Skocz do zawartości

thon

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Gryfino
  1. thon

    Boeing 737 - 800 1/144

    W instrukcji jest farbka nr 51 "ultramarine" która pasowałaby idealnie. Ogólnie model prezentuje się dostojnie. Coś niepokojącego dzieje się z farbą pod owiewką pilotów. Sam jestem w trakcie malowania benka z tego samego pudła ale w malowaniu air berlin, nie wiem dlaczego nikt jeszcze go nie wykonał w tej wersji, wszyscy wybierają sobelair'a. Patrząc na twój model martwi mnie najbardziej zadarcie silników do góry, już ktoś kiedyś wstawiał tutaj 738 od revell'a z tym samym problemem, u mnie jest to samo, sprawdziłem przymierzając na sucho silniki do skrzydła.
  2. Okienek nie szpachlowałem bo w kalkomanii były tylko przezroczyste. Kalka dobrze przylgnęła dzięki preparatowi mr. mark softer potem potraktowałem ją 2-3 warstwami sidola i to ją trochę utwardziło. Także jak przejadę po niej palcem lub też złapię model za okienka to nic strasznego się nie dzieje, ale trzeba uważać.
  3. Dokładnie nad tymi dwoma się zastanawiam. Air Berlin jest fajny i tani ale przeszkadza mi trochę że jest to archiwalne malowanie. Haribo nie bardzo mi się podoba bo wygląda jak tania reklamówka ale widziałem na pudełku, że można go zrobić w ładnym żółtym malowaniu TUIfly.
  4. Wash wykonałem suchymi pastelami. Starłem je papierem ściernym i pędzelkiem delikatnie nanosiłem na skrzydła, później papier wodny i lekkie przetarcie. Z nimi miałem niezłe utrapienie. 3 razy próbowałem wkleić i ani razu nie dało mi się ich dobrze spasować w dodatku latały. Za ostatnim razem też nie spasowałem ale przynajmniej udało mi się je porządnie utwierdzić. Oprócz nowicjuszowskich umiejętności w maskowaniu winę ponosi również zbyt gruba taśma maskująca, która nie chciała dokładnie przylegać na krzywiznach. A no pewnie, że nie ostatni, po takich recenzjach już mam ochotę lecieć po kolejne pudełko z wypraskami Następny dla odmiany któryś z 737. Dodam, że wielkim utrapieniem, które mi towarzyszyło robiąc ten model to kurz wszędobylski
  5. Przedstawiam mój pierwszy model jaki miałem przyjemność sklejać i malować. Tysiące rad jakich udzielił mi kolega Smialus pozwoliły mi ukończyć go w miesiąc z zadowalającym skutkiem. Model zakupiony z małymi brakami w kalkomanii dlatego okienka pilotów są największym mankamentem w wykonaniu tego samolotu oraz brak oklejenia na tylnych drzwiach. Całość malowana aerografem z wykorzystaniem emalii revell'a i model master, jako że nie orientuję się póki co w paletach farb dlatego zasugerowałem się instrukcją revellowską która poleciła mi nie do końca trafny kolor farbki na malowanie brzucha. Wiele trudności sprawiło mi malowanie silników. Jestem bardzo zadowolony z tego, że udało mi się położyć kalki bez zniszczenia ich lub też pomarszczenia, wiele pomógł mi w tym preparat mr. mark softer. Pozdrawiam i liczę na waszą krytykę. zdjęcia z aparatu kompaktowego
  6. thon

    Malowanie B737 Ryanair

    Dokładnych rad nie jestem w stanie Ci podać. Na arkuszu z kalkomanią masz 2 żółte paski nr 15 i 16 na zdjęciu oddzielają one białą część kadłuba od granatowej. Skseruj kalkomanie i z ksera wytnij te obramowania i użyj ich jako szablonu do zamaskowania. Możesz podać adres sklepu w którym zamówiłeś ryanair'ka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.