marek2g
Użytkownicy-
Liczba zawartości
43 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez marek2g
-
Mig-23MF 28 plm nr/b 115 Academy/Design
marek2g odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [L]Galerie
Fajnie wyszedł Robercie. Warto było go ocalić przed zapomnieniem. Tak jak patrzę na ten model to przypomina mi strasznie model ESCI / Hobbcraft / Italeri w 1:48. Ten sam podział kadłuba i innych elementów ,tak samo poprowadzone linie itp. Inne są chyba tylko pokrywy podwozia po wewnętrznej stronie i kilka drobnych detali. Może były opracowywane na tej samej bazie / planach? Dobra robota! -
Ekstra GEM ze jesteś tu jednak ze swoją relacją! W kwestiach technicznych niewiele będę mógł ci doradzić bo mój model jest tylko "Migopodobny". Jeśli chodzi o sprawy wymiarowe nie skupiałem się na tym wcale wiedząc jaki jest ten zestaw a tylko starałem się go "podczarować" wizualnie aby był z grubsza podobny do Miga -23. To co zrobiłem to skróciłem dyszę silnika , zaszpachlowałem dyfuzory przy wlotach powietrza oraz przesunąłem linie osłony radaru tak aby ją optycznie wydłużyć. Myślałeś już o podwieszeniach ? Bo to co jest nadaje się tylko do kosza. Edek robi fajny zestaw : http://www.cybermodeler.com/hobby/details/edu/detail_edu_48545.shtml Jeśli się na niego zdecydujesz będziesz musiał dorobić belki APU-23M. A jakże . Na pewno będę tu często zaglądał bo przewiduje że sporo będzie można się z tej relacji nauczyć. A kiedy ty Robercie startujesz ze swoją 149-ką. Po "mgle o poranku"? No i czekamy na Galerie 115-ki
-
Tak bez wątpienia to był 95'. Wielką radochę mi sprawiłeś Piotrku zamieszczając te fotki bo udało ci się mnie na dwóch z nich sfotografować! Na ostatnim stoję pierwszy na prawo od lampy na szczycie schronohangaru ( dżinsy , beżowa bluza w stylu "Pustynna Burza" i plecak kostka ) oraz na pierwszym na przedłużeniu osi samolotu tyłem jak już odchodzę. Normalne jaja . Świat jednak jest mały! Może jesteś na moim zdjęciu? Pozdrawiam! A przy okazji porównując nasze zdjęcia zrobione o tej samej porze dnia ale zapewne wykonanie różnym sprzętem ( ja robiłem Zenitem TTL z obiektywem PENTACON -prod. NRD ) i wywołane w dwóch różnych labach widać ze dobór kolorów farb na podstawie zdjęć często jest zagadnieniem w stylu " Zgadnij Stachu po zapachu". Szczególnie widać to na podstawie wcześniej omawianego koloru jasnobrązowego. W pełni podzielam zdanie tych którzy twierdzą iż aby ustalić prawdziwe barwy malowania trzeba przyłożyć wzornik kolorów do samolotu. Choć ja osobiście nie jestem tak ortodoksyjny w tym temacie.
-
Korzystając z chwili wolnego czasu przygotowałem sobie projekt kalek zawierający znaki "nie stawać" i brakujące w kalkach Kagero cyfry 1000. Wysłałem prośbę o wycenę do mf-zone i czekam na odpowiedź. Jeśli chodzi o znaki "nie stawać" to naliczyłem że będę potrzebował 18 lub 19 sztuk ( nie ustaliłem jeszcze czy był na owiewce kabiny - jeśli ktoś wie to proszę o podpowiedź ) opierając się na poniższej fotce 121-ki. Zakładam że na 149 były malowane w ten sam sposób.
-
W takim razie nie wiem jak to wytłumaczyć...Ja malowałem właśnie tą farbą i tak wyszła jak na modelu czyli jasnobrązowa wg mnie. Jestem zadowolony z tego efektu. Czasem kolory z różnych partii produkcyjnych się różnią ale żeby aż tak ? Na pewno można dobrać coś innego. Jak coś ustalisz to daj znać Robercie. Na pewno inni z tego skorzystają również.
