Skocz do zawartości

pan_piotrek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    528
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pan_piotrek

  1. Ja bym zrobił mniej więcej w ten sposób. Nie traktuj tego jako wzór ale jako ogólną zasadę że pre-shading dajemy na krawędzi powierzchni, Tak żeby po położeniu właściwego koloru uzyskać efekt jaśniejszego środka i ciemniejszych krawędzi.
  2. Ja czekałem bite 8 dni w Martoli na blachy. Liny dostałem od ręki. Można wiedzieć jakim kolorem będziesz malował swojego Leosia? Ja na swojego wybrałem Olive Drab 043 Vallejo. Muszę się wsiąść do roboty i Cię nadgonić z pracami ;)
  3. Bardzo fajnie to wygląda, a blaszki jeszcze nie doszły?
  4. U mnie tak to wygląda. Sorry za jakość zdjęcia,robiłem na szybko w kiepskim oświetleniu. Chodzi o to żeby mocniej docisnąć górny element, wtedy wszystko mniej więcej wchodzi na miejsce. Choć i tak w oryginale to wygląda inaczej. http://www.panzer-modell.de/referenz/in_detail/leo1a2/013g.jpg Na tym zdjęciu też widać że była na dole wolna przestrzeń między jarzmem a wieżą, więc to akurat nie jest problem.
  5. Witaj Z tego co widzę to przede wszystkim trzeba zeszlifować nadmiar szpachli w paru miejscach. Szczególnie z tyłu w okół tych kółeczek, na górnej płycie. Spróbuj zmyć ją bezacetonowym(! )zmywaczem do paznokci. Tutaj widać nie zeszlifowane ślady po łączeniu z wypraskami Jeszczę w paru miejscach widać nadmiar użytego kleju, gdzie się uda przejedź drobnym papierem ściernym i powinno być git. Takie najbardziej rzucające się w oczy. Cieszę się jeśli mogłem pomóc pozdrawiam
  6. Bierz Eureki, mam je i żywica wygląda i zachowuję się jak plastik, jest miękka i nie będzie problemów z obróbką.
  7. Konkurencja mile widziana Mój leoś też jest robiony głównie pod kątem pierwszych prób z elementami fototrawionymi. Malowanie jednolite czy jakieś ciekawsze spróbujesz? Zamawiasz do tego liny? Te z zestawu nie najlepiej się prezentują, a koszt nie wielki. Powodzenia życzę, współczesne pojazdy to jest to ;)
  8. Dzięki wielkie, może właśnie dlatego że to zdjęcie takie małe przeoczyłem je w swoich miltariach:) Z tego co zauważyłem w italce jest więc tylko wentylator. Na zdjęciu widać jakieś odchodzące od niego przewody. Najbardziej przydałoby się zdjęcie pokazujące co widać przez siatkę nad wentylatorem. Fota którą wrzuciłeś daję nie jakie pojęcie co i jak, ale ja za cienki bolek jestem żeby wywnioskować coś konkretnego z tego. pozdrawiam
  9. Kolejny leniwy dzień,a mruczek nabiera kształtów Gumisie nie wyglądają tak tragicznie Jeśli nie widać to tak starałem się przykleić ten element poprawnie Po drugiej stronie wyszło lepiej No i taką pierdółkę jeszcze zdjełałem Ma ktoś może zdjęcia silnika Leosia? A właściwie tego co widać przez siatkę. Italka dała mało ładny klocek w jego miejsce i myślałem czy da rade go jakoś stuningowac. Przejrzałem literaturę i niestety nie znalazłem żadnych fotek.
