Czesc.
Jak wiecie od pewnego czasu zajmuje sie pewnym maluchem. Kolejny juz pokazywalem wiec czas na trzeci w tej skali . Nie jestem pewien czy nie bedzie to kolejna relacja dlatego, ze juz niedlugo otrzymam do niego czesci fototrawione. Do rozpoczetej juz Slavy jak do tej pory sie nie ukazaly wiec musi ona poczekac . No dobra wracamy do tematu. Trumpeter wpakowal do pudelka 123 czesci z jasnoszarego tworzywa plus 4 fototrawione sruby oraz bardzo ladnie wykonane kalki. Zawartosc wiec nie prezentuje sie okazale ale wystarczy do uzyskania wiernej repliki tego okretu. Czesci sa bardzo czysto odlane i bez nadlewek. Wczesniej istnial juz jeden model tego okretu w tej skali z firmy AOSHIMA ale w porownaniu z Trumpkiem wypada dosc cienko. W przeciwienstwie do Aoshimy, ktora daje nam model tylko do lini wodnej zestaw Trumpetera umozliwia zbudowania modelu w wersji pelnokadlubowej lub do lini wodnej. Wspomniane juz kalki pozwalaja na zbudowanie teoretycznie jednego z trzech blizniakow ale nie do konca bo na Noworosyjsku wprowadzono juz pewne modernizacje i bez glebszej wlasnej inicjatywy nie da sie go zbudowac prosto z pudla. Czwarty z seri "Baku" calkowicie pominieto bo to juz inna bajka . Pozostaja wiec dwa: Kiev i Minsk a to juz i tak bardzo duzo. Jedynym minusem jest tylko dosc skapa ilosc smiglowcow (2xKa-27) oraz samolotow(2xJak-38). Gotowy model bedzie mial 387 mm dlugosci, 78 mm szerokosci oraz 96 mm wysokosci. Teraz to co tygryski lubia najbardziej czyli fotki zawartosci