Skocz do zawartości

bahamut24

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    634
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bahamut24

  1. Kupiłem dzisiaj jeszcze 2 butelki cleanlux ( mało już miałem) . Testowałem na złomie zmywanie farby i akryl a pod nim olejna zostały zmyte do gołego plastiku, schodziło całymi płatami po 1.5 dnia, z szabli coś słabo idzie , nie cały dzień a farba jeszcze nie odpada , jak paznokciem przejadę to schodzi. Zobaczymy jak jutro będzie wyglądać, oby pomogło
  2. Odświeżę temat bo nie mogę znaleźć odpowiedzi , chcę zmyć farbe vallejo MC i niby cleanlux podoła ale chcę również zmyć podkład motip ( ten : http://sklep.motip.pl/lakieru-uniwersalne/36-lakier-podkladowy-szary-500ml.html) czy cleanlux też na to podziała? Ile mniej więcej czasu mam w nim moczyć, jak da radę podkładowi?
  3. W moim mieście (bydgoszcz ) kupuje w sklepie z chemia gosp. 500ml za 4 zł chyba
  4. Już właśnie myślałem i postanowiłem że będę zmywac farbę. Czy cleanlux poradzi sobie z podkladem Motip?
  5. Ostatnio miałem czas to podziałałem przy szabli , jednak efekt mało mnie zadowala...Przeszlifowałem powierzchnie po "preshadingu" jednak dalej nie mogłem szlifować bo linie podziału by zniknęły, położyłem podkład i na to srebrną farbę , jednak czarny cały czas się przebija Przepraszam za jakość zdjęć ale aparat się rozładował. Zastanawiam się czy nie zmywać farby Chciałbym aby zszedł też podkład ( Motip) wystarczy jak wrzucę do cleanlux, i wszystko zejdzie do gołego plastiku? ( czytałem temat o zmywaniu ale nie mogę znaleźć info co do podkładu) Może nie warto zmywać farby? Jedyne z czego jestem zadowolony to to , że aerograf działa i powierzchnia o wiele lepiej wygląda niż pędzlem malowane
  6. Pracę nad modelem wstrzymuję do końca tygodnia bo jutro jadę do stolicy a skończyły mi się też rękawiczki gumowe, paluchami nie chce macać modelu. Jak wrócę wypoleruję model, pomaluję na srebrny , później sidolux pod kalki i na kalki, wash , następnie nie wiem czy kłaść matowy?
  7. Do dnia dzisiejszego wszystko z modelem szło bez problemu aż do godziny 20... Chciałem spróbować swoich sił w preshadingu , najpierw na złomie , wszystko ładnie pięknie , no to teraz na właściwym modelu i wyszła jedna wielka Qpa O ile dół nie wygląda , aż tak tragicznie To góra już wyszła kaszaniasto, farba i aero przestały współpracować i teraz mam problem... Co mi teraz doradzicie? Zmywać tą farbę? Czym zmyje Vallejo MC? Jeszcze raz położyć podkład? Nie zaleje linii podziałowych? Zwaliłem sprawę
  8. Ale po pomalowaniu już kolorem bazowym tak tym papierem machnąć? Długi weekend się zbliża wielkimi krokami tak więc ruszę z budową , na razie brak czasu .
  9. Dzięki za radę ( skubany metalilzer ). Postaram się jak najlepiej to zrobić .
  10. Już się przekonałem , że bez taśmy to ciężko , nie chce dodatkowych miejsc do szpachlowania
  11. Ostatnio mało czasu miałem ale i tak przy samolocie podłubałem Trochę szpachlowania było , szpary załatane , jeszcze muszę wydłubać szpachlę z linii podziałowych i można kłaść podkład. Zainteresowanie nie wielkie ale jadę dalej
  12. Co do papieru ściernego idzie dostać drobniejszy niż 1200 , ostatnio w Leroy Merlin kupowałem wodny 2000 za kilka groszaków, może w sklepach samochodowych lub z lakierami też mają taki drobny. Farby rozcieńczaj np w nakrętkach po napojach lub jogurtach, ale w tych co mają płaskie dno - łatwiej się farbę miesza ;]Z pasami życzę powodzenia, sam bym się nie podjął tego zadania w moim raczkującym poziomie modelarza xD |PS Ja nigdy nie położyłem 4 warstw farby , 3 starczały a czasem 2 ( emalie)
  13. Skleiłem już kadłub , nie było tak źle , chociaż dopasowanie kokpitu do kadłuba z noskiem samolotu było trochę kłopotliwe ale jakoś dałem radę. Teraz przyszedł czas na szpachlowanie. Zdjęcia modelu przygotowanego do szpachlowania , które prawdopodobnie już jutro Jak uważacie czy wymagane jest szpachlowanie połączenia kadłuba ze skrzydłami, może wystarczy lekko klejem zalać? Największe "szpary" są na dolnej części kadłub-skrzydła -.-" No i nosek na koniec, jak widać nie najgorzej go spasowałem z kanałem wlotowym ( chyba ;]) Muszę jeszcze trochę masy władować do środka bo widać ciężarek i trochę kaszaniasto wygląda. Zastanawiam się jak zrobić z podkładem. Najpierw osobno położyć na kadłub i skrzydła a potem skleić razem do kupy i zaszpachlować? Czy najpierw skleić, szpachla i podkład? Wygodniej będzie chyba pierwszą metodą
  14. Przyciąłem trochę te ciężarki wędkarskie, rozkleiłem elementy tego tunelu wlotowego i jakoś upchałem w sumie kabina waży 11g , mam nadzieję , że to wystarczy. Jak skleją się części wklejam kabinę w kadłub. Nosek po przymiarkach będzie dobrze pasować. A co do koloru kabiny, może jest trochę za ciemny ale bardziej chce się skupić na poprawnym zaszpachlowaniu i malowaniu karoserii ;]
