Jump to content

Badyl

Members
  • Content Count

    7
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Interests
    modele z firmy juha ristimaa
  1. Wydech nie nawiercony, bo nie mam sprzętu żeby zrobić nawiercenia, tych małych ręcznych wiertarek i wierteł. Ale racja należało by to poprawić więc przy najbliższej okazji będę musiał się w to zaopatrzyć. Z tym też się zgodzę, że zapomniałem o fakturze tłumika, obowiązkowo do poprawy. o tym patencie z popiołem nie słyszałem.. ale trzeba to przetestować , zobaczymy jak wyjdzie ;) się pali to się będzie ,miało materiał do roboty ;) Nie wiem czy można mówić o powrocie do modelarstwa, jeżeli wcześniej skleiło się parę modeli w wieku 7-10 lat, i jak się oszlifowało pilniczkiem do paznokci większość części i pomalowało jakimiś tam farbkami, to myślało się, że to szczyt modelarstwa ;) Tak to 4 model wykonany już w dorosłym wieku ;) A te wszystkie techniki.. sporo siedziałem na forach, podpatrywałem czyjeś warsztaty i dowiadywałem się się tego wszystkiego co można z modelem wykonać i zrobić... z początku byłem w szoku, że w ogóle istnieje tyle chemii modelarskiej i że takie rzeczy można wykonać na modelu, zrobić go tak realistycznie, że czasami nie wiadomo, czy to zdjęcie plastikowej repliki czy prawdziwego "okazu" ;) No i stwierdziłem, że ja też tak chce .. też chce być kotem w tym fachu, i tak się zaczęło ;) A nad hybrydą na pewno jeszcze popracuje. Teraz mam na warsztacie M18 hellcat AFV no i większość wolnego czasu on mi pochłania , ale jak dojdzie do brudzenia to i od razu poprawie Tygrysa ;) Wielkie Dzięki ;) Z tymi nawierceniami, to tak jak już pisałem, nie ma do tego szeptu, ale trze trzeba będzie to poprawić. Racja, z tymi plamowatymi odbiciami zgadzam się, szczególnie nie podoba mi się lewy bok maski, to tak niezbyt prawdziwie wygląda. Z Thompsona też jestem zadowolony a Mp-40 było w zestawie, więc zgadzam się, że trzeba będzie go dorzucić, nie wiem czemu od razu go tam nie dałem ;) Taki był zamiar, żeby w niektórych miejscach, uzyskać efekt "popękanego" lakieru i odstających płatów. Przyglądałem się sporo samochodom terenowym, i też występowało u nich takie popękanie lakieru. A efekt ten uzyskałem mocząc model w wodzie parę godzin i poczekałem aż w paru miejscach farba odejdzie płatami, a potem została przyklejona z powrotem sidoluxem ;) No właśnie światła są zrobione tak na odpier... ale wynika to z tego, że nie znam żadnych technik na zrobienie bardziej realistycznych świateł.. a z tym rozwiercaniem świateł to już w ogóle .. czara magia dla mnie tego też trzeba będzie się nauczyć ;) Dzięki wszystkim za oceny i za rady ;) Jeep na pewno zostanie jeszcze poprawiony ;)
  2. Siatki maskujące są zrobione z gazy do opatrunków.
  3. Witam, Przedstawiam wam moje kolejne (już 4 ) dzieło ;) Tym razem to otrzymany w prezencie od znajomego stary model Tamiya SAS Jeep, zapodziany gdzieś w odmętach szafy ;) Do modelu dokupiłem blaszki eduarda, oraz dodałem parę własnych przeróbek ( np. tylne vickersy umocowane są na rurce od wkładu długopisu i do manierek i plecaków dodałem paski.) Jak by ktoś chciał mogę pełną listę podać. Odbicia lakieru robiłem metodą na lakier do włosów (pierwszy raz się w to bawiłem;) ). Najpierw poszedł podkład z metalizera model mastera, potem przetarcie suchym pędzlem w kolor rdzy, na to lakier i już kolor bazowy i zdrapywanie potem na mokro pędzelkiem ;) Filtry i wasch robione farbami dla plastyków, a kurzenie to pigmenty vallejo. Rdza na chłodnicy i wydechu to również pigmenty vallejo + filtr z umbry palonej. W zestawie są jeszcze figuranci, ale jak dla mnie dość marnej jakości, więc odpuściłem sobie ich robienie, W planie mam, jak udałoby mi się gdzieś jakimś cudem dostać Chevroleta 30cwt, to postawienie go razem z jeepem na dioramce i dokupienie jakiś figurantów. No a teraz już zdjęcia, bo się rozpisałem ;):
