Dzięki wszystkim za dobre rady Kupiłem zmywacz Wamodu i powalczyłem trochę z resztkami farby. Schodzą z lekkim oporem, ale bez porównania mniej szkodliwie dla karoserii niż nożyczkam... Za karoserię, zabiorę się 'na poważnie' gdy ukończę wnętrze. Po usunięciu uszkodzeń i położeniu podkładu, pochwalę się efektami i wstawię fotki.
klosz007 , jaki ten świat mały . Model kupiłem na allegro, od Ciebie, w zeszłym roku. Widać po nim, że wiele przeszedł... Dość późno się za niego wziąłem, no ale cóż, różnie bywa i z chęciami, i z innymi modelami.
A tak z ciekawości, ile Cię wyniosła ta 'dobra' toyotka? Ostatnio na ebayu widziałem takie cudo za 30ojro.
Pozdrawiam.