Skocz do zawartości

Radziu83

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    261
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Radziu83

  1. Dzięki za miłe słowo panowie Powoli zaczynam coś ogarniać ale do waszych warsztatów sporo mi jeszcze brakuje, więc trzeba lepić ile się da Wracając do modelu, dziś doszło kolejnych kilka drobiazgów. Właściwie wszystko mam już pomalowane i przygotowane do przyklejenia więc niedługo będę finiszował. p.s. Coś też tak czuje Mikołaj że modelarstwo nie jest jedynym naszym wspólnym zainteresowaniem...
  2. Dorobionych kilka drobiazgów Pozdrawiam p. s. Czym domowym sposobem mogę rozcieńczyc satynowy werniks vallejo? Woda może być?
  3. No cóż... tak przewiduje. mam już położony lakier błyszczący i kalki, trochę boję się teraz poprawiać Malowany będzie. Niestety nie zwróciłem i chyba już za późno. Wczoraj cały dzień walczyłem z tymi kalkami i już nie przesunę tego bo kalki bardzo delikatne i rwą się przy każdej okazji. Wygląda to teraz tak: Zastanawiam się jakim kolorem pomalować karabiny, instrukcja przewiduje czarny ale na fotkach inaczej to wygląda. Straciłem też światła podczas szpachlowania i piłowania dolnej części ogona i myślę jak by tu coś z tym zrobić. Wszelkie sugestie mile widziane. Dzisiaj jeśli czas pozwoli to położę kalki z napisami eksploatacyjnymi. Wszelkie łosze raczej odpuszczam bo delikatne linie podziału praktycznie są już niewyczuwalne i zapewne nie wszedł by równo wszędzie, z kolei ołówka boję się użyć żeby nie zepsuć tych kalek.
  4. Właśnie dlatego zdecydowanie dużo lepiej jest to robić na sucho, bez żadnych dodatkowych środków wspomagających. Najlepsze narzędzie do takiego polerowania to białe bloki polerskie do pazurków: http://allegro.pl/akcesoria-i-przybory-pilniki-i-polerki-45689 Być może, pewnie wypróbuję je następnym razem. Mam tylko pewne obawy czy na wystających elementach nie jest łatwo o uszkodzenie farby takim bloczkiem, szmatka z pastą daje jednak całkowitą kontrolę nacisku.
  5. A więc tak, opiszę co i jak po kolei robiłem chociaż były to działania dość chaotyczne ale nie ważne, liczy się że efekt nie jest zły. Alclad kładłem na wypolerowany surfacer 1000, był też preshading ale jest teraz widoczny tylko pod światło. Przed naklejaniem taśm maskujących tamiya, metalizer też polerowałem. Polerowałem to pastą tamiya i tutaj było sporo pracy bo poza samym polerowaniem musiałem się jeszcze sporo namęczyć żeby później usunąć pastę z linii podziału i innych zakamarków. Żadnego werniksu jeszcze nie kładłem, alclad schnął ponad 24h i sam się dziwię że tak mocno się trzymał. Taśma nie uszkodziła go w żadnym miejscu, a po odklejeniu nawet na taśmie nie widać żeby zostawał pigment. Dodam tylko że każdą taśmę przed przyklejeniem na model osłabiałem trzy razy naklejając na dłoń. Sporo strachu za to najadłem się po pomalowaniu skrzydeł żółtym, olejnym model masterem. Po malowaniu wszystko wyglądało ok ale po całej nocy schnięcia mój niepokój zaczęło budzić to że farba nadal w niektórych miejscach wyglądała jakby była mokra. Po dwóch dniach schnięcia nic się nie poprawiało. Myślałem już, że będę musiał ją zmywać ale na szczęście polerka ujednoliciła powierzchnię i mogłem odetchnąć z ulgą. Powodem tego był chyba rozcieńczalnik, użyłem jakiegoś zwykłego white spiritu. Po tych doświadczeniach kupiłem rozcieńczalnik wamodu i przy malowaniu zielonych pasów, też olejnym model masterem sprawa się już nie powtórzyła
