-
Liczba zawartości
138 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
94 ExcellentInformacje
-
Skąd
Kłodzko
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Z tym kolorem (szczegolnie na hamulcu wylotowym ) to jest tak , że jak już model był gotowy w 99% to trzymając za końcówkę lufy próbowałem coś tam poprawić w wieży. Jako, że jestem jaki jestem to miałem chyba na palcach śladowe ilości thinnera. Farba zlazła jak skorka z banana. Próbowałem to później ratować markerami AK RCM023 yellow green (najbliższy jaki mam do oliwkowego jakim pokryta była wcześniej ta część) stąd taka żółta barwa…na żywo tak się nie rzuca w oczy ale fakt jest taki , że kwitów na taki konkretny kolor brak.
-
Tak ściśle Shermana to nie bo następny będzie zakupiony kiedyś na Allegro wydruk 3d (moja pierwsza przygoda z tą technologią) czołgu Grizzly. Za dużo sklejania tam nie ma ale zobaczę co z tego wyjdzie
-
Jak wreszcie siądę nad czymś „na poważnie” to tak chyba zrobię co by jak najmniej „baboli” wyszło ogólnie to sklejam B-17F w 1/72 z Revlla a w ramach odpoczynku przy nim powstają Shermany. Pozdrawiam i dzięki za radę
-
Dziękuję za dobre słowo i konstrukcyjne uwagi!:) z brudzeniem zawsze boję się , że nie wyjdzie mi model brudnego pojazdu tylko brudny model. Gąsienice postaram się poprawić, w przyszłości skorzystam też z rady dotyczącej reflektorów (kolejny M4 akurat jest na warsztacie). Dodatkowe ogniwa na przodzie pojazdu pochodzą z Airfixa. Pozdrawiam
-
Bardzo możliwe, że właśnie tak było. Ja gdzieś znalazłem informacje, że te włazy wymieniano stopniowo w jednostkach. Pomyślałem wiec, że nie będzie błędem jeśli dam oryginalny właz (przyznam , że przemawiało za tym lenistwo a to było doskonałym usprawiedliwieniem) gdyż pewnie początkowo taki właśnie był.
-
Poprawione !;)
-
Cześć! Moja ostatnia miniatura: Firefly z zestawu Hellera, któremu podmieniłem wieżę na Airfixowską. Lufa Abera, kalki Armo. Model sklejało się bardzo miło ( w przeciwieństwie do dawcy wieży, którego budowa jakoś mi nie leżała, pomimo jego teoretycznej prostoty.
-
-
- 12
-
-
Cześć! Na zdjęciach mój ostatni model: Tu-154 ze Zvezdy w 1/144. W modelu wykorzystałem maski do tego zestawu oraz żywiczne koła i łopatki turbin silnikowych. W zasadzie tylko te elementy były przeze mnie "łoszowane" reszta miała być czysta. Pomimo, że wszystkie linie podziału przed montażem modelu zostały przeze mnie poprawione aby były bardziej wyraźne to po pomalowaniu stwierdziłem ,że łosz może popsuć końcowy wygląd tego modelu.
- 1 odpowiedź
-
- 14
-
-
Świetny model! Miło się patrzy na takie "rodzynki"
-
Dzięki! Wash ze względu na delikatne linie, które nie ułatwiają jego położenia (pomimo ich przerycia) położyłem tylko na powierzchnie sterowe. Taki miałem zamysł...
-
Dzięki! Jasne mogę je odstąpić, proszę o kontakt.
-
Cześć! Wykonałem ostatnio Dc-2 z MPM-u w malowaniu 36 Sqd RAAF. Model niby prosty ale jednak namęczyłem się z oszkleniem, którego okna w burtach wykonane z pojedynczych "szybek" są ciężkie w prawidłowym umieszczeniu w otworach do tego przeznaczonych. Kolejny zgrzyt to oszklenie kokpitu. Tu akurat moja wina bo w czasie dopasowywania oryginału połamałem go i musiałem wykonać oszklenie z przezroczystego kawałka plastiku. Jestem pełen podziwu dla kolegów robiących ten model w naturalnym kolorze aluminium gdyż mnie pokonały linie podziału w przedniej części kadłuba (konieczność ich odtworzenia po dopasowywaniu nosa). Najważniejsze, że synkowi, który lubi Dakoty model się podoba, bo to prawie Dakota;) Pozdrawiam~Karol
-
No niestety brakuje..
-
Tak zgadza się. Możliwe, że miał także numer naniesiony na burtach ale ze zdjęcia na, którym się wzorowałem nie można tego jednoznacznie stwierdzić więc dałem tylko numery tam gdzie są widoczne.