  10. Wydrukuję to sobie i powieszę nad łóżkiem, jeśli pozwolisz. Wygląda bosko
  11. Nie nie przyklejałem, już się zorientowałem po wrzuceniu na forum. Babol poprawiony już.
  12. Prace ruszyły i oto pierwsze efekty. Podwozie: I pierwsze starcie z blaszkami, jak na razie raczej na korzyść blaszek. Jutro kolejny update:) nie ma jak przerwa wielkanocna Krzychu instrukcja i zdjęcia części są na stronie Eduarda KLIK i wybierz "instruction sheet"
  13. Witam, Więc w końcu model oficjalnie zostaje uznany za skończony Jestem z niego b.zadowolony. To chyba mój najlepszy model dotychczas. Oczywiście nie jest idealny, parę baboli jest. Dziękuje wszystkim którzy udzielali się w moim wątku warszatowym, zapraszam do oglądania nowego. Który mam nadzieje będzie ciekawszy niż ten którego efekty poniżej:) Zapraszam do komentowania. I bonusowa fotka z załogą;)
  14. Witam, Prace nad T-62 dobiegają końca, więc powoli zabieram się za kolejny projekt tym razem z drugiej strony barykady:). Będzie to moje pierwsze starcie z elementami fototrawionymi, więc proszę o wyrozumiałość ;) Co do samego modelu, jak na Italeri nie prezentuję się źle. Nie ma specjalnej ilości nadlewek ani przesunięć. Sklejalność - no cóż zobaczymy. Największym mankamentem są gumowe gąsienice, oraz brak metalowej lufy. Merytorykę zostawiam znawcą sam postaram się wyłapać najbardziej rażące błędy i w miarę możliwości usunąć. Malowanie niemieckie. Na pierwsze zdjęcia z budowy zapraszam jutro. Pozdrawiam
  15. No już chyba ostatnia wrzuta przed galerią. Dokończyłem kurzenie. Zostało tylko podoklejać pierdółki i koniec.
  16. Update. Trochę podmalowany tu i tam. Próby delikatnych odrapań jaśniejszym kolorem. Ledwo widoczny początek kurzenia. Dzięki za pozytywne opinie:)
  17. To jeszcze to dzisiaj. Cierpliwości powoli zaczyna być widać koniec. Początek brudzenia.
  18. Ciąg dalszy nastąpił. Może nie szczególnie oczekiwany ale jest ;) Ostatnie fotki przed brudzeniem. Pasek namalowany, kalki położone no i gąsienice na miejscu.
  19. Nie mogę od dwóch dni zrobić porządnych fotek. Wrzucam te co mam, doszły kółka i lufa wklejona na stałe. Na wieży odpadł taki uchwyt trójkątny, szpetnie to wygląda ale do naprawienia. pozdrawiam
  20. Pierwsze nieoficjalne zdjęcia z kolorkiem ;). Lepsze będą jutro. Farba Vallejo russian armor green. Bardzo przyjemnie się malowało. I efekt niezgorszy. Tylko kolorki trochę przekłamane na zdjęciu. W rzeczywistości są nieco ciemniejsze. Jeszcze tylko biały pas mu domaluję i zaczynamy zabaw z łoszami itd. Pozdrawiam
  21. No i zgodnie z zapowiedziami początek malowania. Na pierwsze danie pan powierzchniowy i przed-cieniowanie zdjęcia jeszcze ciepłe prosto z warsztatu.
  22. Faktycznie muszę to poprawić. Trumpek widać dał ciała w instrukcji ;), a ja z marszu przyklejałem wszystkie te pałączki i nie pomyślałem zerknąć na zdjęcia. Dzięki za uwagę. W sobotę może wrzucę pierwsze foty z malowania. Niestety pracujący student nie ma za dużo wolnego czasu pozdrawiam
  23. Jeszcze dosłownie kilka detali i idzie do malowania. Obrobiłem już ogniwka gąsienic trochę roboty z tym było. Męczę się jeszcze z ułożeniem liny, jakoś nie chce iść tak jak zaplanowałem Myślę że jak dobrze pójdzie to w weekend go pomaluje. Zapraszam do oglądania
  24. Ale szkaradzieństwo. Znaczy sam pojazd bo model b. fajny. Spokojnie można go pomylić z jakimś składem kolejowym;).Sama tematyka bardzo ciekawa. Miło czasem zobaczyć coś oryginalnego. Wykonanie modelu b. mi się podoba miło przybrudzony i odrapany. Tylko tak dalej.
  25. Super wyglądają te obicia. Gąbką robiłeś ? Widać że twój T-55 i JS z jednego wojska pochodzą;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.