Skocz do zawartości

ArturKa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana ArturKa w dniu 17 Października 2022

Użytkownicy przyznają ArturKa punkty reputacji!

Reputacja

57 Excellent

Informacje

  • Skąd
    Mazowieckie
  • Zawód
    prezio

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. ArturKa

    1:48 SU-35 GWH

    ech, proszę admina o przeniesienie do właściwego wątku..
  2. Witam, model postarzał mnie o rok. Jestem jak socjalizm, walczę z problemami nieznanymi innym modelarzom... Zdjęcia takie sobie...
  3. to jet więc standardowo usunięcie szwa, szlif i polerka, potem tryśnięcie clear smoke AK RC, oczywiście wyszła mgła, kąpiel w akrylu i do tego momentu byłem w miarę zadowolony. Malowanie od masek, trochę gunze, trochę tamiya akryl, wszystko pokryłem bezbarwnym MRP. Po zdjęciu masek i maskola wyszły jakieś przebarwienia, jakby clear smoke lub akryl częściowo zeszły. Postanowiłem pomalować od nowa, długa kąpiel w płynie do mycia szyb, potem IPA, cała zaszła nierównomierną białą mgła. Do tego nie wiadomo czy od środka czy wewnątrz, pewnie oba. Po długiej walce, szlifowania i polerowania pastami tamiya uzyskałem jako taki efekt choć gdzieniegdzie były delikatne zamglenia ale trudno dostępne. Kąpiel w akrylu niby zlikwidowała problem, odpuszczam clear smoke i malowanie wnętrza, maskolu też nie będę używał, ogólnie porażka a najgorsze, że nie wiem gdzie popełniłem błąd poza oczywistym, że złe hobby wybrałem... A szlifuję kombinacją miękkich pilników do pazów, krążków 3M, tego typu stuff, polerka pastami zarówno ręczna jak i dremelem
  4. Witam Mam problem, malowanie owiewki nie pykło, chciałem zmyć, włożyłem najpierw do jakiegoś płynu do mycia naczyń, potem do ipa, owiewka zaszła mgłą, szlifuję jak wściekły, nic nie pomaga, nie mogę pozbyć się naloty, zna ktoś jakiś patent?
  5. Witam, może ma ktoś do sprzedania owiewkę do Su-35 w 1/48 od GWH / Lion Roar? Bardzo mi zależy Pozdrawiam
  6. Masz rację ale nie do końca :). Górę burt zostawiłem czystą a nie powinienem, przy czym ja każdy model robię w zamierzeniu prosto z fabryki tylko potem nie mogę się powstrzymać. Mam nadzieję, że jak dorosnę, to wreszcie się uda.
  7. wiem, problem z japończykami to jednolitość koloru, cała góra to morze zieleni albo jak w przypadku wczesnych Zero, szarość życia codziennego a malowania ciekawe są z kolei dość trudne
  8. Kolejna wrzutka, Hasegawa 1.48, blachy, ciut scratchu. Model, który youtubowi wymiatacze robią w weekend mi zajął z pół roku, wakacje, itd. To typowa Hasegawa, trochę zabawy z pasowaniem skrzydła kadłub. Miałem lekko brudzić ale mam tak, że jak już zacznę, nie umiem się zatrzymać i wychodzi jak na załączonym obrazku, Sporo do poprawy, kolor zielony self made, placki, litery malowane od masek Montexu. Pryskane AK Extreme Metal dół i AK RC góra. Nawierciłem wydechy ale gdybym wiedział, że makro pójdą, pocieniłbym i pociął żaluzje silnika. Zdjęcia robione profesjonalnym sprzętem przez szacowną małżonkę ale światło się skończyło i trochę makr zabrakło.
  9. 3 różne aero, różne ciśnienia, rozcieńczam wszystkie farby na "oko", tylko Hataka sprawia problem, co do trzepania to też nie sądzę, żeby tu był problem, jest coś takiego w Hatace, że zachowuje się inaczej niż pozostałe lakiery i nie mogę dość co to jest
  10. rozcieńczam bardziej niż MRP, przy 1:2 Hataką nie jestem w stanie malować precyzyjnie, nawet przed chwilą testowałem, albo za rzadka i nie kryje i łatwo zacieki zrobić albo za gęsta i pluje i daje dziwną, niezbyt gładką powierzchnię
  11. oglądałem wszystko co dało się znaleźć, flory nie przybliża mnie do zrozumienia problemu, jak maluję zwykle blisko powierzchni, niskie ciśnienie, rzadka farba, mam wrażenie jakby Hataga gorzej atomizowała się w dyszy niż pozostałe lakiery a czasami oglądam / czytam jak ludzie rozcieńczają Hatakę 1:2 i zastanawiam się co robię źle
  12. a czasami oglądam / czytam jak ludzie rozcieńczają Hatakę 1:2 i zastanawiam się co robię źle
  13. no właśnie do takiego poziomu, w którym trzeba kłaść kilka warstw na niskim ciśnieniu i teraz jak porównam z takim AK RC, maluje się tym podobnie niezależnie od stopnia rozcieńczenia, ja nawet nie twierdzę, że z Hataka jest coś nie halo, po prostu ja nie umiem a używam kilku różnych marek farb i nie mam problemu poza Hataka
  14. Witam proszę o podpowiedź czy ktoś inny ma też problemy z Hataka Orange. Nie jestem w stanie zmusić tych lakierów do współpracy, jedyny sposób to rozcieńczanie do absurdalnego poziomu. W każdym innym przypadku sam proces nakładania farby jest nieprzyjemny, kładzie się je jak te farby samopoziomujace , mają duży połysk. Zrobiłem nimi 2 modele i na koniec niby powierzchnie nie różni się specjalnie od innych lakierów ale mam wrażenie, że coś robię źle. Testowałem na kilku rozcieńczalnikach, oczywiście łącznie z dedykowanym, 3 różne aero. W porównaniu do innych lakierów jest jakaś tragedia, MRP maluje się jakby człowiek miał cheaty w grze, AK RC są najbardziej idiotoodporne, Bilmodels świetnie się kładą ale kolory są niewłaściwe moim zdaniem, Gunze, wiadomo choć wolę AK RC. Mam tylko problem z tymi Hatakami i nie daje mi to spokoju, świetna paleta, polskie, łatwa aplikacja ale nie umiem nimi malować. Mam takie wrażenie, jakby zakres właściwego rozcieńczenia był bardzo wąski.
  15. ArturKa

    Tempest mk V od Eduarda

    dziękuję z dobre słowa, jest paliwo na następne "projekty"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.