Skocz do zawartości

Testament

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Testament

  1. Następny, będzie bardziej zrównoważony;)
  2. Dzień Dobry!, Ostatnimi czasy nie miałem czasu aby wrzucić jakieś zdjęcia na forum. Dobra nowina zapewne dla mnie i dla osób zainteresowanych. Zeke skończony, pracy było co nie miara, a i problemów tyle samo. Jednak cieszę się, że model został ukończony i wygląda lepiej niż jego poprzednik ;D. Wrzucam parę zdjęć z ukończonej pracy i lecę choinkę ubierać. Dla zainteresowanych budową zerówki wrzucam link do mojego dysku google ze zdjęciami w wyższej rozdzielczości. https://drive.google.com/drive/folders/1R2iRFge_o6u_Qr1kUJx1md96bmuT33Ol?usp=sharing Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego popołudnia
  3. Nic się nie stało. Życzę miłego weekendu. Pozdrawiam
  4. Witam, Proszę bardzo https://allegrolokalnie.pl/oferta/podstawka-modelarska-wgl
  5. Tak, chodziło o zdjęcie "filmu" z kalkomanii ;). No jeszcze "chwila", ponieważ na warsztacie robię równolegle drugą zerówkę ;). Ale zapewne już bliżej jak dalej.
  6. Dobry wieczór, wstawiam poprawioną kalkomanię od Eduarda. Tym razem szybciej się z nią uporałem, nie trzeba było czekać aż 12H, kwadrans wystarczył. Pozdrawiam
  7. Macie rację, Hinomaru pójdzie do poprawy. Dziękuję za uświadomienie mi błędu. Do usłyszenia
  8. Rozumiem oraz szanuję wasze zdanie. Cieszę się, że każdy ma swoje zdanie, poparte prawdopodobnie wiedzą. Dziękuję za słowa uznania jak i za konstruktywną krytykę. Pozdrawiam oraz życzę miłego popołudnia
  9. Tak słucham, oraz jestem takiego samego zdania, że Japończycy dbali o swoje "barwy", w moim modelu pozdzierałem je uważając, że jeśli samolot był strasznie pozdzierany podczas swojej służby to Hinomaru na moim modelu będzie pozdzierane ot to i tylko to. To, że zauważyłem na zdjęciu, że Hinomaru było idealne na tak pozdzieranej powłoce lakieru może świadczyć o tym, iż również mogło być pozdzierane przed malowaniem i ten stan chciałem ukazać na moim modelu. Pozdrawiam
  10. Rozumiem, ale jak napisałem..... Temat dotyczy konkretnego modelu i konkretnego okresu w którym latały te samoloty.
  11. Zapewne nie mam, ale biorąc pod uwagę fakt jak farba złaziła z zerówek, odważyłem się je "zjechać". Widziałem jedno zdjęcie, ostatni lot tego myśliwca, gdzie hinomaru jest wręcz w idealnym stanie, jakby zostało odmalowane specjalnie na tę okazję, co prawda przyniosło pilotowi szczęście bo jako jedyny zatopił lotniskowiec USA w ataku kamikadze. Następna rzecz to taka, że w początkowym okresie wojny, zapewne Japończycy dbali o swoje maszyny, każdy malował je jak chciał i tak sobie latali. Później Koku Hombu ujednoliciła kamuflaż zerówek i dostały jedno i dwu kolorowe kamuflaże. Pod koniec wojny, przy braku dostaw odpowiednich farb, pigmentów wszystko wróciło na stare tory, a zero zostało tak zaprojektowane aby wytrzymało od 3-5 lat służby, więc nie zawracano sobie głowy super-duralem i powłokami lakierniczymi, stąd moja odwaga aby je zjechać. Pozdrawiam
  12. Dobry wieczór, pracę nad zerówką zbliżają się ku końcowi... Zeke dostał podkład Mr.Finishing surfacer 1500 black następnie Alclad Polished aluminium. Góra została pomalowana Mr.Hobby H59, spód H336 + H70 (50% - 50%). Rozjaśniłem panele używając kolorów bazowych + flat white, według uznania. Następnie mocno rozcieńczona baza aby stonować panelowanie. Na krawędziach skrzydeł, również rozjaśniłem używając bazy + flat white. Następnie poskrobałem tu i ówdzie i użyłem kredek akrylowych żeby rozjaśnić krawędzie uszkodzonej farby. Hinomaru jest od Eduarda i powiem, że dobrze się je nakłada, aczkolwiek wydają się być grube i micro set nie bierze ich tak jak zwykłych kalek. Mianowicie po nanoszeniu Micro set, krawędzie kalek lekko się marszczą lecz środek ma trudności z chłonnością. Z obserwacji wynika, że powierzchnia musi być gładka, lakier "NIE POLIURETANOWY" ponieważ przy moczeniu Micro SET, SOL możemy podnieść kalkę razem z lakierem. Trzeba się wyzbyć wszelkich nierówności i pęcherzyków powietrza, dopiero na następny dzień (12H mi wystarczyło) nanieść patyczkiem do uszu white spirit lub terpentynę na kalkę, powoli rolować folię z kalki patyczkiem do uszu, cały czas uważając aby folia była namaczana w terpentynie lub white spiricie.