  6. A więc prace malarskie poszły dziś do przodu i założony plan został spełniony maskowanie: efekt: Prawdę mówiąc nie bardzo mam pomysł jakby to miało wyglądać i jak to na tym etapie miałbym wykonać. Trochę się boję żeby nie przedobrzyć. Pozdrawiam
  7. Masz rację Mike, trochę mnie poniosło z tymi panelami Poprawiłem też te klapy, teraz są tylko minimalnie jaśniejsze i myślę że jest ok. Co do "łosza" to próbowałem na boku ale ciężko mi cokolwiek stwierdzić nie widząc tego na modelu. Skłaniałem się ku temu żeby go nie robić ale może faktycznie użyć ołówka... Twój Mustang oczywiście mi się podoba, więc może warto spróbować. Fajnie też, że zwróciłeś uwagę na te paski. Teraz tak patrzę i zauważyłem też jakby srebrny pierścień wokół kołpaka na śmigle. Tu jeszcze fotki z przypasowaną osłoną silnika
  8. Alclad położony. Więc pierwsze doświadczenie z metalizerem mam już za sobą . Na razie goła farba bez żadnych werniksów. Jutro drobne poprawki, przyciemnię niektóre panele i jak czas pozwoli to wymaluję zielone pasy. Wygląda to na chwilę obecną tak: Pozdrawiam
  9. Skrzydełka dostały kolor... (chicken wings? ) Użyłem jednak olejnego MM a nie gunze jak wcześniej planowałem. Farba bardzo długo schnie i mocno daje po nosie ale jej odcień najbardziej mi odpowiadał. Zrobiłem jak radził Bojar, czyli biała jako podkład i jakoś poszło Pod spód zrobiłem delikatne cieniowanie, którego obecnie prawie nie widać (w sumie może to i dobrze). Wracając do washa to po kilku próbach jestem zdecydowany bardziej na nie. Pojawi się być może tylko w kilku miejscach takich jak felgi, elementy podwozia, oddzielenie powierzchni sterowych. Pozdrawiam
  10. Witam Cię Mikołaju w moim warsztacie Co do washa to właśnie tak jak mówisz, metal jest wyrazisty i chyba nie jest tutaj konieczny ale wolałbym żeby wypowiedzieli się na ten temat jeszcze modelarze z większym doświadczeniem niż moje. Co do złomu to jest problem bo "niestety" jak na razie mam 100% skuteczności w kończeniu modeli i trochę szkoda mi przerobić któregoś z pierwszych na złom bo mimo że wartości modelarskiej nie przedstawiają to mają dla mnie wartość sentymentalną p. s. Nie oszukiwałem ale od przejścia do skali 1:48 mocno zwiększyłem budżet miesięczny przeznaczony na modelarstwo i może to przynosi efekty, jednak nie ma co zachwalać bo w każdym momencie mogę się wyłożyć a roboty przede mną jeszcze mnóstwo i mam jeszcze wiele znaków zapytania
  11. Jasne, postaram się Kabina gotowa do zamknięcia. Ostatecznie wygląda to tak: Oszklenie przypasowane na sucho: Zaciemnienia zdecydowałem się wykonać farbą Stainless z serii MC. Całość pokryta lakierem błyszczącym Top Coat. Prosiłbym o jakieś sugestie, zwłaszcza na temat washa jako że nie mam doświadczenia z metalicznymi modelami. Czy w ogóle warto go robić, a jeśli tak to w jakim kolorze? Sam mam na ten temat teraz mieszane uczucia...
  12. Pomalowałem osłonę silnika żeby wypróbować Alclad . Na chwilę obecną wygląda to tak: Najpierw położyłem surfacer, później co nieco pocieniowałem czarną farbą i lekko wypolerowałem. Później poszedł Alc-101, zielona farba to MM - Willow Green. Cieniowanie widać niestety tylko z bliska i po dokładnym przyjrzeniu, więc zastanawiam się nad poprawieniem tego czymś jeszcze... Zastanawiam się też nad tym czy robić jakiś wash, a jeśli tak to w jakim kolorze. Nakleiłem też maski na oszklenie
  13. Powoli bo powoli ale do przodu... Kadłub ze skrzydłami sklejone do tak zwanej kupy. Na śmigło i osłonę silnika położony surfacer. Karabiny i koła też pomalowane. Teraz szpachlowanie, piłowanie itp. Pozdrawiam
  14. Radziu83