-
Jeszcze raz dzięki za pozytywne oceny. Ja sam jestem mocno krytyczny w stosunku do swojej produkcji i tym bardziej dobre słowa cieszą. W pełni się z tym zgadzam. To pierwszy raz kiedy próbowałem zrobić ślady. Na czarnych powierzchniach podstawki użyłem zwykłych kredek aby wykonać przetarcia ale po polakierowaniu matem wszystko "znikło" Czy ktoś mógłby podpowiedzieć sposób wykonywania śladów opon na betonie ( mi wyszły bardziej mazy niż ślady ) i jak najlepiej pobrudzić tą część podstawki imitującą asfalt? Pigmenty? He he. Cały numer na tym polega.Jak wpiszesz w wyszukiwarkę FS-ów 34087 to wyskakuje komunikat : The requested color FS 34087 was not found in the database. ale taka Pactra jest ( właśnie A 30 ) i taki daje efekt . Przyznam że trochę się namęczyłem z doborem tego koloru. Na początku relacji widać że pierwsze podejście było mocno nie trafione...Wpadłem na to przypadkiem jak sprawdzałem jakie mam farby-staram się zawszę robić sobie małą próbkę na kawałku polistyrenu żeby wiedzieć jaki jest prawdziwy kolor farby.( bo to co jest drukowane w katalogach lub to co widzimy na ekranie komputera zawsze odbiega od rzeczywistości-chyba że ktoś jest fotografem lub grafikiem i ma skalibrowany monitor ) Zamieszczam fotkę tej farby. Słabo widać ale różnica pomiędzy tym co ty pokazałeś Robercie jest ewidentna. Tu wygląda na bardziej zieloną niż jest w rzeczywistości. Znam te Edkowe Brassiny i są super. W zamyśle miał to być model "low budget" i nie chciałem inwestować w niego bo to model szkolno treningowy ale to czterdzieści parę złotych to nie tak źle w sumie...Myślę że najpierw spróbuję uratować te a jak nić nie wyjdzie to skuszę się na Eduarda.
-
Przede wszystkim dziękuję wam wszystkim za dobre słowo . Jeśli chodzi o wyrzutnie UB to faktycznie nie wyglądają najlepiej zwłaszcza w porównaniu do twoich GEM na Su-22 ( model wykonany pierwsza klasa - gratulacje ). Z nawiercaniem to super patent. Dzięki za podpowiedz poważnie się nad tym zastanowię. Liczyłem że wash trochę je ożywi ale na pewno warto będzie przetrenować takie rozwiązanie. Kiedy pracowałem nad wyrzutniami npr pierwszy raz użyłem kleju CA jako szpachlówki - efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania - pozbyłem się wszystkich łączeń ale późniejsze szlifowanie trochę zniekształciło otwory. Generalnie ciągle uczę się obchodzenia z akrylami i co rusz wychodzi mi jakaś "muka". Jak malowałem wyrzutnie miałem za gęstą farbę i strasznie chropowata powierzchnia wyszła ( nie pierwszy raz zresztą ) ale jeden z kolegów radził mi w tej relacji użycia filcu - zakupiłem kawałek w sklepie szewskim i polerka wyszła ekstra! Wcześniej , podczas nanoszenia kamo miałem to samo ale ni jak nie mogłem tego wygładzić... Tak to bywa jak używa się niewłaściwego rozcieńczalnika . Szkoda że tego Zonka odkryłem tak późno bo mam kostropaty model Ale nic to - człowiek uczy się na błedach ( tylko czemu zawszę muszę to robić na własnych? ) Jeśli chodzi o dobór kolorów to podaję poniżej za monografią Polskie Skrzydła nr 10 wg Federal Standard oraz to co dobrałem: Górne i boczne powierzchnie kadłuba: oliwkowozielona FS 34052 - Vallejo Model Color 098 ciemnozielona FS 34097 - Gunze Hobby Color H 340 jasnobrązowa FS 33303 - Pactra A 30 ( kolor dobrany "na oko" ) Spód kadłuba: Jasnoniebieska FS 35622 - Gunze Hobby Color H 314 Luki silnikowe ( nie podano ) - biały Pactra A47 GEM - czekam niecierpliwie na twoją relację. Na pewno wielu innych forumowiczów również.
