Powiem Ci szczerze, że można gdybać. Jeżeli chodzi o model, po prostu nie mam sprawnych aerografów wiec sobie chciałem zobaczyć jak to pędzlem wyglada. I według mnie jest bardzo duża głębia jak się na model patrzy. Zaraz będę chyba właśnie kończyć ten kamuflaż. Jeżeli zaś o te czołgi, z tej jednostki chodzi to, tutaj też nie wiem bo na niektórych zdjęciach plamy są takie i takie. Bardziej to jakaś moja wizja. Zresztą “11” będę pewnie malować już aerografem, tego starego 515 malowanie tak i tak a przy tej 25 można też zrobić plamkę przy konturach także możliwości jest dużo. Po prostu fajnie się to maluje olejem. Tak jak na płótnie jakoś się nie mogłem przekonać tak tutaj jest naprawdę porywająco.
Wspomniane wcześniej zdjecia.