Cześć
Chyba 30 lat temu zrobiłem ostatni model plastikowy. Humbrole i pędzelek. Później kilka lat w kartonie i długo długo nic, życie
Ale szafa w miedzyczasie była zapełniana samolotami w siedem dwójce, żona kupiła mi aerograf no to w końcu przyszedł czas by go wypróbować. Technika modelarska poszła tak do przodu, że obawiałem się na poczatku czy sobie z tym poradzę
Su-22, moja ulubiona rura
Założenie było takie, że jak coś zbabram i ma polecieć do kosza to niech to bedzie jak najtańsze, stąd ZTS Plastyk
Kabina i inne detale skopiowałem z zestawu dodatków do modelu Bilka, przy okazji przetestowałem co można zrobić z masy MILIPUTA i Green Stuffu, z tego ostatniego zrobilem kopię pilota.
Jak zacząłem rzeźbić z kabiną i stożkiem wlotowym to zdecydowałem że wymienię też płetwy na grzbiecie centropłata i belki podwieszeń, za wzór służyły wypraski Modelsvitu
W pierwszym zamyśle sunia miała być goła ale znalazłem gdzieś w necie zdjęcie belki MBD i zdecydowałem że będą jednak cukierki.
Tylko trzeba było wyrzeźbić belkę a za bomby zapłacić 2x tyle co za cały model
Zdecydowałem też by zużyć cześć blaszki foto - osłony obok działek oraz wyrzutnie pułapek. Lufy działek wykonałem z igieł lekarskich. Kabina Pavla.
Malowany Hatakami serią Orange na jasnym podkładzie Bilmodelu
Na koniec spróbowałem panelinera MiG-a do zaznaczenia lini i by delikatnie całość pobrudzić, fajna zabawa
Jestem świadomy niedoskonałości tego modelu np konstrukcji zasobników pod sterem kierunku, dyszom i losowym liniom podziału. Nie do końca dobrze też odwzorowałem plamy kamuflażu
Dobre modele czekają, Modelsvit ma świetne wypraski i sporo wersji, trzeba bedzie kiedyś wrócić do niej i do innych malowań