-
Ostatnio na forum działa silna grupa w temacie Miga-23 więc i ja wpasowując się w ten trend pośpieszam z aktualizacją mojej relacji. Tak jak radził Marek Świderski we wcześniejszych postach zmieniłem kolor grzebienia pod kadłubowego. Mig stanął już na własnych kołach ale moim zdaniem jest niewystarczająco pochylony na tył. Będę chciał to zmienić poprzez przedłużenie goleni przedniego podwozia. Było trochę zabawy z mocowaniem osłon podwozia głównego i tak naprawdę jest to luźna wariacja na ten temat w moim wykonaniu. Długo się zastanawiałem jaki zestaw uzbrojenia podwiesić pod mojego Miga. Edek robi fajny ( R-60 + R-23 ) ale na samym początku budowy modelu przegapiłem sprawę belek APU-23M ( nie ma ich w zestawie ale mogłem próbować wykonać je sam ) więc było już pozamiatane. W rezultacie zdecydowałem się na 2 x UB-16 i 2 x UB-32 ( pochodzą od Miga-21MF Academy ). Trochę szkoda bo jest to zestaw mało "myśliwski" ale było to lepsze rozwiązanie niż nie podwieszanie niczego w dodatku poparte dokumentacją. Zmajstrowałem też podstawkę w międzyczasie. Następnym etapem będzie kontynuacja nakładania kalek potem wash. Informacja dla tych którzy będą budować 149-ke. Samolot ten po wylataniu 1000 godzin otrzymał oznaczenie symbolizujące ten fakt w czterech miejscach na kadłubie - po obu stronach statecznika pionowego oraz przedniej części kadłuba przed kabiną. Zestaw kalek od Kagero zawiera tylko 2 sztuki...
-
Mig-23MF 28 plm nr/b 115 Academy/Design
marek2g odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [L]Warsztat
Według mojej wiedzy to tak.Po remoncie cyfry miały inny krój oraz białe obwódki.Te które są załączone do modelu są prawidłowe dla malowania fabrycznego. -
Mig-23MF 28 plm nr/b 115 Academy/Design
marek2g odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [L]Warsztat
Hej Robercie Wracając do naszej korespondencji na PW - pogrzebałem jeszcze trochę i znalazłem schemat malowania 115-tki w Przeglądzie Konstrukcji Lotniczych nr 9 ( 5/92 ). Jest to schemat sprzed remontu w Dęblinie (był przeprowadzany 03.08.93-13.07.95).Tutaj luki silnikowe są w kolorze metalu.Moja teoria to : Samoloty w malowaniu fabrycznym miały część pod silnikową w kolorze metalu a te które przeszły remont w Polsce były malowane w całości na jasnoszary kolor ( tak jak podaje monografia wydawnictwa Stratus ) . Czy ktoś ze znawców tematu mógłby to potwierdzić lub odrzucić? PKL nr 9 -
Dzięki Marku za wskazówki i informacje. Wprowadzę odpowiednie poprawki. Jedno pytanie - czy ta część grzebienia która zachodzi na dyszę silnika ma być też w kolorze luków czy ma barwę metalu? Przyznam że miałem problem przy doborze kolorów na luki silnikowe. Opieram się głównie na Monografii Stratusa oraz schemacie znalezionym na forum ( niestety nie wiem skąd on pochodzi) oraz na fotkach. Wahałem się czy powinien to być biały czy jasno szary. W końcu użyłem białego Pactry a po posidoluksowaniu uzyskałem taki efekt. Osłony anten pomalowałem białym Vallejo stąd ta różnica. (Schemat ten pochodzi z monografii Polskie Skrzydła No. 10 wydawnictwa Stratus ) Jak widać na powyższych schematach oba są nie zgodne z prawdą w kwestii koloru grzebienia aerodynamicznego a na dolnym grzebień jest nie przymierzając "pistacjowy" . W każdym bądź razie ani w kolorze luków ani spodu kadłuba.
-
Miło będzie usłyszeć głoś fachowca. Korzystając Marku z twojej tu obecności mam pytanie odnośnie koloru anteny prętowej ( może lepszym określeniem było by mieczowej ? ) na grzbiecie kadłuba. Tuż przed statecznikiem pionowym. Powinna być biała czy srebrna? Pamiętam że w którymś z postów na temat Miga-23 pisałeś o tym. A oto fotki:
-
Poprawiłem fotki. Powinno być ok teraz ( dzięki za info ). Jeśli chodzi o szachownice to poprzedni układ jest dla mnie tym "normalnym". Do nowego nie mogę się przyzwyczaić . Cieszę się że się podoba moje "dzieło" . Męka straszna ale mam sporo radochy z dłubania przy nim.
