Postanowilem relacjonowac budowe modelu A-7 Corsair II Hasegawy 1:48. Jakosci i zalet modeli hasegawy przedstawiac chyba nie trzeba.
Na poczatek pudło i jego zawartosc
Model bedzie waloryzowany blaszkami eduard 48 352 oraz kokpitem Aires 4147. Kokpitu jeszcze nie mam. Zostal zamowiony w Eduardzie i czekam juz drugi tydzien. Mysle, ze po swietach dotrze.
Blaszki wygladaja tak:
Do dziela:
Zaczalem od klejenia elementow fototrawionych w lukach awioniki, podwozia, oraz pokrywach. Nastepnie pomalowalem luki awioniki. Wiadomo jaka precyzyjna robota jest klejenie elementow fototrawionych. Przeklinalem przy tym okrutnie:
Po przemalowaniu surfacerem 1200
Luki awioniki po malowaniu:
Na chwile obecna to tyle. Relacja bede uzupelnial w miare mozliwosci na biezaco.