Skocz do zawartości

krakus57

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Chorzów
  1. [ Ja osobiście wątpię aby badania na plastikowym modelu ze sklepu przyniosły jakiś satysfakcjonując efekt. Masz prawo .Zatem dalsza wymiana zdan jest bezcelowo . szanujmy swój czas nawzajem a co za tym idzie -osoby. Mimo wszystko zycze powodzenia w tym jak to mówia dosc potocznie ... hobby. Aczkolwiek jest to cos o wiele , wiele wiekszego . jezeli ktos naprawde JEST MODELARZEM . Równie dobrze moge powiedzieć , ze modelarstwo to strata czasu wg mnie , bo co to daje , ani oryginał ani korzysc finansowa. Mam jednak odmienne zdanie , bo modelarstwo sensu largo to wstep do projektowania w REALU. Pozdrawiam.
  2. I na koniec . Nie ukrywam,że SKALA TRUDNOSCI i wzmagane ODWZOROWANIE jest OLBRZYMIA / a zapłata to tylko nazwisko i czynnosc wykonana przez wzmiankowanego wymieniona w monografii . Pozdrawiam
  3. tofik , nie ukrywam , ze prowadzisz konkretna i merytoryczna wymiane postów , ale niestety nie znasz calosci zagadnien badawczych i metodologicznych. Prosty przykład z rzeczonego Liberatora / w Californian Institute własnie na redukcyjnym modelu badano własciwe połozenie rurki Pitota , bowiem poprzednie usytuowanie dawało błedne odczyty cisnienia zewnetrznego co mozesz sam przesledzic ogladajac zdjecia modeli od B 24 A do B-24 D . / służe testami / I tak mógłbym godzinami tłumaczyc bo ktoś nie wie. Modele do badań tunelowych budowane są w rożnych stopniach uproszczenia w zaleznosci CO !! ma wykazac test. Aerodynamika całościowa to bardzo dokładny model maszyny na dodatek w odpowiedniej skali . ale tu sa ..KOSZTY. Np.Testy zmeczeniowe sa robione na elementach gotowych , czy to skrzydło, czy np gondola silnika .Mnie i kolegów na to nie stac ale tez i cel badania i wnioski nie tycza max K poszczególnych elementów a mechaniki tego feralnego startu . i tym koncze dyskusje. Wracam do pytania / prośby BO to MERITUM SPRAWY - Jest KTOŚ kto podejmie sie wykonania takiego modelu na dostarczonych materiałach i dokumentacji . /dokumentacja dostarczona in spe wykonawcy obojetnie w jakiej formie NIE MOZE zostac SKOPIOWANA !!! do momentu wydania monografii .Po tym terminie jezeli prawa autorskie cyz przepisy archiwalne zezwalaja wykonawca moze korzystac z niej w dowolny sposób /Ot wszystko. Pozdrawiam PS. Na marginesie dyskusja sprowadza sie do tematu - Po Co model ?? Trywializujac można nie wykonac łozka bo ktoś go chce uzyc jako biblioteki. No cóż ,mozna i tak .
  4. Ja sie NIE PODPIERAM , my współpracujemz i nie tylko z jedna Instytucja NAUKOWA i jego pracownikami / na marginesie wiekszosc to ludzie o 30 - 40letnim stazu naukowym/.
  5. Ad Tofik Po pierwsze daleki jestem od OBRAZANIA kogos. Nie cierpie tylko głupiej zgryzliwosci , co doprowadza mnie do irytacji . Po raz n-ty powtorzam , model potrzebny do analizy mechaniki STARTU w tym przypadku , w tunelu aerodynamicznym .I dlatego MUSI byc jak najbardziej dokładny. Musi równiez byc tak zbudowany aby mozna regulowac jego mase /własciwie - rozkład mas / jaka miał podczas feralnego startu. Komputerowy model matematyczny słuzy do innych celów i wynikajaca po obliczeniach póżniejsza wizualizacja toru startu , lotu i upadku , ma znalezc potwierdzenie w badaniach tunelowych na modelu REDUKCYJNYM . Jak również próba uderzenia w wode, celem wykazania zniszczen co nie ukrywamy jest prawdziwym wyzwaniem jako iz stosujemy inne wartosci mechaniczno-fizykalne w trakcie doswiadczenia. ale to juz nasze problemy. Ad RAV .i Tofik = Ciekawe co powiedza w ITWL / i nie tylko np takie AGH czy inne Instytuty / na porównanie ich działan do Maciarewicza. to tzlko taka drobna uwaga , która pokazuje JAK DOKŁADNIE i ze zrozumieniem czyta sie posty. Zatem irytacja w wieku 65 lat jest właściwa. Na dodatek posiadajac wiedze techniczna. Ale nie to jest CELEM mej prosby. Więc jeszcze raz - prosimy o odpowiedzi TYLKO od osób chcacych / lub mogacych podjąc takie wyzwanie . Na dyskuje o celowosci czy inne okołotematyczne niestety nie udziele wiecej odpowiedzi . Czas jest tez konkretem. Mnie interesuje TYLKO konkret ,a tym dopiero prowadzi sie dalsze dyskusje z zainteresowanymi o szczegółach . . Pozdrawiam MJR
  6. Ad RAV ,moze warto czytac ze zrozumieniem .W temacie sa DWA warianty - wirtualny i nazwijmy to realno-redukcyjny / do czego potrzebny model / i one winny sie pokryc wynikami . A co do Antka / ktorego znałem uprzednio / no coż ... tempora mutatis et ...Moge powiedziec ze w przypadku lotnictwa jest wiernym poplecznikiem Baliszewskiego et consortes , Mnie i moich znajomych prosze do tego nie porównywac. To nam UWŁACZA. Na marginesie , miał Pan do czynienia w realu z lotnictwem a zwłaszcza z pilotazem. ? Ponizszy cytat cos wyjasnił ?
