Skocz do zawartości

krawcunio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Lublin
  1. Przepuściłem przez pończochę, teraz farba nadaje się do malowania. Dzięki za pomoc
  2. Dzięki, spróbuję. Farba była rozcieńczana rozcieńczalnikiem wamodu. I tu kolejne pytanie: rozcieńczacie prosto w puszeczce czy obok na jakiejś palecie/zbiorniczku?
  3. Wymieszana jest raczej dobrze - użyłem do tego odpowiednio spreparowanego spieniacza do mleka/kakao :-) Kurczę, nic się nie da zrobić? Nie chodzi o te kilka złotych, bo mogę kupić nową farbkę, ale mam starych farb całkiem sporo i wtedy już się robi koszt, jeżeli okaże się, że wszystkie są w takim stanie :-/
  4. Mam czarną farbę humbrola (emalię) sprzed 10 lat, która obecnie zostawia na malowanej powierzchni grudki: Czy da się odratować taką farbkę czy leci do śmietnika? I co według Was jest przyczyną takiego jej stanu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.