No i wreszcie skończona dioramka. Co poniektórzy czekali na nową odsłonę, więc się doczekali. Scenka ma przedstawiać parę godz. przed całą akcją z filmu (Ci co nie wiedzą, starałem się upodobnić swój czołg do tego z filmu "Sahara" z 1943r.).
Co do budowy. Wieża zmieniona na właściwą, ogólna poprawa eM-trójki... Podłoże, namiot, palmy i wąż wykonane od podstaw. Wąż to kawałek drutu z doklejoną uformowaną blaszką po . Palmy to plastikowe patyczki po balonikach, obwinięte drutem w różnych kierunkach i oklejone taśmą Tamiya. Kokosy to ziele angielskie a liście są wycięte odręcznie ( i tu podziękowania dla mojej siostry Karoliny i mojej dziewczyny Kasi za pomoc w wycinaniu ), jest ich 29 szt. Namiot... wykonanie z cienkich patyczków, na to naniesiony odrysowany i wymierzony kawałek papieru, przyklejony i namoczony wodą z wikolem. Farby jakie użyłem to Humbrol i wszystko jest pomalowane pędzlem. Do terenu użyłem Mig-a w kolorze zbliżonym do pisaku ( na zdjęciach tak nie widać, ale w rzeczywistości jest za żółty). Tabliczka z nazwą to także puszka po uformowana i postrzępiona, dodałem w koło niej imitacje nitów. Zdjęcia nie są zabójcze bo się śpieszyłem... musiałem zdążyć podrzucić dioramkę koledze który zabierze ją na konkurs w Lublinie. Nie liczę na nic, bo błędów co nie miara, ale to moja pierwsza poważna diorama do której się przyłożyłem i jeszcze nigdy nie startowałem w takich zawodach więc czemu nie spróbować swoich sił już teraz.
A teraz zdjęcia :
Mam nadzieję że komuś się spodoba, co do krytyki to walcie śmiało ( chociaż wiem jakie byki walnąłem, ale może coś przeoczyłem ).