-
Powoli ale do przodu... Pokryłem model 3-ma warstwami Sidoluksu i dla urozmaicenia zacząłem nakładać kalki. Równolegle trwają prace nad podwoziem.Drobne elementy wyposażenia zamierzam dokleić na samym końcu prac, przed nakładaniem lakieru matowego. ( belki uzbrojenia udało mi się pourywać już kilkanaście razy ) Nie udało mi się rozwiązać w pełni problemów z chropowatością farby i to widać bardzo. Niestety chęci są większe niż umiejętności ale zamierzam się rozwijać dalej
-
Dziękuję wszystkim za porady i witam kolejnych miłośników Mig-a 23 na mojej relacji. Będę dalej eksperymentował z ciśnieniem. Tak jak wcześniej radził Timi obniżyłem ciśnienie do 2bar ale widać że w pewnych sytuacjach jest to ciągle za dużo. Zapewne zależy to głównie od stopnia rozrzedzenia farby. Jak na razie doszedłem do wniosku iż Pactrę rozrzedziłem ostatnio chyba za bardzo ( po pomalowaniu osłony radaru farba popękała i stworzyła marmurkowy wzór ) a przy malowaniu kamo ciemno zielonym Vallejo Model Color wyszła chropowato - sądzę że była za gęsta. Tak jak radzicie spróbuję lekko ją przejechać drobnym papierem. Uznałem że nie bardzo było czym się chwalić i nie chciałem pokazywać się na forum z niczym . Wcześniejsze prace ograniczały się do wielokrotnego szpachlowania i szlifowania . W niektórych miejscach wyszło fajnie a w innych niekoniecznie...Wpakowałem się też w panele z foli aluminiowej ale okazały się one zbyt dużym wyzwaniem jak na moje obecne umiejętności. A teraz farba co rusz mi z nich odłazi przy zdejmowaniu maskowania.Masakra.Liczba detali będzie minimalna i ogranicza się głownie to tego co jest w zestawie. Kabina - pustostan to samo wnęki podwozia. Moim głównym celem jest ukończenie modelu jako wizualnie przypominającego oryginał.Mam nadzieję że mi się to uda i jeżeli będą z mojej strony kolejne relacje to na pewno zacznę od początku Mam lodówkowca z "wkrętem regulującym ciśnienie" . nie ma zbiornika wyrównawczego. Czyli jak maluję to ciśnienie spada.Czy reduktor mi pomoże w takim wypadku? Sorry za to niezbyt błyskotliwe pytanie
-
Witam po przerwie. Wszystkim zaglądającym do mojej relacji dziękuję za zainteresowanie. Zbliżam się powoli do końca prac malarskich. Będę musiał wykonać kilka podmalówek gdyż w paru miejscach farba odeszła razem z maskowaniem.Potem zamierzam doklejić drobne elementy i pokryć model Sidoluksem. Na chwilę obecną zaawansowanie prac przy 23-cim wygląda następująco: Tak jak radził Timi zostawiłem ślady po Blu-Tacku bez żadnej ingerencji z mojej strony. Co ciekawe po 6 tygodniach prawie ich już nie widać. Dalej zmagam się z chropowatą powierzchnią będącą efektem malowania... Musi to być jakiś mój błąd podczas przygotowywania farby do malowania - wychodzi tu brak doświadczenia z akrylami. Pozostaje nie poddawać się i ćwiczyć dalej.Niestety będzie to model "metrowy" czyli wyglądający dobrze z odległości jednego metra
-
Dziękuję za odpowiedzi i zainteresowanie. Czyli lepiej nie grzebać przy tych plamach? Czy jak po położeniu trzeciego koloru całość pociągnę Sidoluxem to powinno być ok? Drugi raz też malowałem akrylami - jedna warstwa. Ciśnienie ok 2,7 Bara a chropowata robiła się głownie Pactra - jasnobrązowy. drugi kolor to Gunze i z tym było lepiej.
