Witam,
jako ze to mój pierwszy post to pozwolę sobie na kilka słów wprowadzenia. Modelarstwem bawiłem się krótko lata temu (2009 - 2010). W tym czasie udało się skończyć jedna dioramkę z Sdk fz250 oraz rozgrzebać dioramę z zimowym Panzerem 4. Dodatkowo udało się pokleić i częściowo pomalować Opla Blitza, Kubelwagena i właśnie Marder III. Teraz po latach jako ze czasu pojawiło się więcej postanowiłem powrócić do dawnego hobby. Postanowiłem zanim zabiorę do do nowych nabytków troszkę odświeżyć warsztat i dokończyć to co zaczęłem wieki temu.
Na pierwszy ogień poszedł Marder III z Tamiya. Był prawie cały pomalowany kolorem bazowym wiec pozostało dokończyć malowanie plus detale i eksploatacja. Wcześniejsze prace były marnej jakości ale nie chciałem kreta a nic podobnego aby zaczynać od zera a postanowiłem wyprowadzić to w stanie jaki zastałem po 14 latach w garażu.
Efekty poniżej. Komentarze mile widziane.