Blofeld
Użytkownicy-
Liczba zawartości
13 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Piaseczno
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Ja do swojego chyba zapodam to: http://www.printscale.org/product_138.html Wszystkie wprawdzie w desert pink, ale za to jakie nose arty
-
Oszklenie bardzo przejrzyste, ale trochę grube. Grubość Revell: Italeri: Revell vs Italeri: Jak widać, owiewki się różnią między sobą. Trudno powiedzieć, która jest dokładniejsza bez przyklejenia i pomalowania. Ja chyba kupię tylko fotele Airesa do kokpitu i żywiczne wnęki jak się pojawią. Sam kokpit wygląda wg mnie dobrze. Fajnie, że nie trzeba kupować żywicznej dyszy.
-
Wrzucam kilka fotek. Ogólnie za te pieniądze dostajemy bardzo dużo plastiku. Jest trochę nadlewek, ale nie jest to wielki problem. Zastrzeżenia mam do wnęk podwozia - wyglądają ubogo i mają ślady po wypychaczach pomiędzy żeberkami. Fotele mają ładny detal ale odlali je razem z pasami Elementy kadłuba: Wnętrze: Oszklenie:
-
Kupiłem dzisiaj. Jeżeli chcesz, to mogę zrobić kilka fotek. Mam też Tornado z Italeri - nie umywa się, ale może kalki "black panther" będą pasować do Revella
-
Małe postępy: Kadłub zamknięty i przejechany szpachlą - niestety po sklejeniu połówek kadłuba wystąpił schodek: Silnik zamknięty w obudowie. Przemalowałem przewody zapłonowe na czarno po analizie kilku zdjęć. Teraz jest za czarno :/ Skrzydła zamknięte. Starałem się ubrudzić wnęki, ale nie jestem jeszcze zadowolony z efektu. Po poprawkach zrobię zbliżenia. Wracając do kwestii uzbrojenia. Po analizie zdjęć i filmiku, doszedłem do wniosku, że samolot był uzbrojony w 2x M117, jakąś małą bombę - chyba 250 funtową oraz SUU-30 po obu stronach. Wskazują na to kształty lotek bomb oraz ich rozmiar: A na wypraskach wygląda to tak: Bomba 250lb z zestawu Tamiya: SUU-30 od Hasegawy: M117 od Hasegawy: Proszę o pomoc w tej kwestii - nie znam się na bombach. Oceniałem tylko po kształcie...
-
Zakupiłem toto na popularnym portalu aukcyjnym. Model raczej niedostępny już w sklepach. Jako, że nie można zobaczyć zawartości pudełka na mojehobby, to może in-box kogoś zainteresuje. Model został wyprodukowany przez Revell-Monogram / ProModeller, pakowany również swego czasu przez Accurate Miniatures z klapami Eduarda. Ogólnie ładnie zdetalowany - wgłębne linie + wypukłe nity gdzieniegdzie: Kilka detali jest naprawdę niezłych: szczególnie tablica: oszklenie o.k: i kilka słabych punktów: fotel z odlanymi pasami podpis producenta oraz ślady po wypychaczach w miejscach trudnych do usunięcia: Kalki chyba nie do użycia... Ogólnie uważam, że warto takiego upolować. Ostatnio widziałem przynajmniej 2szt. na aukcjach. Jak skończę Skyraidera to się za niego wezmę. Nie wiem tylko co zrobić z klapami - połączenie plastiku i PE zakłada złożenie ich w pozycji zamkniętej. Lepsze klapy produkuje Eduard i Part, ale koszmarnie drogie...
-
Mały update. Zestawowy celownik to niezły żart, więc podłubałem trochę i zrobiłem nowy: Idealnie nie jest, ale lepiej niż w zestawie, gdzie był tylko gruby prostokąt z wielkim szwem po środku. Co sądzicie? A tak to wygląda przypasowane do kadłuba: Ścianki wewnętrzne pomalowałem na zielono w oparciu o zdjęcia. Odcień nie jest chyba do końca poprawny, ale niestety i tak nie będzie tego widać. Ze względu na plan posadzenia pilota nie usuwałem śladu po wypychaczu wew. fotela. Oparcie i tylną część kokpitu pomalowałem na czarno i zrobiłem suchy pędzel białym dla efektu przykurzenia. Na zdjęciu wygląda to dziwnie, zapewne przez lampę. W realu jest IMHO o.k Przepraszam za jakość zdjęć, ale kiedy wróciłem z pracy było już dość ciemno i pstrykałem z lampą.
-
Piękna robota Kiedy update? Na zagranicznym forum ktoś robi replikę takiego z drewna: http://www.biplaneforum.com/f26/heinkel-he-51-replica-1765/ Pewnie już widziałeś, ale nie zaszkodzi dodać...
-
Trochę prac przy kokpicie. Blaszki Eduarda miały kolor z sufitu, więc je przemalowałem na czarno (tablica, panele boczne). Zamaskowałem tylko napisy: Dopiero na zdjęciu zauważyłem, że czerwone przyciski na tablicy wymagają poprawy :/ Update nadejdzie wraz z celownikiem. Fotel pilota ma ślad po wypychaczu - raczej trudny do usunięcia. W ogóle w tym modelu jest ich zaskakująco dużo. Oszlifowałem figuranta - chyba w taki sposób rozwiąże problem fotela... Kupiłem też weapons set Hasegawy - są tam potrzebne mi M117 i SUU-30
-
Prace idą do przodu. Dłubałem dzisiaj przy silniku - dodałem trochę drucików i pomalowałem: Aluminiowa piasta pryśnięta wstępnie - będzie poprawiona i złoszowana. Po złożeniu niewiele będzie widać...
-
Aha, czyli w tym egzemplarzu powinien być fotel Stanley Yankee? Nie rzuciło mi się to w oczy wcześniej - założyłem, że jak A-1H w 1965, to fotel będzie zwykły. W zestawie jest tylko zwykły kubeł. Trzeba było kupić A-1J...
-
Tak, brakuje "tyłu" bomby - będę musiał odciąć od jakiejś Mk. 82/83/84 i dokleić do sedesu. Zobaczę co będzie pasować. Dzięki za przypomnienie
-
Witam, postanowiłem jakiś czas temu powrócić do modelarstwa po latach i zakładam swój pierwszy warsztat na forum Nie jest to mój pierwszy model - wcześniej popełniłem dwa samoloty w 1/72. Od tej pory tylko 48 - mniejsze skale to nie na moje niezdarne paluchy Ale do rzeczy - tematem jest A-1H Skyraider NE/572 z VA-25, który w Październiku 1965 roku spuścił na Wietnam bombę toaletową Poniżej fotka oryginału: Samolot będzie wykonany z dobrze znanego zestawu Tamiya, małej blaszki Eduarda, pasów HGW oraz zestawu firmy Brengun, zawierającego żywiczny kibelek wraz z fototrawionym stelażem i kalkami Informacje o samolocie znalazłem na stronie: http://www.midwaysailor.com/midwayva25bomb/ Są tam ciekawe zdjęcia oryginału i 2 filmiki. Nie jestem tylko pewien co do pozostałego uzbrojenia samolotu - autor strony twierdzi, że oprócz kibelka na skrzydle widać 3x M117 i zasobnik SUU-30. Czy ktoś mógłby mi to potwierdzić?