-
Witam wszystkich. Zdecydowałem się na założenie tego warsztatu gdyż starając się wrócić do modelarstwa los co chwila jest przeciwko mnie. Zła karma jakaś chyba. Jakiś czas temu zdecydowałem się na kupno MiGa-23 wydanego przez ITALERI. Głównym motywatorem były polskie kalki. Plan był taki że szast – prast machnę model prosto z pudełka jako model treningowy. Okazało się że to tak naprawdę nie MF a bardziej wersja S , że nie ITALERI a ESCI że wypukłe linie itd. ( o uzbrojeniu nie wspomnę ). In-box tego zestawu był prezentowany na forum: viewtopic.php?t=179&highlight=mig23 Oczywiście nie był bym sobą gdybym nie zaczął go usprawniać i modyfikować przez co perspektywa zakończenia prac przesunęła się daaaleko w czasie. Mógłbym powiedzieć że „zikła” za horyzontem czasowym . A model z treningowego uzyskał status eksperymentalnego. Po zakupieniu monografii Polskie Skrzydła No 10 poświęconej Migowi nabrałem ochoty na wielokolorowy kamuflaż. Była tam też zajawka zastawu kalek Techmodu więc wszystko wydawało się proste. Niestety kalki okazały się na razie nie osiągalne na rynku a firma nie mogła określić bliżej czasu ich wydania. W związku z tym wybór padł na 149-kę gdyż te kalki były dostępne z zeszytem Kagero Top-Shots. numery kolorów wg FS podane są w elegancko w monografii Stratusa. Są tam tez dwa eleganckie rzuty boczne 149-ki. Rzut z góry znalazłem na forum w jednym z wielu wątków poświęconych MiG-owi 23MF w polskich barwach. Największym problemem było dla mnie dobranie jasno brązowego. Pierwsza próba się nie powiodła. Co gorsza podczas budowy modelu wpadłem na pomysł by oprócz pierwszego w życiu trasowania linii ( tylko te główne z pominięciem statecznika pionowego ) część paneli wykonać z samoprzylepnej taśmy aluminiowej. Rezultat tych prac był taki sobie – ciężko było mi te panele wyciąć symetrycznie i były tez dość wrażliwe na zarysowania, zadrapania np. paznokciem. Jakoś to przełknąłem i przeszedłem do malowania. Do maskowania użyłem Patafixu UHU i maskolu Humbrola . Podczas zdejmowania maskowania okazało się że farba pięknie odlazła z aluminiowych powierzchni ( przed malowaniem całość pociągnąłem surfercerem) … Patafix okazał się stary i zostawił piękne plamy oraz farfocle po sobie a w niektórych miejscach źle zamaskowałem powierzchnie i miałem piękne mazy z innych kolorów. W kwestii tychże to wyszedł mi jakiś Afgańczyk czy inny Libijczyk bardziej niż nasz MIG. Gdybym miał psa to by go pewnie zeżarł na dodatek. Przez jakiś czas mieliśmy z Migiem ciche dni ale przemogłem się , poczytałem na forum jak usunąć farbę i w przeciągu 45 minut załatwiłem sprawę CLEANLUXEM ( malowałem akrylami ) Jak dotąd w drugim podejściu położyłem dwa kolory ( części z foli aluminiowej zagruntowałam Metal Primerem Gunze ) do maskowania użyłem Blu-Tacka i taśmy Tamiyi. Efekt mnie zadowala ale mam dwa problemy do rozwiązania i zwracam się do was z prośbą o pomoc : 1) Blu-Tac zostawił po sobie tłuste ślady które widać na fotce powyżej. Jak to usunąć? Na opakowaniu Pisza ze zmywaczem do gumy do żucia… na forum znalazłem informację że wodą. Ale jak to zadziała na Akryle? 2) Druga kwestia to pojawiająca się gdzieniegdzie chropowata powierzchnia po malowaniu. Za pierwszym razem tez taki efekt wystąpił ale na większą skalę. Znalazłem informację że może być to spowodowane zbyt dużą ilością farby nakładaną za jednym razem. Model przed malowaniem był gładki. próbowałem to przejechać filcem ale chyba mam nie taki jak trzeba i zostają jakieś dziwne ślady. Będę wdzięczny ze wszelkie wskazówki. Marek
