-
Liczba zawartości
40 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
27 ExcellentOstatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
-
Kolega chyba nie zrozumiał, co inni chcą przekazać. Tu nie chodzi o to, żeby ufajdac model, tylko nadać mu "życia", realnego wyglądu, żeby nie wyglądał jak zabawka. I można to zrobić bez większego brudzenia, a wystarczy poczytać, pooglądać kilka tutoriali z technikami, jak to robić. Rozumiem, że są to twoje modele i nikt cię nie zmusza na siłę, że masz coś zrobić, ale warto też czasami się zainteresować uwagami i pogłębiać wiedzę i umiejętności w tym hobby.
-
Zrobiłem korektę malowania, resztę roboty zrobiły olejne zabiegi
-
-
Model zakończony, zapraszam do galerii.
-
No i model zakończony. Myślę, że po kilku latach przerwy dramatu nie ma, ale jest jeszcze nad czym popracować.
-
Malowanie nie dawało mi cały czas spokoju, więc zrobiłem korektę i przyciemnilem kamuflaż. Niestety, ale farby od Ammo jakoś ciężko współpracują i miałem problem z nanoszeniem warstw. Trzeba będzie wrócić do klasyki, czyli Tamiya i rozcieńczalnik Mr.Color leveling thinner.
-
Farby użyte, to Ammo Mig 014 i 004, więc barwy odpowiednie dla niemieckiej pancerki. Efekt daje też rozjaśnione zdjęcie.
-
-
Malowanie zrobione - baza i camo. Teraz pedzelkiem szczegóły i wyposażenie. Uważam, że mogło wyjść lepiej, ale niestety trzeba trochę potrenować pracę aerografem.
-
Pozesz podać jakis konkretny przykład ?
-
Powiedzcie, co najlepiej się sprawdzi do zabiegów z olejami, pigmentami. Benzyna lakowa modyfikowana, terpentyna balsamiczna naturalna, czy może coś innego ? Zależy mi przede wszystkim na pracy w pokoju, więc produkt musi być bezwonny, lub o delikatnym zapachu, który nie będzie uciążliwy ? Druga sprawa, to czy lakier od Ammo - lucky gloss, będzie dobry pod kalki i prace z olejami ?
-
A Niemcy, jaki kolor stosowali przy skrzyniach z amunicja ?
-
A właśnie, odnośnie skrzyń. W jakim kolorze je malować ?
-
Koncepcja zmienia się co chwilę Ale dobrze wiedziec.
