Jump to content

Maacul

Members
  • Content Count

    31
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Maacul

    DAF LF 1:24

    Siema, prawie po roku czasu postanowiłem odkurzyć swoją zabawkę. Kabina jest praktycznie gotowa, kilka miejsc do doszlifowania szpachli, pokażę jak już będzie zapodkładowana na gotowo. Lakierował będę ją dopiero, jak będę miał spasowane wnętrze, jeszcze się zastanawiam jak to zrobić żeby było dobrze. Z ciekawostek, to mam drugą drukarkę, która drukuje w technologii DLP z żywicy światłoutwardzalnej, a co za tym idzie prawdopodobnie uda mi się zrobić szyby. Powstała rama. Jest w trakcie obróbki, poszpachlowana, czekam aż wyschnie żeby ją doszlifować. W międzyczasie również powoli powst
  2. Maacul

    DAF LF 1:24

    Samochód był modelowany w ZModelerze na podstawie właśnie template od producenta, jednakże surowy model kabiny ze ZModelera nie nadaje się do wydruku ze względu na to, że mówiąc prostymi słowami jest "niepogrubiony". Sam ZModeler 2 nie daje możliwości pogrubiania z automatu, a element po elemencie na pewno bym tego nie robił. Ot cała przyczyna tych modyfikacji, są one konieczne niestety. Ramę, możliwe że zabudowę również, będę tworzył od nowa w Solid Worksie. Dziękuję za odzew i komentarze. Ostatnimi czasy cierpię na lekki nadmiar obowiązków, ale w najbliższym czasie zaprezentuję akt
  3. Maacul

    DAF LF 1:24

    Nadszedł oczekiwane przeze mnie czas pierwszego podkładowania, żeby zobaczyć jak wygląda całość w jednej barwie, co rzecz jasna obnażyło ogromną ilość miejsc czekających na poprawki. Jak wspominałem na początku,, jakość mojego modelu do jakości sklejanych aut z tzw. wypraski to dwa różne światy, na co ma wpływ sporo składowych. Staram się tuszować mankamenty, ale rzeczy takie jak np. widoczne ścieżki kolejnych warstw filamentu będą widoczne i nic na to nie poradzę. Proszę nie patrzeć na niedokładną warstwę podkładu - świadomy że będzie jeszcze jedna warstwa po poprawkach, prysnąłem możliwie
  4. Maacul

    DAF LF 1:24

    Rozumiem co masz na myśli i do czego zmierzasz, ale jednak... nie. Całość dostarcza mi tyle frajdy i cennej nauki, że chcę w to jeszcze brnąć dalej bez rozważań czy będzie idealnie czy nie będzie, bo wiadomo że nie będzie, ale czy ktoś widział idealny świat? Tymczasem w tzw. międzyczasie trwają powolne prace nad wizją nowej bo w pełni otwieranej zabudowy z suwaną firaną. Jesli ktoś dysponuje zwymiarowanymi rysunkami burt, zamków, mechanizmów kłonic - są to dla mnie materiały na wagę złota. Poniżej pierwszy skromny punkt zaczepienia - zawias burty. Nie wiem tylko czy nie zmodyfikować cało
  5. Maacul

    DAF LF 1:24

    Kolejna, niestety bardzo mała aktualizacja. Sporo rzeczy mam ostatnimi czasy na głowie i model spada jedynie na weekendowe popołudnia. Co zrobiłem na chwilę obecną, to mam już poszpachlowaną kabinę, poszlifowaną i poniekąd gotową do pierwszego podkładu, który obnaży pozostałe niedoskonałości. Przed zrobieniem zdjęcia musiałem jeszcze poprawić prawą stronę dachu - tam jeszcze powierzchnia nie jest wykończona i z tego samego powodu nie są doklejone wytłoczenia, które również jeszcze przed podkładowaniem będą wymagały korekty i retuszu. Są dopiero co świeżo naklejone i jestem świadomy że finalnie
  6. Maacul

    DAF LF 1:24

    Teoretycznie ABS jest lepszy, bo mocniejszy, mniej kruchy, łatwiej daje się "naginać", ale są powody dlaczego drukuję z PLA. Po 1 łatwiej wychodzą małe szczegóły, po 2 smród przy drukowaniu ABS-em w mieszkaniu jest delikatnie mówiąc mało subtelny, po 3 dużo drukuję innych rzeczy poza modelem, które muszą być z PLA. Wówczas zmiana filamentu z PLA na ABS jest bezproblemowa, ale w drugą stronę już mniej, jeśli chcemy uniknąć czyszczenia dyszy. Z ABS-u powstaną prawdopodobnie jedynie elementy nośne całości i zawieszenie, reszta wyłącznie PLA. O kruszenie nie obawiam się w ogóle - nie wystawiony na
  7. Maacul

    DAF LF 1:24

    Grubość ścianek akurat w kabinie ustawiłem na od 1 do 1,5mm. Są drukowane z PLA i myślę że są nawet wytrzymalsze od modeli pudełkowych (za przykład służy mi Scania od Italeri), ponieważ przy mocnym wygięciu są mniej kruche. Jak reaguje na chemię, zależy co masz na myśli, jeśli chodzi o klej (zwykły super glue) oraz lakiery w sprayu jest wszystko w normie. Przy szlifowaniu często muszę kilka razy dokładać szpachli, ponieważ PLA jest twardsze od zaschniętej szpachli i przy szlifowaniu mniej się poddaje papierom ściernym niż wypełnienie przez co uzyskuje się nieidealnie równą powierzchnię przy pi
  8. Maacul

