He,no ten tego, to nie takie proste. Znalazłem jakis czas temu na jakiejs niemieckiej stronie,opis przerobienia w 72 revelowskiego na to co teraz oglądam jeno w skali wiekszej.Trochę sie z tym tematem pomordowałem niewiele zrobiłem.No i mnie trochę przywaliło jak sobie pokukałem na tę robote w wykonaniu mistrza.Fotki na forum, hm... no smiejcie sie wszyscy jestem aborygenem komputerowym, pod grozbą kary smierci nie wiem co i jak z tym ustrojstwem.Jestem chyba maksymalnie odporny na lekcje zadawane mi przez młodszego brata.No i jeszcze jedno , a własciwie dwie sprawy mam jakąs aparaturkę ale dwukanałową ze dwa lata temu jeszcze działała. myslę ze kurz jej nie zaszkodził.Pewno by sie nadała. No i ostatnia sprawa teraz mam sporo czasu, no to wszyscy zakrzykna "... no to do roboty! kibicujemy! wspołzawodnictwo!..." tylko za co ? jestem bezrobotny. moja zona wyrozumiał kobieta tez juz prawie na krawedzi, jej firma sie sypie... pozdrawiam wsiech tankistow, marynarzy i lotnikow!