Witam serdecznie w pierwszym poście na forum.
Mam do zaprezentowania w sumie drugi model po prawie 10-letniej przerwie ( z czego pierwszy leży w pudełku zapodkładowany i czeka na kolor bazowy ) , pierwszy "brudzony" i zrobiony bardziej na poważnie niż za dzieciaka
Model to M18 Hellcat od Tamiya, skala 1:35 z dołożonymi niektórymi blaszkami eduarda oraz metalową lufą Mastera. Malowany podkładem Mr Surfacer i farbkami Tamiya. Brudzenie to specyfiki głównie ammo i AK.
Zapraszam do komentowania i krytyki, chętnie usłyszę co mogę zrobić lepiej / inaczej. To co wiem to że figurka nie wyszła jakoś cudownie i będę próbował poprawiać, też przyjmę rady co i jak
Pozdro, Konrad