Gdyby nie fakt, że konwersja ma pasować pod model ZVIEZDA najlepszym rozwiązaniem byłoby wystruganie całego pudła na nowo. Największym mankamentem jest górna płyta kadłuba. Połączenie elementów jest rozwiązane dość nieszczęśliwie. Po sklejeniu górnej płyty z burtami pozostaje szczelina, mało tego - element pod wieżowy jest nie wiedzieć czemu o jakieś 0,15-0,20mm wyższy. Domyślam się, że producent chciał w ten sposób odtworzyć łączenie poszczególnych płyt pancerza, ale szkopuł w tym, że takie rozwiązanie w BT-5 nie miało miejsca! Na fotkach muzealnych widać ewidentnie, że górna płyta zachodzi na boczny pancerz, więc szczelina powinna być z boku:
Druga sprawa, to nazwijmy to "pudełko" w tylnych narożnikach w których był mechanizm do regulowania skoku sprężyn. W modelu jest tam jedynie jakiś plastikowy glucik... Łączenie poszczególny elementów pancerze na zadzie tanka tez jest do bani. Zamiast zlicowanej, równej płaszczyzny po sklejeniu bryły uzyskałem gustownego maszkarona rodem z kreskówek o Flinstonach.