Witam wszystkich.
Jest to mój pierwszy post i chciałbym zaprezentować to co ostatnio "popełniłem".
Miałem 12-letnią przerwę w modelarstwie więc bądźcie wyrozumiali :P
Na modelu tym postanowiłem pobawić się brudzeniem, cieniowaniem itp na różne sposoby - trochę eksperymentowałem.
Wrażenia ze składania - nigdy już chyba nie kupię czego kolwiek z italieri. Pomijając fakt, że w modelu znalazłem sporo odstępów od rzeczywistych pojazdów to jakośc wykonania plastikowych elementów spowodowała, że najwięcej czasu poświęcic musiałem na szpachlowanie i szlifowanie.
Koniec marudzenia. Zmiany jakich dokonałem w modelu:
* zmiana mocowania karabinu kierowcy oraz samego karabinu na podstawie:
* dołożyłem kanisterek - inspiracja:
* dołożyłem dwa szczebelki przy chłodnicy.
Do malowania, brudzenia itp używałem:
podkład za pomocą aerografu,
cienie itp - farby olejne dla plastyków (brąz van dycka, żółta orcha...), dodatkowo fajny efekt można uzyskać wykorzystując patyczki do uszu i suche pastele - nacieramy wacik z patyczka kredką pastelową i potem nanosimy na model - mozna też bez problemu to usunąć, rozmazać bardziej itp.
Błotko zrobione na szybko ze szpachlówki pomieszanej z humbrolem.
Całość pryśnięta lakierem satynowym z humbrola (nie wiem czy byłto dobry pomysł bo teraz zrobiłsie trochę "kosmaty").
A teraz fotki: (będzie więcej bo tyle zdążyłem zrobić i padł mi aku w aparacie)
http://www.maleacieszy.pl/inne/modele/commando_car/1.JPG
http://www.maleacieszy.pl/inne/modele/commando_car/2.JPG
http://www.maleacieszy.pl/inne/modele/commando_car/3.JPG
czekam na komentarze
----------------------
więcj fotek: