Witam wszystkich, to ja Edzia Widzę niesamowite komentarze na mój i mojego narzeczonego temat oraz przede wszystkim mojego maluśkiego modelu. To chyba jasne, że wyrażam zgodę na wystawienie go na forum przez mojego Piotra - i tylko przez niego. Osobiście nie założyłam konta i nie wystawiłam swojego dobytku, ponieważ uważałam, że nie jest on godny ekspozycji, a poza tym nie wiem czy będzie to moje hobby na dłużej, z racji braku wolnego czasu. Panowie, jeśli chcecie porozmawiać na tematy damsko - męskie to nie w tym dziale. Mimo jednak niektórych ciętych uwag, jestem zadowolona z tego, że udało mi się skleić ten model i skleiłam kolejny, który już niedługo ujrzy może światło dzienne Na marginesie - nie jestem uwięziona ani pozbawiona wolności - to ja raczej mam go w swoich sidłach
Kamil Feliks Sztarbala - Jeśli chodzi o podwozie - błąd w odczytaniu rysunku - na szczęście z samolotu nie wyszedł śmigłowiec Dziękuję bardzo za pozytywne komentarze. Pozdrawiam wszystkich