    DAF LF 1:24

    Będzie, przy kolejnych wydrukach pokażę jak to wygląda w trakcie "produkcji" Miało być pięknie, cała kabina w jednym kawałku, wyszło jak zawsze. Trochę plany pokrzyżowała mi choroba, ale mimo to mam poszlifowane oba boki kabiny oraz dach. Dosłownie przed chwilą elementy zostały złączone w jedną całość i mało brakowało, żeby jeszcze doszedł przód, jednakże trzeba go jeszcze dopracować. W tym tygodniu niewiele drukowałem, jedynie wytłoczenia, które po przygotowaniu wylądują na dachu. Najbliższy plan to zatuszowanie śladów łączenia sklejonych już elementów, przygotowanie i doklejenie wytł
  9. Maacul

    DAF LF 1:24

    Nic straconego, dla nowicjuszy w tej chwili na prawdę ciekawe drukarki zawierają się w budżecie ok. 1000zł, zaplanuj wydatek w budżecie na 2019, na prawdę warto!
  10. Maacul

    DAF LF 1:24

    Dokładnie - wymodelowałem całość, drukuję po kawałku, dobieram parametry wydruku, drukuję, obrabiam, sklejam, znowu obrabiam, maluję. Mój projekt nie polega na kupieniu płyty czy kamienia czy diamentu i obrabianiu go tworząc rzeźbę z bryły, tylko właśnie na wydruku elementów, które samodzielnie wymodelowałem w programie, co jest już zawarte w pierwszym poście, stąd nie rozumiem skąd twoja negacja mojego pomysłu. To tak jakby jedyną możliwością modelowania było dłuto i nóż a wszystko co inne to już kupowanie hamburgera w Mc. Widziałem twój temat ze Scanią, dlaczego kabinę kupiłeś gotową za
  11. Maacul

    DAF LF 1:24

    Myślę że porównanie jest mocno nietrafione, ponieważ ja gotowego modelu nie kupiłem. Ja go zrobiłem jako model 3d, następnie drukuję po kawałku, poprawiam, obrabiam ręcznie, sklejam, maluję. Nie jest to rzeźbienie z litego materiału dłutem i nożykiem, ale również nie jest to zakup gotowca. Mówisz prawdziwe modelarstwo, w sumie można to rozumieć na różne sposoby, bo w końcu cały model jednak nie wziął się z torrentów, ja go właśnie sam od zera wymodelowałem. Projekt będący przedmiotem tego tematu nie kest klasyczny, czyli zakup modelu do sklejania i sklejanie z wieloma dodatkami, ulepszeniami c
  12. Maacul

    DAF LF 1:24

    Cotygodniowy update prac. Zacznijmy od zderzaka - prawie skończony. Przedostatnia warstwa lakieru usiadła, podoba mi się. Przedostatnia, bo we wnękach na schodki jeszcze przebija podkład. W tygodniu zamówię farbki żeby pomalować lampy i element będzie gotowy. Nowo wydrukowane elementy to dach, przód i elementy błotnika. Ze wszystkim oczywiście błędy technologiczne z mojej winy - maska wydrukowała się bez "policzków", będę musiał je wydrukować osobno i spasować. Może to i lepiej, bo chociaż będzie możliwe pomalowanie powierzchni pod nimi przed przyklejeniem i nie będzie chamsko przebijał sz
  13. Maacul

    DAF LF 1:24

    Dzięki 😉 Tradycyjnie, cotygodniowy update z prac nad projektem. Wczoraj wydrukowałem lewy bok kabiny, ale szybko się okazało że wskutek "błędu technologicznego" wydruk okazał się co najmniej średni. Posiadał skazy na powierzchni. Próbowałem ratować to papierem wodnym, możliwe że bym uratował ale kosztowałoby mnie to kilka godzin intensywnego szlifowania połączonego z ryzykiem zeszlifowania przetłoczeń. Dziś drukowałem na nowo. Każdy z boków kabiny po 2,5h, dodatkowo wydrukowana już została tylna ściana - niecałe 2h. Wprawne oko zauważy na bocznej ścianie pasy - kolejne warstwy mate
  14. Maacul

    DAF LF 1:24

    Cześć Bez zbędnych litanii - jakiś czas temu bawiłem się w modelowanie samochodów do gier. Wymodelowałem sam, od podstaw DAFa LF, analogicznego do tego, którym niegdyś jeździł mój ojciec. Wspomniany DAF jest obiektem moich, można powiedzieć, najlepszych wspomnień szkolnych lat. Poniżej stoi obok swojego następcy. Od bardzo niedawna zacząłem zabawę z drukiem 3D, również mam w swojej historii epizod z modelarstwem plastikowym 1:24, pewnie już orientujecie się do czego zmierzam? Tak. Chce wydrukować swój, zrobiony od podstaw, mocno niedoskonały model na swojej niskobudżetowej dr
  15. Na innym forum już mi kolega zwrcaał uwagę no ale cóż, już trudno, nie będe tego rozkładał ;)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.