Mareku
Użytkownicy-
Liczba zawartości
168 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Helsinki
-
Zainteresowania
modelarstwo
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Tak, tak Marcin. Teraz naprawde wiem ze mam racje.
-
Dzieki marcin1323. Na razie nie jest dobrze ani z jednym ani z drugim. Jak bede zdolny to updejtuje. Zycze zdrowia wszystkim, bo to w zyciu najwazniejsze.
-
Dzieki Pancho! Ladnie to napisales i masz absolutna racje. Jutro sie biore do roboty i obiecany tutorjal puszcze. Mam piecioro wspanialych dzieciakow i dla nich ten model skoncze! I juz.
-
Nawet tak nie myśl Życie to nie je bajka, też swoje przeszedłem i w wieku 40 lat jestem siwy jak baranek. Będzie gitara Trzymam kciuki i za Ciebie i za model. Tak sobie tylko pomyslalem, bo ten sku....l, w tym zoladku nie reaguje na zadne leczenie. Jest jeszcze tak zwana medycyna alternatywna. Trzeba bedzie jej sprobowac.
-
Dzieki Panowie za pozytywna energje. Wiem ze sie trzeba wziac w garsc i nie dawac przeciwnoscia losu, ale juz na to nic nie poradze ze tak mnie rodzice zmajstrowali, ze sie czasem musze zalamac. No ale na chwilke i po tem dalej w cug. Macie tez racje ze jak jest za duzo czasu na myslenie to tez nie dobrze. Zabiore sie za raz za model i juz. He,he, he.
-
przepitraszam duble post
-
Marcin przyjacielu i wszystcy, ktozy czekaja na dalszy ciag mojego modelu! Przepraszam was bardzo, ale mam teraz na prawde dosc duzy problem. Sprawa ma sie tak ze ta cala chemja, ktora przeszedlem wyleczyla mnie z tego raka, ktory mialem w zoladku. Wszystko powinno juz byc OK, ale po ostatnim koncowym badaniu okazalo sie ze za tym wyleczonym raczkiem byl drugi, ktorego ta cala chemja nie ruszyla wcale. Przyznam sie ze sie troche zalamalem i probowalem ten problem w whiski utopic. Wiem ze nie tedy droga, ale ja nie stety jestem tylko czlowiekiem. Teraz juz piaty dzien nie pije, ale lapy jeszcze mi sie trzesa, wiec z modelarstwa nici. Na razie. Za miesiac mam nowe badania i wtedy lekarze postanowia co ze mna zrobic. Gdybym byl bogaty to moglbym sobie zrobic te badania juz jutro, ale nie jestem, wiec musze czekac w kolejce. No i tak sprawy sie maja, bracia Polacy. Prosze wiec o cierpliwosc. Oczywiscie moze sie tez i tak zdarzyc ze ja juz tego modelu nigdy nie dokoncze. No ale....
-
Milo Marcin ze i syna w to wlaczasz. Nowe sily sa niezbedne.
-
Troche ostatnio znowu gorzej sie czuje i nie mam weny. Chemja sie skonczyla ale badania koncowe nie wyszly najlepiei i teraz debatuja co dalej ze mna robic. Trzeba czekac, a ja najbardziej nie nawidze niepewnosci.
-
Sabatms, przyjacielu. Nie przeceniaj Marka. Ja dalej jestem tego zdania ze wiekszosc modelarzy tu na forum jest zdolna do tego samego.
-
Dzieki Trojan!
-
Polistyren w plytkach kupuje w zwyklym sklepie z plastikami Tutaj w SFirlandji ten sklep sie nazywa Etola. Wychodzi taniej niz w sklepie modelarskim. Grubosci mozna dostac rozne w tym przypadku 0.5 mm. Przewody z cyny elektrycznej. Zgadles dobrze. Pozdrawiam Marek
-
Dzieki. Zdrowko coraz lepsze. Niedlogo nie bedzie sladu po raku. Dalszy postep prac nad czwarta sciana:
-
Dzieki Sabatms. Trzeba bedzie sprobowac. Mam tylko jeszcze pytanie. Te kolki to sie montuje w nawierconych uprzednio otworkach, pojedynczo, Tak? Jesli tak to nie bardzo widze ruznice w pracochlonnosci takiego procesu i mojego.
-
Te nity to ja robilem tak, ze nawiercalem dziurki 0,5 mm i wklejalem okragly patyczek plastikowy tej samej grubosci. Potem patyczek przycinalem. Kazdy nit z osobna ta sama metoda. Potem wszystko wyrownalem papierem sciernym.