  15. To chyba przemaluje te przyciski na kolor bazowy i zrobię suchym pędzlem. Pojawił mi się problem , który utrudni złożenie kadłuba wraz z kabiną do kupy , muszę umieścić ciężarek o wadze przynajmniej 10 g , chciałbym dać ciut więcej ale nie wiem gdzie to umieścić. Wg instrukcji powinien być tak jak na zdjęciu : Kupiłem w wędkarskim ciężarki kształt jak na zdjęciu jednak nie mieści się po złożeniu Przyciąłem go na kształt prostokąta i by wszedł ale to trochę mało i zastanawiam się czy nie umieścić go we wlocie z przodu ale będzie widoczny ma ktoś dobry sposób na te obciążenia w kadłubach?
  16. Witam, Tydzień popołudniówek minął , miałem trochę czasu na podłubaniu przy "szabelce" . Pomalowałem kokpit kolorem DARK GREY Vallejo MC, przy pomocy aerografu. Dodałem trochę kolorków , wzorując się na warsztacie innego modelarza, który wykonał tą samą wersję co ja , nie mogłem znaleźć zdjęć tej konkretnej maszyny ( Mike's Bird) . Postanowiłem spróbować też sił w zrobieniu pasów , jednak klamry nie wyszły za dobrze , nie są równe co widać na zbliżeniach , jednak z daleka nie jest źle , nie przykleiłem ich jeszcze na stałe może popracuję nad nimi. Teraz "sweet focie" : Muszę jeszcze domalować trochę z tyłu bo coś słabo pokryłem , na zdjęciach dopiero zauważyłem Muszę lupę jeszcze kupić , żeby dokładniej małe elementy malować. Ogólnie chyba nie wygląda źle? Przy okazji chciałbym życzyć Wszystkim Modelarzom Wszystkiego co Najlepsze z okazji Świąt Wielkanocnych, niech zając ma torbę pełną modeli
  17. Ja posiadam ten zestaw tylko taniej kupiłem i też jestem początkujący ale maluje się dobrze. Zresztą aero można wymienić później na lepszy a kompresor chyba lepiej od razu lepszy kupić. No i doradzali mi tutaj , że kompresor to lepiej z butlą kupić bo nie chodzi wtedy cały czas .
  18. Nie chcę zmieniać farbek bo kupiłem już na 3 kolejne modele xD i czytałem , że bardziej opłaca się kupić model color niż air ;P no nic muszę próbować. Zobaczę ten filmik po robocie.
  19. Krótki ( jak zawsze) weekend minął , czasu było mało , w tym tygodniu jeszcze mniej bo popołudniówka w robocie ( spowolni moje prace) . W weekend trochę podłubałem, położyłem podkład na kokpit oraz wnętrze kadłuba : Muszę jeszcze trochę poszpachlować i można wziąć się za malowanie wnętrza i tu moje pytanie: - maluje Vallejo MC jednak nie mogę dojść jak je dobrze rozcieńczać , raz za rzadko raz za gęsto Czytałem wątek nt. rozcieńczania : "1:2 cienkie warstwy oraz do aerografu" . Czy dobrze rozumiem np. na 4 krople farby dajemy 8 kropli rozcieńczalnika? - kupiłem też retarder medium (vallejo) http://www.mojehobby.pl/products/Retarder-MC196.html , ile tego dodawać do mieszanki? Ma to taką konsystencję żelu (??) , raz dałem za dużo i musiałem aero całe rozkręcać
  20. Jestem początkującym i nie wypada mi robić uwag ale to co pomalowałeś na kolor czerwony i zielony to chyba są światła pozycyjne i nie musiałeś malować całych tych części, w instrukcji słabo to zaznaczyli , w revellu lepiej to zrobili jeśli sie mylę przepraszam. Rury doklej na sam koniec.
  21. Dzisiaj mikro aktualizacja, bez zdjęć bo obecnie części suszą się po kąpieli odtłuszczającej , może dzisiaj , najdalej jutro prysnę kokpit i wnętrze szarym podkładem i wtedy będą zdjęcia ;]
  22. Zastanawiałem się nad samodzielnym namalowaniem tego co na żółte , może się zdecyduje. Dzięki za doradzenie w sprawie noska.
  23. U mnie na szczęście golenie nie były połamane a z noskiem co jest nie tak? Co do kalkomanii to nie nastawiam się na jakieś pozytywne doznania
  24. Witam, Postanowiłem założyć warsztat ponieważ , chcę się czegoś nauczyć i trochę podnieść moje początkujące umiejętności modelarskie . Kolejną ofiarą będzie model Academy jak w tytule : F-86F SABRE. Model robię prosto z pudła, malowanie jak na pudełku oraz kalki . In-box można zobaczyć tutaj: http://www.mojehobby.pl/products/F-86F-Sabre-107071.html Coś już podłubałem: - skleiłem kokpit - skleiłem skrzydła i zaszpachlowałem miejsca gdzie słabo docisnąłem - zbiorniki ten sklejone i zaszpachlowane, muszę jeszcze trochę przeszlifować Złożyłem również na sucho ( zdjęcia robione telefonem): Model , niedługo ląduje w kąpieli z bąbelkami, po wyschnięciu zabiorę się za sklejanie kadłuba i kokpitu. Będzie to mój pierwszy model prawie w całości pomalowany aerografem. Będę używać farb VALLEJO MC. Prędkość warsztatu nie będzie powalająca ale staram się kilka razy w tygodniu coś podłubać.
  25. Dzięki za kolejną pomoc jutro wyruszam na zakupy i startuje z modelem. Niedługo odpalam warsztat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.