Cześć,
eksperymentowałem dzisiaj z aerografem malując z ręki kamuflaż. Niestety przy zbyt małym ciśnieniu z aero i za słabym rozcieńczeniu farby, model pokryła "kasza" (taką nazwę wyczytałem w jakimś wątku) - czyli suchy pyłek na modelu.
W jaki sposób to naprawić?
1. Prysnąć aerografem po tej kaszy samym rozcieńczalnikiem, co może wyrówna trochę farbę - tyle, że model już jest częściowo przeschnięty. Poza tym boję się, że kolory kamuflażu się zleją
2. Przetrzeć drobnym papierem ściernym - tylko będzie to niezmiernie trudne, bo standardowo sucha farba jest w miejscach trudno dostępnych, gdzie od aero było dalej niż na kadłubie
Pytanie na przyszłość - co lepiej robić - większe ciśnienie i mniejsza średnica plamki czy mniejsze ciśnienie, większa średnica i trzymanie wylotu aero bliżej modelu
Z góry dzięki
Pozdrawiam