Skocz do zawartości

Yachieku

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    78
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Yachieku

  1. Dzięki Mam nadzieję, że to nocna zmiana a nie bezsenność sprawiła, że Kolega o tak późnej porze forum przegląda.
  2. Po pomalowaniu podstawowym kolorem, pociąłem kalki pulpitów i przyklejałem je fragmentami po klika wskaźników, żeby pasowały do elementów z taśmy i blaszki. Następnie pomalowałem detale, dołożyłem weathering i zmontowałem w całość. Dodałem jeszcze gaśnicę z zeszlifowanego kawałka ramki i podwójne szkiełko HUDa z przeźroczystego plastiku robiącego niegdyś za metkę od spodni. Kolejna aktualizacja prac będzie zapewne za kilka tygodni, ponieważ mam czas jedynie w weekendy. Czekam z niecierpliwością na krytykę i wskazówki.
  3. Witam Kolegów Modelarzy. Jest to mój debiut na forum, dlatego zacznę od kilku słów o mnie. Mam 37 lat i modelarstwem zająłem się 4 lata temu. Wydaje się sporo, ale niestety z uwagi na niedostatek wolnego czasu, sklejam średnio 2 modele rocznie, także jestem dość zielony w tej sztuce. Z każdym kolejnym modelem staram się poczynać nieco śmielej i jednocześnie wyposażać warsztat w coraz więcej narzędzi. Forum śledzę biernie od jakiegoś czasu, ale dopiero wraz z rozpoczęciem sklejania mojego 9 modelu, odważyłem się podzielić swoją pracą i przy okazji (mam nadzieję) usprawnić warsztat. A teraz kilka słów o zestawie. AH-1W firmy Dream Model nabyłem jakiś rok temu ze sklepu MojeHobby.pl w dość wygórowanej cenie 220 zł. Wiem, że da się taniej, ale za sentyment do sklepu jestem w stanie trochę przepłacić (tak już mam). W skład zestawu wchodzą wypraski bardzo dobrej jakości, bez nadlewów i defektów, z dobrą jakością detali (głównie na zewnątrz) i spasowania. Co ciekawe, model dzieli sporo części z zestawu AH-1Z, z dostępnych w zestawie części można by poskładać prawie całego Vipera. Z elementów "szklanych" jest niestety tylko owiewka w wersji zamkniętej i nie ma żadnych świateł ani nawet HUDa. Za to "szkło" jest świetnej jakości. Do kalek również ciężko się przyczepić. Dodatkowo producent dołożył blaszki, ale głównie elementów zewnętrznych. Jedynym fototrawionym elementem kokpitu są pasy. Jeżeli chodzi o cenę, to moim zdaniem jest ona zbyt wysoka, zwłaszcza ze względu na małą ilość detali kokpitu. Pulpit jest płaski, wzbogacony jedynie o kalki. Jak już pisałem wyżej, nie ma nawet HUDa, oraz kilku widocznych elementów wyposażenia, jak wyświetlacza systemu CMWS/RWR. W moim subiektywnym odczuciu, ten model powinien kosztować 150-170 zł. Sklejanie tradycyjnie zaczynam od kokpitu. Jak już wcześniej wspominałem, ilość detali z zestawu jest bardzo mała, ale ponieważ model był drogi to postanowiłem nie kupować żadnych dodatków wnętrza, za to w miarę własnych możliwości dodać to i owo sposobem "druciarskim". Zaczynając od pulpitów, dodałem głębi za pomocą taśmy maskującej (pulpit pilota) i blaszki z puszki po Lechu (pulpit CP-G). Metody stosuję po raz pierwszy, dlatego chciałem sprawdzić, która sprawi się lepiej. W blaszce i taśmie odcisnąłem z grubsza kształty przyrządów. Dodatkowo, na pulpicie pilota dokleiłem wycięty i poskładany z polistyrenu i blaszki wyświetlacz CMWS, jakąś puszkę włączników (na lewo od HUDa) z polistyrenu, kable z cienkich, miedzianych drucików a także zasponsorowane przez Lecha ramy HUDa. Wiem, że w oryginale stelaż HUDa jest cieńszy, ale nie byłem w stanie tak precyzyjnie wycinać aluminium. Na obu fotelach dodałem rury (chyba systemu nawiewu) z ołowianego drutu. Następnie całość złożyłem na sucho celem spasowania w kadłubie. HUD mieści się na styk, praktycznie dotykając "szkła" owiewki. Acha, przerobiłem jeszcze fotele, gdyż te z zestawu wyglądały na wzorowane z wersji F albo G, chociaż ekspertem nie jestem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.