Skocz do zawartości

premier1986

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    501
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez premier1986

  1. Tu na usprawiedliwienie silnego brudzenia. http://ro.wikipedia.org/wiki/Fi%C8%99ier:F-105_Thunderchief_underside.jpg Ten jest jeszcze bardziej usyfiały. Poza tym te samoloty latały ponad 20 lat wiec mogły być mocno dobite
  2. Tak jak obiecałem kolejny model popełniony w ostatnim czasie. Tym razem jest to model Revella. Składało się całkiem przyjemnie, części całkiem dobrze spasowane, mało nadlewek i śladów po wypychaczach. Malowany Vallejo.
  3. Spasowanie to tragedia. Nie jest to mój pierwszy model więc uważam że złe spasowanie to nie moja wina ale słabej jakości wyprasek. Antenka to moje niedopatrzenie. Dobrze że zwróciłeś mi na to uwagę. Pylony rakiet - tu wydaje mi się że jest błąd producenta który zamieścił ich zbyt małą ilość. Są dwa a nie 4 przez co dając je pod skrzydła zabraknie ich na bokach. Zmęczenie taka jak wspomniałem wcześniej na zbiornikach jest zbyt duże. Pozostałe elementy to moje niedociągnięcia. Jedynie goleń to robota kota który nie tyle zjadł co gdzieś wrzucił tą część.
  4. Kot zajął się podwoziem jak już wszystko było skończone i tylko właśnie przednia goleń została do klejenia. Twoje uwagi napewno nie pójdą na marne i poprawię te niedociągnięcia które wskazałeś.
  5. Z tym zbiornikiem się zgodzę. Przesadziłem. Pilota nie ma bo nie chciałem ciąć owiewki żeby go tam umieszczać.
  6. Model w wykonaniu Italeri to niestety ale nic ciekawego. Słabe spasowanie, dużo nadlewek i miejsc po wypychaczach. Zabierając się za budowę tego modelu musimy uzbroić się w dwie podstawowe rzeczy i to w dużej ilości. Szpachla i cierpliwość. Te dwie rzeczy wymagane będą przez cały orkes budowy. Model malowany aerografem, farby Vallejo, wash robiony czarną farbą olejną, delikatne cieniowanie. Model nie ma podwozia niestety gdyż prawdopodobnie kot zaopiekował się golenią przednią Model postawiony będzie na podstawce z pleksi. Jak zawsze proszę o KONSTRUKTYWNĄ krytykę i opinie.
  7. Model ten kupiłem na allegro jako używany. Poskładany był całkiem dobrze. Stan w jakim go kupiłem to pomalowana i sklejona kabina (wraz z elementami fototrawionymi) sklejony kadłub. Mi pozostało malowanie brudzenie złożenie skrzydeł uzbrojenia i podwozia. Jako ze miałem odpowiadające kolory z farb Revell i Humbrol postanowiłem pomalować go tymi właśnie emalimi. Oczywiście wcześniej zrobiłem cieniowanie. Do tego postanowiłem że model będzie dosyć mocno stargany przez życie. Zrobiłem obicia gąbką i srebrną farbą i dałem 2 kolorowy wash. Efekt powoli mnie zadowalał ale dopiero po suchym i prawie suchym pędzlu i uwaleniu komór podwozia efekt mnie zadowolił. Oto co powstało. Proszę o opinie i krytykę (konstruktywną)
  8. Opis modelu i budowy w warsztacie. Spasowanie było całkiem dobre jak na Revell'a. Malowany farbami Vallejo Air (seria dedykowana pod aerograf). Wash - farby olejne dla plastyków Oto efekty. Proszę o opinie i konstruktywną krytykę.
  9. Model ukończony i w galerii.
  10. Galeria będzie jak zbiorę się w sobie żeby zabrudzić wnęki. Tło będzie białe tak jak zawsze i postaram się żeby było naturalne oświetlenie.
  11. Troszku sobie dzisiaj posiedziałem przy HMMWV i jest praktycznie skończony. Jeszcze wycieraczki wkleję i zrobię mu sesję go galerii:D Oto efekty dzisiejszej pracy:
  12. Powrót z urlopu więc można powrócić do pracy. Zrobię jak mówi Lucas HS. Tylko jeszcze mi podpowiedz jakimi najlepiej kolorami dowalić ubrudzenia.
  13. Wiele się nie zmieniło. Doszły kalki, miejscami lekki wash. Teraz tylko lakier matowy i koniec. Czy może komuś coś rzuca się w oczy co jeszcze trzeba poprawić??