  7. Wogole przekroje i profile wykonano poprawnie .Co nas zaskoczyło. Drobne nazwijmy to niedoróbki nie maja az takiego wpływu.
  8. Tofik , akurat profil Davies a odwzorowali o dziwo dobrze!!
  9. ad Tofik Istota B-24 Mk i i Mk II w RAF Transport Command BYŁ ładunek i zasięg .Pasazerowie byli mniej ISTOTNI .!!! mimo to przygotowano dla nich 6 miejsc w tylnej cześci kadłuba . tzw tramwajowe tzn po 3 połaczone oparciami . Jak było wiecej / a mniej bagazu / zajmowali miejsca , kładli sie w KOMORZE BOMBOWEJ na kocach .Pasazerowie rowniez dostawali maski tlenowe.
  10. B-24 nie posiadał typowych klap komór bombowych / otwieranych płatami /ale tw podciągane żaluzje ,praktycznie jak w meblach . Zdjecia sa. Wersje uzywane do transportu w komorze /przez calosc / bombowej miały zabudowana drewniana podłoge na wysokosci tzw cat rows.
  11. ad Tofik . Własnie głownym celem jest zbadanie parametrów maszyny pod wzgledem AERODYNAMICZNYM w trakcie startu . Stąd wymagane DOKŁADNE zewnętrzne przerobki na modelu np.WYKONANIE ...KLAP czy innych ruchomych elementów sterowania itd itd. Bo podwozie wogole nie było schowane. Za malo była wysokosc aby je ZACZAC chowac. Stadium upadku jest juz tylko konsekwencja utraty siły nośnej .
  12. Z SZALONĄ OCHOTĄ !!!!!! posłużymy sie wiernym !!!! redukcyjnym modelem tej wersji WYKONANYM z materiałow uzytych do jego produkcji . Czekam na wykonawców.
  13. Ad Tofik W NACA robiono najpierw próby z modelami . DREWNIANYMI !!! Powielasz Wasci plotki. nie było SPECJALNEJ wersji transportowej. Komora bombowa była jak zawsze , z kurtynami . tylko odlaczona była hydraulika ! Pierwsza przebudowa na wersje pasazerska , czyli ZLIKWIDOWANIE komory bombowej wraz z kurtynami nastapiła na AM -929 czyli wersji AM / Mk I / po jej wypadku. Stał sie pierwowzorem dla C -87 . WSZYSTKIE AL / Mk II uzywane w Transport Command MIAŁY wszystkie elementy BOMBOWCA wraz z komorą ale BYŁY bez uzbrojenia strzeleckiego.
  14. ad Lipstein . W latach trzydziestych i czterdziestych nie było NASA tylko NACA . I tenze NACA w 44 przeprowadzil niedaleko Langley Field na SPOKOJNEJ rzece dwa testy z uzyciem realnych B-24 w wersji H , jedna pilotowana przez dwoch pilotów , druga pilotowana zdalnie. Testy były robione dlatego bo w przypadkach wodowania w warunkach bojowych na B-24 straty / śmiertelnośc /załog siegała ponad 78 % . Co pozostało z tych próbnych maszyn pokazały filmy.
  15. ad Cloner 16 Za tzw free - od ponad osmiu miesiecy walcza moi koledzy z Katedry Fotogrametrii AGH aby ze ZDJEC ustalic prawidłowe miejsce połozenia wraku płatowca. Widać są jeszcze ludzie dla których wartosciami nie jest ..pieniądz ale nazwisko i wiedza , obydwie wartosci tak mało cenione obecnie. .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.