  13. Być może, również sądzę, że jeśli problem się rozwiązało to nie ma o czym debatować. Pozdrawiam
  14. Minuta 20:43 - jest pokazane jak płaty uciekają poza powierzchnię natarcia.
  15. Poza tym na youtube widziałem, tutorial pewnego Francuza, któremu też ten płat definitywnie wyszedł. Zaraz znajdę link.
  16. A czy przy tym zdjęciu, na prawym płacie od silnika nie widać ścięcia tego natarcia i odtworzenia linii podziału? .
  17. Przepraszam może się źle wyraziłem, te "brzucho" nie szło w dół(w stronę goleni), tylko w stronę silnika. Poza tym, sądziłem że może wnęka pod płatem na "kieszeń" od kół jest zbyt wysoka i również ją zebrałem, ale niestety wyszło, że górny płat jest jakby większy. Później brałem płat z drugiej zerówki, niestety to samo.
  18. Tak, myślałem i zebrałem, jednak zebranie materiału dużo nie dało, ponieważ przesuniecie się nie zmieniło.
  19. Dzień Dobry, Prace nad Zero posuwają się do przodu, kabina pilota "wyłoszowana", sypnięty pigment i sklejone do "kupy". Niestety problem pojawił się podczas pasowania płatów, górny płat jak widać na zdjęciu jest przesunięty do przodu od wnęki koła (w kierunku silnika). Kombinowałem, pasowałem i patrzyłem na różne sposoby, jeśli "zlicowałem" oba płaty, zrobiło się brzucho, które było by ciężko poprawić. Więc zostałem przy pierwszej opcji, mianowicie z wysuniętym górnym płatem poza obrys dolnego natarcia płata. Następnie Skleiłem najpierw cały dolny płat, a później do dolnego, kleiłem i obserwowałem "szparę" między kadłubem a spływem skrzydła. Wyszło dosyć dobrze, aczkolwiek linie podziału trzeba odtworzyć na powierzchni natarcia skrzydła. Nity na szczęście nie schodzą aż tak nisko, a są strasznie małe ;). Wrzucam parę zdjęć i aktualnie biorę się za silnik i czytam książki Pozdrawiam
  20. Dobry wieczór, Ostatnio znalazłem trochę czasu, więc kokpit zyskał trochę wyglądu.
  21. Dobry wieczór, Znalazłem chwilę aby popracować przy modelu. Powierciłem otwory we wręgach i przykleiłem instalację elektryczną w kokpicie. Pomalowałem wszystko podkładem Mr.Finishing Surfacer 1500, następnie Alclad polerowane aluminium i kolor bazowy H340. Kolor niebieski to H-63.
  22. Przepraszam za post pod postem.... Lecz patrząc okiem na wszystkie modele samolotów A6M2, dochodzę do wrażenia, że wszystko się podoba, ale w rzeczywistości co jest tak naprawdę dobre, a co fikcją artysty modelarza wprawia mnie w zakłopotanie. Jako, że chciałbym zrobić model, który odwzoruje zmierzchłego brata, zakupiłem parę tytułów. Monografię Pana Dariusza Paducha - Mitsubishi A6M Reisen Zero vol. III Monografię Panów Adam Jarski i Waldemar Pajdosz - Mitsubishi A6M ZERO Książkę - Samolot myśliwski Zero - Gawrych Lityński W chwili wolnej od obowiązków, przestudiuje lektury i ruszę dalej z warsztatem. Pozdrawiam serdecznie
  23. Witam, Znalazłem chwilę aby usiąść przed modelem. Dużo się nie działo, a jednak mały krok do przodu.
  24. Cześć, tak napisałem, piszę myśliwce bo tak jest napisane np. na Wikipedii. Jeśli jest to złe określenie, mogę pisać płatowce i mam nadzieję nikogo nie urazić. A dlaczego myśliwce? dlatego, że wcześniej próbowałem sił w pancerce i nie dawały mi żadnej satysfakcji, no prócz malowania, które i tak pewnie nie było fajne(początkujący). Każdy temat jest niejako trudny dla adepta modelarstwa, tak i dla mnie "myśliwce" są trudniejsze niż pancerka. Jeśli będę miał staż weterana i z 30 lat na karku modelarstwa wtedy wypowiem się dosadniej czy myśliwce wymagają większej uwagi i czasu niż pancerka. Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.