Karl Franz
Użytkownicy-
Liczba zawartości
24 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Jelenia Góra
- Strona WWW
-
Witajcie nie wiem czy ten temat pasuje tutaj, ale mam taką sprawkę małą . Pisze pracę sobie na "pisanie" taki przedmiot na filologii ang. jako że mam dość prac narzuconych piszę sobie o czołgach i tutaj moja prośba jeśli macie jakieś opracowania na temat czołgów TIGER i PANTHER to bardzo prosił bym abyście wpisali mi tutaj ładnie , autor, tytuł , wydawnictwo , miejsce i rok wydania. w zasadzie potrzebuję to na jutro więc każda porcja się przyda. z góry dzięki i pozdrawiam KF
-
mała przeróbka była teraz wygląda to tak :
-
tyle co uradziłem :
-
-
Dokładnie teraz miodzio robota. Z ciekawszych rzeczy to podłoga ma otworki wywiercone na spodzie a nie na samej podłodze więc albo trzeba wiercić albo bolce ścinać z skrzyneczek/siedzisk .
-
Dzisiaj nowa porcja zdjęć , udało mi się pokonać "magic" magic traków , nie jest to może szczyt ale wyglądają przyzwoicie ( tak mi się wydaje ) . Skończone jest przednie zawieszenie i nawet udało się zrobić je "ruchome" ( co powinno być widać na niewyraźnych zdjęciach ) , właśnie lekko foty lekko zblurowane choć na tej pierwszej dobrze widać co i jak. Dodam jeszcze tylko że, jak na razie nie było problemów po za magic trackiem i tym że obrazki w instrukcji są nieraz do góry nogami a nie raz normalnie co lekko dezorientować może i w paru miejscach części " pojawiają " się już dopasowane do pojazdu więc trzeba uważać żeby nic nie pominąć.
-
Dzisiaj nowa porcja zdjęć , udało mi się pokonać "magic" magic traków , nie jest to może szczyt ale wyglądają przyzwoicie ( tak mi się wydaje ) . Skończone jest przednie zawieszenie i nawet udało się zrobić je "ruchome" ( co powinno być widać na niewyraźnych zdjęciach ) , właśnie lekko foty lekko zblurowane choć na tej pierwszej dobrze widać co i jak. Dodam jeszcze tylko że, jak na razie nie było problemów po za magic trackiem i tym że obrazki w instrukcji są nieraz do góry nogami a nie raz normalnie co lekko dezorientować może i w paru miejscach części " pojawiają " się już dopasowane do pojazdu więc trzeba uważać żeby nic nie pominąć.
-
No tutaj akurat mam te z wyprasek do wycinania xd
-
O ile dobrze zrozumiałem to by się fajnie sprawdziło przy takich trackach jak np a Panzerach IV tam nawet dałem rade ale tutaj , gąsienica składa się z głównej części plus " zatyczki " zewnętrznej która mocuje "magic" i służy jako "bieżnik" że tak powiem gąsienicy więc chyba nie ma bata na tasiemkę ...
-
Tak , oryginalne z zestawu i właśnie zwalczyłem kawałek z 15 ogniw i nie jestem z nich zadowolony , nie wiem czy są może bardziej dokładne od paska gumy ale składanie ich to jakiś żart jest przynajmniej jak dla mnie.
-
aha , a ma może ktoś na zbyciu gąsienice gumowe bo te magiczne to potrafią tylko człowieka magicznie zirytować ....
-
No to wio ! mój pierwszy warsztat jako , że wciąż czekam na zimmerit do King Tigera zabrałem się za inny model który grzał się w kolejce. Mam nadzieję że tutejsza brać pomoże mi i udzieli odpowiedzi na pytania które na pewno pojawią się w trakcie budowy. link do in boxa = http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/dragon/dr6246.htm Oraz dwa pierwsze zdjęcia z tego co dziś wydłubałem : I od razu małe pytanko , budował ktoś już ten typ pojazdu Dragona ? Chodzi mi konkretnie o to czy te elementy silnika to czysty akademizm czy są one widoczne po zamontowaniu przedziału bojowego ?
-
DRAGON 1/35 "Georg Bose"
-
Model zbudowany dawno posiadający pewne błędy , na pewno brak anten , z jednej mańki gąsienica ma za dużo ogniw. No w każdym razie potraktowałem go jako trening i pomalowałem od nowa i pierwszy raz w tej skali próbowałem brudzenia pojazdu.
