-
Liczba zawartości
78 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Ostatnia wygrana Yachieku w dniu 11 Listopada 2023
Użytkownicy przyznają Yachieku punkty reputacji!
Reputacja
117 ExcellentO Yachieku
- Urodziny 30.07.1986
Informacje
-
Skąd
Brzeg
-
Zainteresowania
Modelarstwo, symulatory, militaria, motoryzacja. urbex
-
Zawód
Kolejarz
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Yachieku obserwuje zawartość → MiG-29 IBG 1:72 i AH-64D Block II Late Version 1/72 Academy
-
Witam Kolegów i przedstawiam moje podejście do Apacza w wersji Longbow, block II, późnej od Academy. Wielu z Was już go sklejało, więc nie będę recenzował samego modelu. Model wzbogaciłem blaszkami od Eduarda i działkiem żywicznym od Res kita. W sumie to miałem dylemat czy w ogóle użyć blaszek w kokpicie, bo Eduard zrobił panele na granatowo, a powinny być czarne. Musiałem pobrudzić kokpit, żeby nie rzucało się to w oczy. Co do działka, to w sumie też nie ma potrzeby przepłacać, bo to z Academy jest całkiem ok i jakby dodać trochę drucików, to by wystarczyło. No ale kupiłem dodatki zanim przyszedł model. Głównym kolorem malowania był US Olive Drab (71.043) Vallejo Model Air. Największą klęskę poniosłem wklejając oszklenie. Zrobiłem to na wcześniejszym etapie niż radzi instrukcja, a że kokpit nie jest szczelny, to podczas szlifowania kadłuba dostało się sporo pyłu pod owiewkę i części nie udało mi się wydmuchać. Ponadto, łączenie owiewki z kadłubem sprawiło mi sporo problemów i wygląda moim zdaniem najsłabiej (po przyklejeniu były spore szpary i nie wszystkie wypełniłem szpachlą przez wspomniane już problemy ze szlifowaniem i dostawaniem się drobin pod owiewkę. Zapraszam do oglądania
-
Ładny model
-
Chylę czoła. Piękny model, idealnie wykonany od składania po brudzenie. Ostatnio składałem 29-tkę i widzę że, muszę się sporo nauczyć. Oszklenie kabiny idealnie przepuszcza światło, head-up świetnie widoczny i odwzorowany. Jakbym patrzył na większą skalę a nie 72-jkę.
-
Fajne wykonanie. Ogromny plus za przytoczenie historii samolotu, przyjemnie się czytało i się człowiek czegoś nowego dowiedział.
-
Kiedyś sklejałem M2000C Italeri w 1/72 i też bazował na prototypie. Także znam ten ból...
-
Fajnie wyszedł
-
Piękny model. Ilość detali robi wrażenie. No i zdjęcia też super wyszły, zwłaszcza dobór oświetlenia.
-
Aaa, chyba rozumiem! Przyklejanie szachownic zacząłem od spodu bazując na zdjęciach ale innego egzemplarza. Potem kiedy miałem przyklejać na stateczniki to zobaczyłem że na zdjęciach numeru 89 jest inaczej i przykleiłem zgodnie ze zdjęciami. Nie widziałem zdjęcia tego egzemplarza od spodu i może faktycznie pod spodem też jest jak na statecznikach.
-
-
Dzięki, no szkoda z tymi rakietami. Co do stateczników, to wg zdjęć to tylko na jednym stateczniku jest inna Edit: tak jest na pionowych.
-
Dzięki za uwagi! ad1 -Masz na myśli to, że tylko 2 typy rakiet pasowały do tego egzemplarza, czy na jednej misji, ze względu na ograniczenia systemu kontroli ognia? ad2 -Są identyczne, może kwestia wyglądu na zdjęciach? No poza jedną na prawym stateczniku, która jest jak w oryginale czerwonym narożnikiem do przodu. ad3 -Bardzo możliwe. Malowałem z ręki i wielkość i kształt plam będzie się różnić mniej lub bardziej. No i malowałem w garażu jedynie na podstawie schematu producenta zestawu.
-
Głowica optyczna super wyszła. Fajny model
-
Na moje niewprawione oko oszklenie wygląda dobrze, jak zresztą cały model. Dobra robota!
-
Witam Szanownych Forumowiczów! Przedstawiam mój 10 model. Wykonany "z pudła", czyli jedynie z dodatkiem żywicznego kokpitu dołączonego w zestawie. Jedyna waloryzacja to trochę drutologii własnej. Malowany farbami głównie Vallejo model air za pomocą aerografu "z ręki". Wciąż uczę się malowania aerografem więc zdaję sobie sprawę, że nie wyszło idealnie, np. przejścia kolorów są zbyt rozmyte i następnym razem będę maskował kamuflaż. Miłośników MiGa ostrzegam, że nie znam tej maszyny i bazowałem na zdjęciach różnych egzemplarzy (często słabej rozdzielczości) i instrukcji z pudełka, więc niektóre detale mogłem przeinaczyć. Największą wtopę zaliczyłem przy przyklejaniu wiatrochronu. Najprawdopodobniej nałożyłem zbyt dużo kleju clear od Humbrola i podeszło nieco po bokach wiatrochronu odbarwiając kolor osłony kokpitu. Ponieważ wklejałem wiatrochron z założoną maską to problem zauważyłem na koniec malowania modelu po zdjęciu masek. Plamy wyglądają jakby wiatrochron był zaparowany na dole. Wykonanie modelu zajęło mi 149 godzin pracy w czasie 5 miesięcy.
- 7 odpowiedzi
-
- 14
-
