No właśnie kolorystyka jednostek pomocniczych to raczej takie domysły, raczej konkretnych kwitów nie mam, podglądałem prace japońskich malarzy-marynistów głównie, wybrałem opcję najbezpieczniejszą czyli odcienie szarości. Brakuje niestety zarówno planów jak i malowań jednostek
"cywilnych" typu holowniki etc. I to są podstawowe problemy przy budowie dioram - wiemy jak wyglądały główne okręty, ale reszta to ciągle w dużym stopniu domysły.Być może miały inne kolory również - czerwone, zielone (?) Rainbow wypuścił modelik japońskiego holownika, ale
nie mogę znaleźć w necie instrukcji - może trochę wyjaśniłaby schemat malowania?
a tak w ogóle widzę teraz komplet drewnianych pokładów woodhuntera do zestawu TuggerSet -
czyli powinny być niby drewniane, niby, a co jeśli niektóre pokłady były ryflowane lub kryte linoleum - domysłów masa.
W każdym bądź razie uznałem, że najbezpieczniej będzie zastosować szarości, nawet niekoniecznie typu "japońskiego", kolory dobierałem tak, żeby całość się nie zlewała. I na razie
dopóki nie mam innych danych, będę się tego trzymał
Dzięki, to bardzo motywuje do pracy
No tak z tym przygotowaniem mam podobne dylematy ;-)
Dylematy mamy wszyscy, przeraża mnie głównie detalizacja którą chciałbym osiągnąć - może starczy cierpliwości. Tak wogóle chciałbym go tak machnąć:
tylko nie wiem ile w tym faktycznie prawdy?