Jump to content

Herod

Members
  • Content Count

    246
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

Personal Information

  • Location
    Faliszewice/Kraków

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/05/rycerze-zakonu-krzyzackiego-wojna.html http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/05/kusznicy-wojna-polsko-krzyzacka.html http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/03/wocznicy-wojna-polsko-krzyzacka.html Zakonne wsparcie.
  2. IMO jeżeli części z jednego aerografu pasują do drugiego i są tańsze to można się tylko z tego cieszyć. :P
  3. http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/04/panzerkampfwagen-v-panther-ausf-g.html Pantera (czasy Operacji "Cobra").
  4. Nie każdy tylko spora ich ilość, a w przypadku niektórych (i to licznych grup) większość mających w portfelu nieco więcej złotówek i jakąś świadomość. Wystarczy się przejść po sklepach dla Wargamerów. W takim Veto (innym sklepie dla wargamingowców w Krakowie) nie ma innych aero niż H&S. :P To samo zresztą widać w kategorii chemii czy tak podstawowych pędzli. Początkujący kupują to co mają pod ręką, co jest w najczęściej na półeczce w sklepie hobbystycznym... czy nawet modelarskim. Co z tego, że większość z tych pędzli nadaje się marnie do malowania (lub w ogóle)... a w byle sklepie typowo dla artystów-malarzy/plastyków dostaniesz towar topowy. Można kupić syntetyka za 7-10zł, można kupić "prawdziwy" pędzel od takiego kozłowskiego za taką samą kwotę. Boję się po prostu wypadków losowych. Już prostowałem czubek mej iglicy (skądinąd dość łatwo) - specyfika modeli jakie maluje i ilości wymuszają na mnie czasami ściągnięcie osłony dyszy. Ten temat już tutaj kilka razy przerabiałem także sobie daruje kolejny wywód. Na szczęście sama dysza jest głęboko ukryta i byle jej nie zgubić.
  5. Jeżeli faktycznie tak jest to jestem całkiem szczęśliwy i mogę używać hp-bh spokojniej. 😉 Nie tyle głupcy ale początkujący mający braki w elementarnej wiedzy. Dajmy na to ludzie, którzy przez lata zbierali figurki Warhammerowe i teraz pragną przyjemniejszego malowania ogromnych pojazdów (Baneblade 1/56 jest chyba nawet większy niż King Tiger 1/35). Tacy ludzie przychodzą do sklepu jak Vanaheim, proszą o aero i otrzymują do wybory chinola bądź H&S. Jako, że ten drugi jest mimo wszystko używany przez modelarskie sławy (najczęściej Infinity, rzadziej Evo*), pokazywany w rozmaitych książkach-poradnikach (najczęściej hiszpańskich ponieważ stamtąd pochodzi większość dobrych farb jakimi maluje się figurki)... cóż, ludzie widzą to ludzie kupują... i się uczą na nich elementarnej obsługi. Sam się w sumie takich rzeczy uczyłem po krótkiej przygodzie z chinolem. Poza tym ciągle spotykam ludzi robiących podstawowe błędy, niepotrafiących czyścić swego sprzętu bądź w ogóle dopiero łapiących podstawy malowania aerografem. * Plus dla H&S za marketing. 😉
  6. Nie zaprzeczę. Z mojej Iwaty jestem zadowolony choć drżę na samą myśl o jakimś wypadku. :P Gdyby H&S przyłożył się do dysz i miał fajne pokrętło do regulowania strumienia powietrza zapewne bym jednak przy nim pozostał. Nic w tym dziwnego. Użytkownicy H&S to zapewne głównie początkujący, którzy mają jednak większą świadomość niż "chinol". :P H&S dostaniesz praktycznie w każdym sklepie (modelarskim, hobbystycznym, wargamingowym, a jeszcze 2 lata temu nie było większego wyboru na rynku polskim. Stąd te narzekania. Iwatę biorą ludzie z doświadczeniem, którzy nie wlewają do zbiorniczka Vallejo Model Color... prosto z butelki i dziwią się iż "nie maluje". :P
  7. Dysza do Iwaty kosztuje ok. 250zł (prawie tyle co nowa ultra). Więc tak, "tak tanio" zważywszy na ten rok wytrzymałości (ja maluję sporo więc typowemu użytkownikowi starczy na 2-3). Mówimy tu poza tym o rozkalibrowaniu, a nie o pękaniu (które może się zdarzyć jedynie gdy ktoś się z dyszą siłuje bo np. używał niewłaściwie farb... które zatkały dyszę). Poza tym nie ma co porównywać z Chińczykami. Nie ta precyzja. :P Bywa. Wystarczy poczytać ten wątek, w którym skarżą się początkujący.
  8. Nie zgadzam się z tym, a sam malowałem H&S przez trzy lata (teraz kładę nim podkład, lakiery i pigmenty... używając zużytej dyszy). Wystarczy malować aby dyszę rozepchać, a przy częstym użytkowaniu jej żywotność to ok. jednego roku. Dlatego też, jako element ulegający zużyciu, nie kosztuje zbyt wiele i łatwo go dostać (4-6 dych). Demonizowanie H&S faktycznie może tylko człowieka rozbawić.
  9. Dzisiaj trochę piechoty Luftwaffe. http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/04/soldiers-17th-luftwaffe-field-division.html#more
  10. Druga drużyna metalowych Weteranów. http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/03/blog-post.html http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/03/japanese-infantry-squad-luzon-1945.html Drużyna piechoty japońskiej.
  11. Type 97 Chi-ha. http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/03/type-97-chi-ha-luzon-1945-warlord-games.html
  12. Type 91 105mm http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/02/type-91-10-cm-105-mm-howitzer-luzon.html#more
  13. Po latach usiłuję dokończyć projekt: Japońscy weterani: Mundury wzorowane na tych noszonych przez Giretsu Kuteitai. https://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/02/imperial-japanese-army-veteran-infantry.html Działko plot. 20mm type 98. http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/02/type-98-20-mm-aa-machine-cannon-warlord.html#more http://vaevictis15mm.blogspot.com/2019/02/japanese-bamboo-spear-fighter-squad.html#more "Bambusiarze", Saipan 1944.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.