Jump to content

Badyl

Members
  • Content Count

    7
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Interests
    modele z firmy juha ristimaa
  1. Wydech nie nawiercony, bo nie mam sprzętu żeby zrobić nawiercenia, tych małych ręcznych wiertarek i wierteł. Ale racja należało by to poprawić więc przy najbliższej okazji będę musiał się w to zaopatrzyć. Z tym też się zgodzę, że zapomniałem o fakturze tłumika, obowiązkowo do poprawy. o tym patencie z popiołem nie słyszałem.. ale trzeba to przetestować , zobaczymy jak wyjdzie ;) się pali to się będzie ,miało materiał do roboty ;) Nie wiem czy można mówić o powrocie do modelarstwa, jeżeli wcześniej skleiło się parę modeli w wieku 7-10 lat, i jak się oszlifowało pilniczkiem do pazn
  2. Siatki maskujące są zrobione z gazy do opatrunków.
  3. Witam, Przedstawiam wam moje kolejne (już 4 ) dzieło ;) Tym razem to otrzymany w prezencie od znajomego stary model Tamiya SAS Jeep, zapodziany gdzieś w odmętach szafy ;) Do modelu dokupiłem blaszki eduarda, oraz dodałem parę własnych przeróbek ( np. tylne vickersy umocowane są na rurce od wkładu długopisu i do manierek i plecaków dodałem paski.) Jak by ktoś chciał mogę pełną listę podać. Odbicia lakieru robiłem metodą na lakier do włosów (pierwszy raz się w to bawiłem;) ). Najpierw poszedł podkład z metalizera model mastera, potem przetarcie suchym pędzlem w kolor rdzy, na to lakier
  4. Dzięki za oceny ;) Tak serio to myślałem, że będzie więcej ocen na nie i wytykania błędów do ewentualnych poprawek ;) To było moje pierwsze błocenie i wyszło jak wyszło, a wyszło rzeczywiście bardzo jednolicie, dopiero jako już skończyłem uznałem, że powinienem dodać jeszcze parę odcieni błota, suche, mokre, bo lepiej by to wyglądało. Ale nie pomyślałem o tym, bo założyłem sobie, że ma być same suche, tak jak by postał trochę czasu i wszystko zdążyło na nim wyschnąć. Pewnie w przyszłości jeszcze to poprawię, ale na razie zająłem się innym projektem ;) Więc pewnie po tym skończonym wrócę do t
  5. Witam, Model zrobiony prosto z pudła. Merytorycznie to nie wiem jak z nim jest , ponieważ za bardzo nie zwracałem na to uwagi. Skupiłem się raczej na testowaniu na nim nowych technik "malarskich " ponieważ jest to dopiero mój 3 model ;) malowany vallejo z aero, wasch i filtry z farb olejnych do płótna, przykurzony pigmentami vallejo, a błoto to sandy paste też vallejo i na to pigmenty. Skończony został już spory czas temu, od tego momentu zdążyłem popełnić kolejny (też zaprezentuje na forum, mam nadzieje że będzie widać postępy ;) ) Jak cos, to uprzedzam, że fotograf to ze mnie marny, wiec
  6. To w końcu ostro wytykać błędy czy być wyrozumiałym? Bo nie wiem? Wyrozumiałym do jakości zdjęć, do samego postu, powiedzmy do jego stylistyki a do samego modelu, to tak jak mówiłem komentować , nawet ostro. a tutaj dam zdjęcie na potwierdzenie że to mój pierwszy model, co będzie widać po tym jak go pomalowałem. dopiero potem trochę poprzeglądałem fora modelarskie, zobaczyłem jak mogą modele wyglądać i uznałem że muszę go trochę przerobić. Przeczytałem o paru technikach i postanowiłem je na nim wypróbować. Efekt nie jest super( jak dla mnie), ale uczyć będę się dalej na
  7. Witam, Jestem nowym użytkownikiem forum i chcę pokazać i poddać ocenie swój pierwszy sklejony model Padło na JS-2 Stalin 1:72 z Italeri, dlaczego ? Po prostu wypatrzyłem go w sklepie modelarskim i uznałem że na początek będzie dobry. Możecie komentować nawet ostro, wytykać błędy jak wlezie ( nawet lepiej, będzie to nauka na przyszłość ) Model malowany oczywiście pędzelkiem, kolor farby sam zrobiłem z wymieszania czarnego z zielonym, zrobiłem też wash z farby malarskiej, miało to przypominać rdzę na czołgu. Błoto zrobiłem za pomocą brązowej farby nanoszonej gąbką i trochę uczyłem się
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.