  14. Zrezygnowałem z cieniowania i rozjaśniania paneli. Pojawiły się głosy że to jest zbyt nowy samolot żeby były na nim takie ślady zużycia. Pójdzie wash i trochę suchego pędzla. Może jakieś bardzo delikatne obicia. Teraz drobne poprawki malarskie druga warstwa sido i kalki które niestety nie są kompletne gdyż model kupiłem dawno temu bez nich a od jednego z forumowiczów dostałem to co mu zostało z budowy jego egzemplarza. Obecnie sprawy mają się tak.
  15. Drobna literówka. Malowany Vallejo Air. Właśnie wiem że te przejścia są do bani ale nie mogłem nic z tym zrobić ciekawego.
  16. Witam. Podczas schnięcia farby na EF-2000 zacząłem budować kolejny model a mianowicie SpaePz LUCHS. Jest to niemiecki ośmio kołowy pływający bojowy wóz rozpoznawczy. Tak trochę mnie to pochłonęło i obecnie jest tak jak na zdjęciach poniżej Było trochę niedociągnięć związanych ze spasowaniem ale jakoś się udało poskładać wszystko do kupy. Malowanie mam wrażenie że trochę nie do końca mi się udało. Zniknęło mozolnie nanoszone cieniowanie. Czarnej trzeba dać jeszcze jedną warstwę bo coś mi się nie podoba no i oczywiście podwozie jeszcze do dużych poprawek. Co to będzie to się okaże. Mam nadzieję że wash i suchy pędzel sprawią że będzie wyglądał troszkę lepiej Malowanie będzie z misji w Kosowie. Oto efekty pracy:
  17. No troszeczkę przegiąłem z tym rozjaśnieniem. Chodziło mi o sprawdzenie techniki i jak zostanie to przyjęte. Jeżeli uważacie że nie powinno tego być to cały czas est możliwość przemalowania. Wzorowałem się zdjęciami z gazety SUPER MODEL gdyż w jednym z numerów była relacja. Tam był również dosyć mocny pre ale możliwe że ja przesadziłem.
  18. Świetna sprawa. Wielkie dzięki. Na pewno się przyda
  19. Podczas gdy ponownie postępują prace przy EF 2000 postanowiłem realizować inne projekty. Jednym z nich jest renowacja starego jak świat HMMWV M-1025 produkcji Academy. Nie prowadzę przy nim jakichś szczególnie wielkich prac. Środek pozostanie jaki był. Model za to dostanie nową farbę możliwe że trochę bambetli i prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości stanie na jakiejś małej makiecie. Mam do was dwa pytanka. Jak proponujecie wykonać lusterka bo te gdzieś wywiało i jak wykonać drut kolczasty który będzie na masce w zwoju. Oto parę fotek z lakierni:
  20. W końcu. Po wielu obietnicach dawanych wam i sobie model ruszył znowu z miejsca. Pokombinowałem z malowaniem trochę. Dałem preshading na to kolor właściwy następnie niektóre miejsca rozjaśniłem kolorem bazowym wymieszanym z farbą. Na razie pierwsze malowanie powierzchni górnych. Oto efekty pracy. Co o tym sądzicie??
  21. DZieki za miłe słowa. Aleks wiesz ja nie planuję robić jakiegoś super sprzętu czy też kupować mega aparatów do robienia zdjęć modelom. Za mało ich buduję żeby tylko po to coś kupować. Tak jak jest mi wystarczy
  22. Najwyższa pora zamieścić galerię już jakiś czas temu skończonego modelu LAV. Na forum jest mały warsztat z budowy i tam sporo o nim napisałem ale dodam teraz też jeszcze parę słów i przemyśleń. Model składało się nad wyraz przyjemnie. Części super spasowane, czytelna instrukcja i wiele ciekawych dodatków jak chociażby blaszki które daje producent czy też gumowe koła. Jako że w przyszłości model tan ma być częścią makiety pustynnej to takie też ma malowanie. Oto galeria: (po naciśnięciu na zdjęcie wyświetli się ono w większej rozdzielczości)
  23. Wstawiam foty praktycznie skończonego pojazdu. Jeszcze tylko anteny pomalować i wyrzutniki granatów. I tu pojawia się prośba moja. zanim wstawię galerię podpowiedzcie co trzeba można by poprawić.
  24. Ostatnie dni trochę pracowałem przy modelu. Dzisiaj dostał sido a później będę robił wash. Jak nie zabaluje dzisiaj to pewnie w okolicach poniedziałku będzie galeria. Wrzucam fotki z postępu prac. Trochę się świeci ale to przez sido.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.