jachud3, zgadam się z Tobą, ten p-47 naprawdę milusio się składa. mój powstaje w barwach francuskich. niestety, nie mam czym zrobić zdjęć, więc uwierzcie na słowo- dla mnie sklejacza- spacer prawie. chcę napisać tylko,że żółte pasy na skrzydłach i stateczniku robię sam, a do maskowania uzywam .....zwykłej taśmy malarskiej maluję akrylami model master i pactra....i jestem zadowolony. wiem, ta taśma malarska może budzić uśmiech na twarzy, ale wychodzi całkiem, całkiem( szkoda,że nie mam czy zrobić zdjęć) pozdrawiam i gonię po browar
A! jeśli potrzebujesz jeszcze amerykańskich bomb, pisz na priv, mam kilka sztuk, złom po b-17 academy
ja rozcięczam spirytusem kosmetycznym mojej żonki:D
szybko schnie
jak połączyć ten post z moim poprzednim postem, który jest tuż przed tym