  4. Dzięki za oceny ;) Tak serio to myślałem, że będzie więcej ocen na nie i wytykania błędów do ewentualnych poprawek ;) To było moje pierwsze błocenie i wyszło jak wyszło, a wyszło rzeczywiście bardzo jednolicie, dopiero jako już skończyłem uznałem, że powinienem dodać jeszcze parę odcieni błota, suche, mokre, bo lepiej by to wyglądało. Ale nie pomyślałem o tym, bo założyłem sobie, że ma być same suche, tak jak by postał trochę czasu i wszystko zdążyło na nim wyschnąć. Pewnie w przyszłości jeszcze to poprawię, ale na razie zająłem się innym projektem ;) Więc pewnie po tym skończonym wrócę do tego błocenia już z większą dawką umiejętności ;) Jeszcze raz dzięki za ocenę ;) to czas wrzucić model nr. 4 pod ocenę ;)
  5. Witam, Model zrobiony prosto z pudła. Merytorycznie to nie wiem jak z nim jest , ponieważ za bardzo nie zwracałem na to uwagi. Skupiłem się raczej na testowaniu na nim nowych technik "malarskich " ponieważ jest to dopiero mój 3 model ;) malowany vallejo z aero, wasch i filtry z farb olejnych do płótna, przykurzony pigmentami vallejo, a błoto to sandy paste też vallejo i na to pigmenty. Skończony został już spory czas temu, od tego momentu zdążyłem popełnić kolejny (też zaprezentuje na forum, mam nadzieje że będzie widać postępy ;) ) Jak cos, to uprzedzam, że fotograf to ze mnie marny, wiec zdjęcia są jakie są ;) większość robionych na zewnątrz w świetle dziennym, a 3 w pomieszczeniu z fleszem. No więc poddaję go pod waszą ocenę i liczę na jakieś porady na przyszłość ;) Malowanie było zaczerpnięte z tego obrazka : A to już Tygrys :
  6. To w końcu ostro wytykać błędy czy być wyrozumiałym? Bo nie wiem? Wyrozumiałym do jakości zdjęć, do samego postu, powiedzmy do jego stylistyki a do samego modelu, to tak jak mówiłem komentować , nawet ostro. a tutaj dam zdjęcie na potwierdzenie że to mój pierwszy model, co będzie widać po tym jak go pomalowałem. dopiero potem trochę poprzeglądałem fora modelarskie, zobaczyłem jak mogą modele wyglądać i uznałem że muszę go trochę przerobić. Przeczytałem o paru technikach i postanowiłem je na nim wypróbować. Efekt nie jest super( jak dla mnie), ale uczyć będę się dalej na kolejnych modelach. no szpachli przydałoby się i to sporo, ale dopiero po sklejeniu jak zdobyłem trochę wiedzy, dowiedziałem się o takim patencie ( teraz już się w nią zaopatrzyłem). Co do przerobienia uchwytów na druciki, to jako początkujący modelarz to jeszcze za modyfikację modelu "własnymi częściami" jeszcze się nie brałem. Dzięki za komentarze i proszę o następne. Pozdrawiam !
  7. Witam, Jestem nowym użytkownikiem forum i chcę pokazać i poddać ocenie swój pierwszy sklejony model Padło na JS-2 Stalin 1:72 z Italeri, dlaczego ? Po prostu wypatrzyłem go w sklepie modelarskim i uznałem że na początek będzie dobry. Możecie komentować nawet ostro, wytykać błędy jak wlezie ( nawet lepiej, będzie to nauka na przyszłość ) Model malowany oczywiście pędzelkiem, kolor farby sam zrobiłem z wymieszania czarnego z zielonym, zrobiłem też wash z farby malarskiej, miało to przypominać rdzę na czołgu. Błoto zrobiłem za pomocą brązowej farby nanoszonej gąbką i trochę uczyłem się na nim suchego pędzla białą farbą. No to tyle z gadania i proszę o komentarze W sumie to nie wiem czy ten model w ogóle nadaje się do pokazania na forum , ale zaryzykuję, następne powinny być już lepsze a teraz zdjęcia : zdjęcia nie są super jakości, ale lepszego aparatu nie miałem do robienia zdjęć. Proszę o wyrozumiałość , jako że to mój pierwszy post ;) Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.