Jump to content

Pan_Cerny

Members
  • Content Count

    62
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

Personal Information

  • Interests
    militaria

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. O! Coś dla mnie. Pinie obserwuję. A silnik to skąd? Thunder, dragon, czy coś jeszcze innego?
  2. Znalazłem zdjęcia lepszej jakości tego sd.kfz-ta co dłubiesz. Te już znasz: A to drugie, zrobione juz po przewiezieniu pojazdu do Stanów. Widać napisane USA na burcie silnika i pancerzu działa. Oba są w ksiażce Davida Doyle'a "251 Half-track".
  3. Bardzo podoba mi się ten model. Kiedys uważałem Pz.35(t) za najbrzydszy pojazd na świecie a z czasem ta niechęć ewoluowała w niezdrową fascynację. I dziś jestem psychofanem tej konstrukcji. Twój model mnie zainsirował do wyciągnięcia swojego rogrzebka i dokończenia go. Tym bardziej że mój chcę własnie zrobić w tym samym malowaniu i podobnej konfiguracji.
  4. Pan_Cerny

    Emil

    Piekny Pz.35(t)! Aż żal, że nie dorobił się osobnego wątku. O ile mnie wzrok nie myli, to jest doposażony o elementy z Twojego magazynka model CMK?
  5. Sprzedam stary, ale sprawny kompresor marki Martola Tak, tak, Martola kiedyś takimi handlowała. Jest to typowy lodówkowiec, czyli jest bardzo cichy. Ciśnienie reguluje się śrubką która widać przed manometrem. Tak jak kiedyś ustawiało się głowice w magnetofonie, kiedy się chciało wgrać grę na commodore 64. Sprzedaje, bo mam nowy od kol. Adamka1003 Mogę oddać goły kompresor albo z całym dodatkowym oporządzeniem, czyli filtrem, zbiornikiem wyrównawczym z butelki i długim wężykiem z końcówka do przyczepienia właściwego przewodu aerografu. Pomimo niezbyt eleganckiego wygląd
  6. Mam i polecam. Zwykle stoi w warsztacie i tam mi się wydawało, że chodzi z przeciętna głośnością kompresora lodówkowego. Ale dziś wyjątkowo znalazł się w kuchni, bo dziecko malowało. I podczas doładowywania nie było go słychać, moja lodówka chodzi głośniej.
  7. Wiem że skany instrukcji są w necie, ale one są słabej jakości. Może ktoś kleił ten model i instrukcja mu została. Szukam tez kalkomanii do malowania z Tunezji - 7 Pz.Rgt.10 Pz.Div. To te z czarnym R na wieży. Może ktoś robił w innym malowaniu i zostały mu te kalkomanie?
  8. Zajrzałem przypadkiem. Samolotów zwykle nie oglądam, bo poza malowaniem to się niewiele miedzy sobą różnią (*moim zdaniem). Ale przyuważyłem na głównej stronie tytuł wątku i postanowiłem że zajrzę, bo chyba jeszcze nigdy nie widziałem modelu globemastera. Najpierw pomyślałem "O rety, ale ktoś kupił obrzydliwego żywicznego kloca. Toć plasticarty były bardziej finezyjne od tego". A potem, z każdym kolejnym zdjęciem szczeka mi coraz niżej opadała. Przepiękny model! Bardzo mi się podobają takie przeróbki. Dziękuję, że zechciałeś się z nami podzielić swoją pracą. To prawdziwa przyjemność oglądać ko
  9. O! Te są niezłe. I rozumiem, że wielkości też dowolne? Bo z mosiądzu są tylko dość spore do kupienia, takie do tygrysów i panther. A mniejszych brak. A czy byłbyś w stanie też wyprodukować takie szekle zaokrąglone, takie jak na załączonym obrazku?
  10. Ponieważ obecnie też dłubię sd-ka to sam się zagłębiłem w temat radyjek i z tego co widzę, to jest z nimi problem. O ile producenci dają często same radiostacje to już konwerterów i dodatkowego osprzętu już nie. Firmy od dodatków tez traktują ten temat po macoszemu. Znalazłem jedynie wypust firmy 1120 production (dawniej k59), który by się nadał do Twojego wozu. Jest to: http://1120production.blogspot.com/search/label/German Radio Ale kupić u nas tego nie ma gdzie. Z drugiej strony taki konwerter ma na tyle prosty kształt, że chyba można się pokusić o samodzielne wykonanie.
  11. A czy oprócz haków planujesz może druk szekli?
  12. Oglądam z zainteresowaniem, bo bardzo lubię te konstrukcje. A zwłaszcza wersje D. Co do radia, to pewnie ten schemat znasz? Ładne zdjęcia tych radyjek masz też tu: https://www.kriegsfunker.com/radios/Fusprech_f_44.html https://www.kriegsfunker.com/radios/Fusprech_f_43.html
  13. Piekny! Pobrudzony i podniszczony w sam raz. Ze wszytkich wielowieżowych ten mi się najbardziej podoba - jest taki zwarty. T-35 jest nadmiernie wydłużony a Neubaufahrzeug'i i inne z tego czasu są przeważnie pokraczne.
  14. Ale tak żeby się trzymały. Polutowałem własnie błotniki do sd.kfz.251 (1:35) i chcę je przykleić do plastikowego kadłuba. Klejem CA który zwykle używam jest pattex S.O.S. super klej w żelu. Normalnie bym go użył, ale zaczynam mieć wątpliwości czy w tym wypadku to dobry wybór. Powierzchnia klejenie niewielka, błotniki przednie są dość spore, boję się, że łatwo je będzie utrącić. Czy jest coś lepszego? Może poxipol dwuskładnikowy? A może coś jeszcze innego?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.