-
Liczba zawartości
104 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Dood
-
Kolejny etap za mną. Przykleiłem trawę (farbpolu, wygląda na barwione, drobne trociny) i ziemię (zwykła ziemia sprzed bloku, przesiana i zmieszana z suchymi pastelami dla osiągnięcia odpowiedniego koloru) oraz figurki. Do tego dorobiłem płotek. Z modelami przedstawia się to teraz tak:
-
Pobawiłem się dziś gliną i wstępnie diorama wygląda tak: Teraz poczekam aż trochę wyschnie żeby zrobić poprawki, ująć gdzie jest za dużo, dołorzyc gdzie brakuje, urozmaicić ją trochę. Przymierzyłem się też do rozstawienia modeli:
-
Nie tyle się pojawił co podsunęła mi go moja dziewczyna Pewnie bez niej bym się do dzisnad tym głowił :P Czyli dokładnie tyle ile jest w zestawie ;) Gdyby nie to to bez wachania bym zrobił jak mówisz. A tak chciałem spróbować je "zaoszczędzić" i dodac nietknięte do dioramy. Przyciąć je mogę w każdej chwili jeśli zajdzie taka potrzeba. A spróbować zawsze warto, moze się uda ;)
-
Dokładnie tak Gdybym miał się tym zbytnio przejmować to hobby zamieniłoby się w katorgę i rzuciłbym je w cholerę. Tym bardziej że początkowo nie miałem zamiaru tak tego projektu rozbudowywać. Traktuję go jako poligon doświadczalny do różnych pomysłów. A co wyjdzie to wyjdzie.
-
Witam, Znów wracam po dłuższej przerwie. Tym razem z nowym pomysłem. Postanowiłem zrobić dioramę z użyciem tego modelu. Pomysł jest generalnie taki: Gdzieś w Niemczech, polna droga, Calliope przejeżdżający obok porzuconego niemieckiego działa. W tym celu kupiłem model 7,5cm Pak.50 firmy ACE. Co mogę o nim powiedzieć dobrego? Jest. I w niskiej cenie. Jakość nie powala, sporo trzeba dorobić samemu, niektóre części nie przypominają tego, czym być powinny według instrukcji. Ale dosyć o tym. Za podstawkę posłuży mi ramka do obrazków po usunięciu zbędnych elementów. Na zdjęciu jest częściowo wypełniona gipsem. Na to położę dopiero właściwą warstwę wierzchnią w postaci gliny rzeźbiarskiej, która imitować będzie podłoże. A tak mam zamiar ustawić modele: Do tego mam zamiar dorzucić kilka zrobionych z zapałek skrzynek, łusek utoczonych z plasteliny i całe pociski (były dodane z działem). Do tego może jeszcze kilka figurek: Poza tym popróbowałem trochę z glinką artystyczną żeby sprawdzić jak się ją formuje i jak można ją brudzić. Zmajstrowałem prowizoryczny widoczek z jej użyciem: Pozdrawiam
-
Witam, Po długiej przerwie powróciłem do tego modelu. Troche przy nim pogmerałem, zdrapałem niby-błoto i tak prezentuje się na chwilę obecną:
-
Malowałem zarówno okrągłymi jak i płaskimi. Płaskie stosowałem do większych powierzchni, okrągłe do mniejszych i detali.
-
Przy malowaniu nie używałem maskowania do oddzielenia kolorów. Malowałem jedną farbką, czekałem aż wyschnie zupełnie i nakładałem następną. Upewniałem się tylko żeby farbka była dobrze rozcieńczona, wtedy nie powinny robić się smugi (a jeśli się robią to mniej widoczne). Maluję głównie pędzelkami mag-polu, przy tym modelu stosowałem numerki 000, 00, 4 i 6.
-
Nie wiem czy miałem po prostu pecha czy wszystkie kalki Academy są takie ale te świecą się niemiłosiernie :(
-
Witam po dłuższej nieobecności. Oto zdjęcia modelu, który ostatnio popełniłem. Malowany pędzelkiem i humbrolami. Brudzenie suchymi pastelami, wash z farb dla plastyków. Model prawie w całości robiony z pudła. W czasie pracy nad brudzeniem jedna z kalkomanii się naderwała i nie miałem czym jej zastąpić więc została. Pozdrawiam
-
A nawet trzecie A tym razem błoto przynajmniej nie zmieniło koloru po wyschnięciu na białawy Cóz, jak nie spróbuję to się nie nauczę
-
Błocenie - podejście drugie. Pierwszy raz, jak wspominałem, z uwagi na złe proporcje mieszanki nie wyszło. Tym razem jest już lepiej i wygląda to tak: Pociągnę je jeszcze sido żeby sprawiało wrażenie mokrego. Przeszukałem zasoby własne i stwierdziłem że jak na złość większość dodatków mam w skali 1/35 więc spróbuję coś samemu zmajstrować.
-
Dzięki za poradę W sumie sam o czymś takim myślałem i przeglądałem zdjęcia żeby zaczerpnąć inspiarcji. Zobaczę co uda mi sie wykombinować.
-
Koncepcję cały czas zmieniam ale krąży gdzieś wokół syfu i zacieków. Ten projekt od pewnego czasu traktuję raczej ćwiczebnie - chcę potrenować brudzenie. Co do drucików to przymierzałem się do większej ich ilości ale w pewnym momencie zaczęło to wyglądać nieszczególnie wiec zostałem przy tym co jest. A co do instrukcji to faktycznie tę część przedstawiono jakby miała być zamontowana odwrotnie. Zresztą cała wydaje mi się zrobiona trochę na "odwal się" i wymaga sporej czujności przy analizowaniu.
-
Bardzo fajny! Szczególnie malowanie ładnie wygląda Ciekawe jak bedą się przy nim prezentowały moje "wypocinki" Co do detali to potwierdzam, są toporne. Też miałem problem z tą częścią bo z instrukcji nijak nie da się wywnioskować którą stroną nalezy ją przykleić. Dopiero nieoceniona pomoc googli i konsultacje z monografią przyniosły rozstrzygającą odpowiedź.
-
Jak go pociągnę lakierem powinno być lepiej.
-
Witam po dłuższej przerwie, Pech zaczął mnie prześladować w czasie prac nad tym modelem … A to błoto wyszło zupełnie nie takie jak trzeba (dałem za dużo gipsu) i mosiałem je usunąć, a to rozpuszczalnik prysnął na model a to po lakierowaniu zauważyłem że kalkomanię krzywo przykleiłem... Za radą Pafici postanowiłem że popróbuję na modelu różne sposoby brudzenia i innego obijania. Na razie wygląda to tak:
-
Przymiarka z drutem: Wzorowałem sie na tym zdjęciu: http://picasaweb.google.com/macenal/MISMAQUETAS#5191398145237728914 *Edit: Hmm, jakiś chochlik namieszał coś z linkiem, wstawiłem zamiast tego zdjęcie, mam nadzieję że teraz będzie działać. *Edit2: Zdjecie dalej nie działa więc spróbuję dac linka do konta autora.
-
Nieopatrznie kupiłem podkład humbrola i nie wiem czy trefny jakiś dostałem ale efekt końcowy jest właśnie taki :( Może niewystarczająco go rozcieńczyłem. Przy okazji zapytam czy ktoś może natrafił na zdjęcia na których widać ile kabli ma być i gdzie mają być podłączone? Te które widziałem pokazują czołg od przodu więc trudno stwierdzić. Narazie opieram się na zdjeciach inych modeli.
-
Zrobiłem przymiarkę "na sucho", bez klejenia: Nitka jest ciemna, więc słabo ją widać (zwłaszcza na pierwszym zdjęciu). Zastanawiam się czy nie zastąpić jej np. cienkim drucikiem albo plastikową żyłką i całość pomalować na czarno.
-
Dzięki za uwagi Uchwyty już obciąłem i dorobiłem z drutu. Prac nad silnikiem w zasadzie nie skończyłem gdyż nie mam chwilowo weny twórczej. Jeżeli nie uda mi się poprawić przedziału silnikowego to faktycznie go zakleję. Teraz mam zamiar zabrać się za dorabianie kabli wychodzących z wieży do wyrzutni. Spróbuję zrobić je z ciemnej nitki ale jeśli ktoś ma jakąś metodę to chętnie posłucham .
-
Dzięki, cały czas nad tym pracuję Pozostaje mi tylko ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć ^^ . A, zapomniałem dodać że te dziurska z tyłu będą szpachlowane i zamalowane później. Całość nie jest jeszcze sklejona, bo gdybym to zrobił nie zamontowałbym później gąsek.
-
I dalszy ciąg grzebaniny. Zrobiłem washa i suchy pędzel: Reflektory przednie wyglądają kiepsko, ale nie mam czym ich zastąpić więc na razie zostaną. Teraz zabiorę się za gąski i zastanawiam się co i jak im zrobić?
-
Oto wynik dzisiejszej dłubaniny przy przedziale silnikowym. Mniej więcej wzorowałem się na tym zdjęciu: http://www.missing-lynx.com/gallery/usa/images/m4m26mw_7.jpg Przede wszystkim chodziło mi o to żeby wnętrze nie ziało pustką. Wygląda to tak: Części dorobiłem z kawałków grubego rysika do ołówków i pustego wkładu do długopisu. Ślady po kleju, niedomalowane miejsca oraz szpary zostaną jeszcze poprawione.
