Skocz do zawartości

grimpow

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    83
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez grimpow

  1. grimpow

    Ardeny 1944 1:35

    Witam, Podstawka całkiem ładnie zrobiona z tych patyczków Czołg rzeczywiście troszkę za bardzo "zasmołowany", ciut brązowego, brunatnego koloru i śniegu i od razu będzie lepiej. Sopelek jest rewelacyjnym dodatkiem, glutek z wikolu? A stodoła bardzo fajnie zrobiona, aż prosi się żeby całą ją zrobić ;) Pozdrawiam
  2. grimpow

    "Na ratunek '44" 1:72

    Krecie69 A zamawiasz te figurki u producenta czy na jakiś polskich stronkach? Wypróbował bym je. A tych chłopów/rolników nie spotkałem w naszych sklepach, inne są owszem. Jeszcze nie mam takiego doświadczenia z innymi producentami więc może dlatego Ceasar mnie tak zniechęcił. No ale to są uroki modelarstwa, szlifowanie, dorabianie, przycinanie. Więc już nie narzekam ;)
  3. grimpow

    "Na ratunek '44" 1:72

    hej, kret69 A używałeś tych figurek od Prisera? Możesz coś więcej powiedzieć na ich temat? Dobre są? Bo na tych zdjęciach to chyba tak sobie wyglądają, no ale może oczekuję zbyt wiele. Co do zestawów Ceasara to te właśnie użyłem H006 a te zamówiłem w tym tygodniu do innego projektu H056. Może tak źle o nich napisałem bo dały mi popalić trochę, sporo pracy przy nich było, pociętych palców skalpelem itp ;) Przy ludzikach Zvezdy nie musiałem praktycznie nic robić. Pozdrawiam
  4. grimpow

    "Na ratunek '44" 1:72

    Cześć, Moses, Początkowy plan zakładał rozwalony płot który staranował Sdkfz goniąc partyzantów którzy uciekli do stodoły. Jednak plany się zmieniły. Niestety nie znalazłem odpowiedniej figurki która mogłaby stanąć za karabinem maszynowym, więc niemiaszki wybiegły z pojazdu. ;) Wrzucenie koktajlu mołotowa nie spowoduje od razu wybuchu pojazdu tylko jego zapalenie co odwróci uwagę niemiaszków od kolegów których mają na muszkach, przynajmniej tak to sobie tłumaczę. Chociaż nigdy nie rzucałem takim koktajlem ;) Partyzant na górze ukrył się bo uciekał razem z tymi dwoma którzy się poddali. kornik_69 - Niestety nie ma dużego wyboru takich figurek, szczególnie w 1/72. Z przerabianiem figurek będę kombinował przy kolejnym projekcie. Figurki malowałem pierwszy raz w życiu, jeszcze muszę się nauczyć odpowiedniego cieniowania. - Fakt, stóg siana mogły bardziej pasować, no ale stało się. - Śladów uczę się robić, diorama jest zalana gipsem, na tym ciężko odcisnąć ślady bez uwalenia pojazdu :( muszę poczytać jak to robić, może macie jakieś rady?) - uznałbym to za oddział mieszany (nie wszystkie figurki miały zaznaczone opaski, a nie chciałem na siłę ich malować bo mogołby kiepsko wyjść) - prawda, cały czas uczę się tej skali, chociaż jak chaszcze zaniedbane to rosną jak chcą ;) - drabina nie jest sterylna, wygląda ok ale światło tak padło, wstawię wieczorem inne zdjęcie razem z grabiami. Dzięki serdeczne za uwagi. Kolejny projekt już się robi.
  5. grimpow

    "Na ratunek '44" 1:72

    Dzięki Gulus za wywalenie niedziałających fotek, Fotosik nie dał rady ;) Co do kosy to fakt, troszkę za duża wyszła, wycinałem ją z blaszki i nie było łatwo, trzonek tez powinien być troszkę chudszy, tak jamo jak przy widłach. Muszę jeszcze wrzucić fotkę grabi, są w stodole ale chyba ich nie widać. Zawiasy też mi się za bardzo rzucają w oczy, jak widać śrubki od zegarka okazały się za duże No ale cały czas się uczymy, prawda ;) Którego gościa w brązowym kubraku masz na myśli? Tego z wąsami który jest przy tym w kapeluszu? Jeśli tak to jest on lekko kucający. A co do gościa w "cylindrze", mozna powiedziec że ludzie do partyzantki szli czasem prosto z ulicy, w takich ciuchach jakie mieli, za moment zdobędzie zielony hełm ;););) Dzięki za uwagi, przydadzą się do nowych projektów
  6. grimpow

    "Na ratunek '44" 1:72

    Fotki się popsuły, wstawiam nowe
  7. grimpow

    "Na ratunek '44" 1:72

    Witam, dziękuję za miłe komentarze. Kilka rzeczy chyba jeszcze poprawię np. te widły i kosę. Od początku wydają mi się troszkę za duże, no ale cały czas się uczę (ciężko było wyciąć tą kosę z blaszki metalowej) Alan, Tak, figurki partyzantów to firma Caesar m. beznadziejne wykonanie ale innych partyzantów nie było, dużo było usuwania wypełnień, tak jak między pachami czy przy obszarze ciało-broń, lufy pogięte itp. Niemcy to Zvezda, ich wykonanie rewelacyjne. Pozdrawiam
  8. Witam, jestem tu nowy i chciałbym zaprezentować swoją pierwszą dioramkę. Scenka przedstawia próbę odbicia dwóch partyzantów z rąk niemieckich. Udział w akcji bierze 9 partyzantów, 6 żołnierzy Wermachtu i pojazd Sdkfz 251 firmy Dragon. Stodoła i wszystko inne własnej roboty, oprócz trawki. Mam nadzieję że wymiary zachowałem w miarę dobre. ;) Figurki na kilku zdjęciach się troszkę świecą ale jest to tylko na zdjęciach, tak wyszło. ;) Zachęcam do komentowania. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.