kanciasta puszka, prosta do bólu, zwłaszcza bez późniejszych modyfikacji, gniazda KMu, działa bezodrzutowego itp. Więc tym bardziej chcę zrobić ładne wnętrze i całość umieścić w jakiejś fajnej scence z figurkami. Problem w tym że ten komplet Tamiji jest co prawda fajnie spasowany i nie ma jakiś rażących wad produkcyjnych, jednak jest dość uproszczony i pozbawiony detali. Więc pewnie sporo czasu poświęcę dodatkom i kombinatorstwu. Nie ukrywam że co się da chce zrobić samemu, bo jednak budżet na hobby mam ograniczony . Na pewno trzeba się rozejrzeć za jakimś innym 0.50, bo jednak to najbardziej widoczny element z zewnątrz. Zastanawiam się też nad blaszkami, myślicie że warto? Skrzynki, szmaty, barachło chcę zrobić samemu o ile się da. Mam też nadzieję że zestawowe figurki i broń ręczna nie wypadną tragicznie, bo jednak kupowanie zestawu m16/m60 mi się nie uśmiecha, zwłaszcza że chcę później wrócić do ruskich. Próbne spasowanie musora wypadło dobrze, nie trzeba nic ucinać ani szpachlować nie wiadomo jak. Chcę zacząć od wnętrza, a konkretnie silnika. Mimo że nie będzie domyślnie widoczny, bo nie planuję go otwierać, chcę zrobić go ładnie, traktując to jak wprawkę, bo planuję później zająć się ciężarówkami ruskimi. Na razie na sucho. W ogóle nie ufam instrukcji w tej kwestii i bardzo zastanawia mnie jakie kolory wybrać żeby silnik wyglądał spoko, a nie jak ciemny kloc z zardzewiałymi rurami. Myślałem o szarym bloku z tłustymi zaciekami, ubrudzonej bieli na te rury pomocnicze i blok przekładni, nie wiem jak malować wałki przełożenia. I tu przechodzę do zasadniczego mojego pytania. Jak koledzy o koleżanki robią research przed klejeniem modelu? A konkretnie, gdzie najlepiej szukać fotek maszyny, wnętrza, zdjęć z terenu itp? Na przykład zdjęć przedziału silnika m113 jest trochę, ale większość w nowszych wersjach, lub izraelskich modyfikacjach, co mi nie pomaga. Czy przedział silnika malować na jasnozielony, jak przedział bojowy? No i muszę znaleźć inspirację dla tego konkretnego tranportira XD.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.