tomekda
Użytkownicy-
Liczba zawartości
31 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Bydgoszcz
-
Rewelacyjna praca i bardzo mi się podoba. Pytanko - gdzie jest trzeci aresztant ?? W oryginale (w filmie) Burton i Eastwood obserwują jak trzech niemieckich agentów jest prowadzonych na przesłuchanie.
-
No to troszkę rozjaśniony troszkę pociemniony, załoganci wstępnie zamalowani . Pozdrawiam
-
Bardzo dziękuję. Widziałem już te zdjęcia te na samym dole ale jedno jedno mnie zaintrygowało, to z uszkodzonymi refletorami. Jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam
-
"radett" - e tam zaraz czepialstwem - dobrze jest poczytać konstruktywne opinie ;). Te pojazdy, jak znam naszych odwiecznych "przyjaciół" z za Odry, nigdy nie pozwoliliby, aby zbudowany sprzęt marnował się w garażach. Więc pewnie przez te trzy lata troszkę ich poużywali. Fakt, że u Niemców "ordnung mus zine" (chyba tak to się pisze ) więc pewnie jak tylko był jakiś odprysk to czyszczonko malowanko i pucowanko było. Jednak na froncie raczej żołnierze bardziej dbali o nasmarowanie łożysk, przegląd silnika, wyczyszczenie broni i własny odpoczynek oraz czyste mundury niż czyste pojazdy, które miały być jak najbardziej "zlane" z terenem. Co do zadrapań i rdzawych zacieków - fakt "lato było ciepłe tego roku" jak mówiła w wierszu dziewczynka w "4 tank soldiers and dog" (he he he fajnie brzmi nie ?? tak na HOOLYWOOD bbbuuuuuaaaahahaha) jednak poranek we wrześniu to mgła i rosa a to już przyjaciel korozji i zacieków przy odpryskach i zadrapaniach . Zobacz jaki usyfiony: a załoga - czyste mundury i czyste mordki U mnie troszkę tych zacieków rzeczywiście za dużo i napewno zmniejsze ich ilość bo i mi się to nie podoba. Jeszcze raz dzięki za komentarze. A i jeszcze, te osłony na reflektory też mi wyglądały na metalowe niż na skórzane. Jeszcze co do reflektorów będę kombinował. Pozdrawiam
-
"radett" - No masz troszkę racji tylko, że 1. produkcję tego pojazdu zakończono w 1936. 2. We wrześniu zazwyczaj było częściej deszczowo niż np. w sierpniu. 3. Pojazdy działały w terenie jako zwiad więc chyba nie specjalnie miały lśnić i błyszczeć . Ale tak jak na wstępie napisałem - masz troszkę racji i fakt, mi się też nie podobają te zacieki akurat na tym modelu, więc coś z tym zrobię. Może zatrzymam się w połowie pomiędzy tym co napisałeś i swoją wizją . A z ptasimi kupami jeszcze nie próbowałem he he he he może teraz spróbuję na ciemnym lepiej będzie widać aleś mnie z tym ubawił. Dzięki.
-
32-37 Witam kolejna porcja zdjęć z budowy. Było malowanie zaklejanie kresek na przednich reflektorach i podłączenie anteny do radiostacji wewnątrz pojazdu. Malowanie wstępne, teraz przede mną cieniowanie. Plamki rdzawych zacieków pewnie zanikną przy dalszej "obróbce". Reflektory przednie wyszły tak sobie, ale to warsztat więc muszę pomyśleć jak to pomalować. Miłego oglądania. Pozdrawiam
-
No niezły pomysł muszę tylko wymyśleć jak to zrobić.
-
Fakt, z tymi reflektorami to mały przebój był bo przyklejone najpierw osłony do reflektorów, a potem same lampy do kadłuba wygląda groźniej he he he. Jednak, przeglądałem zdjęcia i mam teraz pytania - 1. Z czego one były robione z bachy czy z materiału (brezent kolor khaki)?? 2. Od kiedy były to kreski poziome, bo widziałem też na zdjęciach kropki (koliste otwory) w centrum osłony. Te pokrowce z otworami widać zwłaszcza na pojazdach z kampanii wrześniowej 1939. Będę wdzięczny za odpowiedzi. Pozdrawiam
-
No i ostatnie klejenie Teraz czas na malunki Pozdrawiam
-
No i kolejna odsłona. niestety strzeliłem babola i koła z tyłu mają "równy" bieżnik - ale jakoś zamaskuje to błotem I to na tyle dzisiaj Pozdrawiam
-
Nic . Robię z pudła jak leci.
-
No i moje dzisiejsze wylepianki . Zlepiony kadłub i włazy. Zrobione również częściowo podwozie. Nie będę ukrywał, że spasowane elementy to 3 z "-" bo musiałem mocno naginać zwłaszcza wał który powinien być powyginany a w zestawie prosty jak drut. Pozdrawiam
-
Komorę silnika zostawię w połowie otwartą. Jakoś silniki to nie moja bajka .
-
No to pojechałem dalej. Pomalowałem wnętrze i troszkę nabrudziłem. Cały czas jeszcze się zastanawiam czy zrobić otwarty silnik czy zamknięty. Jeżeli otwarty to przydałoby się parę kabli. Jeszcze nie zamknięty więc sprawa otwarta. Pozdrawiam
-
Kleiner Panzerbefehlswagen I Ausf. A, wrzesień 1939 r.
tomekda odpowiedział Mariusz 72 → na temat → [M]Galerie
Pięknie malujesz ryjki . Bardzo ładny kawał pracy. Mój dziadek (jak żył) to opowiadał, że jak poddawali Twierdzę Modlin to żaden nie strugał chojraka tylko stali potulnie i mieli strach w oczach co dalej z nimi zrobią. Ale globalnie fajnie to wygląda tak na amerykańską modłę jeśli chodzi o scenariusz oczywiście bo wykonanie bardzo ale to bardzo mi się podoba.