    Hawker Tempest Mk. V

    Miałem podobny problem z kalkami. Polecam płyny microscale, i tak jak wcześniej napisał r0bson, musisz pamiętać o dobrym nabłyszczeniu powierzchni przed polożeniem kalek. Model fajny. Pozdrawiam
  15. Czasu mało a dzień coraz krótszy, sorki za foty ale musiałem z lampą robić. Wnętrze chyba mogę uznać za ukończone. Dołożyłem pasy i zmontowałem wieżyczkę. Jutro mam zamiar zamknąć kadłub. Na chwilę obecną wygląda to tak: Jako że niedługo czeka mnie pewnie trochę szpachlowania i piłowania jest czas żeby zastanowić się nad malowaniem na zewnątrz. W instrukcji wygląda to tak: Mam też pytanie jeśli chodzi o żółty kolor bo mam pewne wątpliwości. Według instrukcji powinien być to C329, jednak nie przekonuje mnie ta farba ponieważ ma lekko zielonkawy odcień... Z żółtych farb posiadam jeszcze C058. Jak już zdążyłem się przekonać te zółte farby mają problemy z kryciem, więc jeśli ktoś zna jakąś dobrą pod tym względem to byłbym wdzięczny za podpowiedź to jeszcze dokupię. Pozdrawiam
  16. Ostatnio mniej czasu było na model ale wrzucam jeszcze kilka fotek jak to obecnie wygląda. Dojdą jeszcze pasy fototrawione, mapa, wieżyczka i będzie można zamykać.
  17. Widzę, że rozważania nadal trwają Ja w tym czasie pomalowałem mniejsze elementy, zabezpieczyłem sidoluksem i położyłem washa. Kilka detali domaluję jeszcze po położeniu matu.
  18. Zamówione Tylko zapomniałem dodać...ja mam 4. Dwie na górze i dwie po bokach. Z jedną to raczej efektu nie będzie. Wziąłem dwie. Może nie będzie tak źle
  19. Fajnie będzie kopalnia wiedzy też dla innych. Aż dziwne że temat SBD jest taki rzadki na forach modelarskich. Jak dla mnie jeden z ulubionych samolotów. Jutro może wrzucę porządniejsze foty wnętrza jeśli uda mi się pomalować szczegóły. Muszę też się zaopatrzyć w jakąś porządną lampę, bo dzień krótki a oświetlenie w pokoju mam słabe. Jakieś nocne sesje bym mógł wtedy robić
  20. Po wielu wewnętrznych konfliktach ;) zdecydowałem się jednak na A50. Zadecydowało chyba to że jednak jest jaśniejsza od c303 i przy zamkniętym kadłubie jest szansa, że coś będzie w środku widać. A33 używałem w avengerze i mam złe wspomnienia z nią związane... Kilka fotek na szybko zrobionych, sorki za jakość ale słabe światło i z lampą robione. Zegary postanowiłem zrobić inaczej niż w instrukcji, mam nadzieję że coś z tego wyjdzie. Na razie pomalowałem na biało i zabezpieczyłem sidoluksem. Później psiknę czarnym i przetrę delikatnie drobnym papierem ściernym.
  21. Wychodzi na to, że na 100% i tak nie ustalimy więc trzeba coś wybrać. Zrobiłem próbki zielonych farb pactry i gunze które posiadam: Trzeba się na coś zdecydować. Interior green trochę jasny mi się wydaje, chyba zdecyduję się na zinc chromate green (a50) lub FS34102 Green (c303). Ale może Wy coś jeszcze podpowiecie. p.s. swoją drogą hasegawa proponuje coś takiego... http://www.1999.co.jp/eng/10043505
  22. Nom. To jest problem, jakby nie zrobić będą wątpliwości. Na coś trzeba się zdecydować...
  23. Dzięki Artur, dobry link Wychodzi że jednak aluminium i dobrze, inaczej niż zwykle skopiowane z translatora: Za natychmiastowy okres przedwojenny, wielu Marynarka Wojenna samolot, e.g. F2A, F4F, SBD, TBD pokazują srebrne kokpity na zdjęciach, najprawdopodobniej aluminiowy lakier. Czasami, srebrne kokpity były reportowane do początkowych tygodni konfliktu. Później amerykańska Marynarka Wojenna samolot druga wojny światowej miał pomalowany wnętrza w Interior Green. Wnętrze Zielony był początkowo Marynarką Wojenną kolor a kiedy Ana cykl farb został przyjęty w 1943 kolor uzgodniony dla podbarwionego chromianu cynku był Interior Green.
  24. Kwestia ciekawa i warta bliższego przyjrzenia. Więc w instrukcji jest tak: W necie znalazłem też takie: http://www.arcair.com/Gal3/2601-2700/Gal2636_SBD-1_Rapasi/00.shtm Była też relacja w poprzednim Super Model z budowy sbd-1 i sbd-2, i tym się właśnie różniły że 1 miał wnętrze w kolorze stainless steel a 2 w interior green Prawdę mówiąc skłaniał bym się ku metalicznemu i do tej pory nie miałem żadnych wątpliwości. Ale warto jeszcze poszukać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.