Skocz do zawartości

Deadi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Deadi

  1. helder, zapomniał wół jak cielęciem był? A może nie myli się ten kto nic nie robi? A może nie ucz ojca dzieci robić? Pewnie jeszcze dziesięć innych powiedzeń by się znalazło na Twoje płytkie i pyszne podejście do tematu. To, że ktoś nie potrafi tabliczki mnożenie, nie znaczy, że nie będzie mistrzem matematyki przestrzennej. Tak samo jak ktoś kto nie zna zasad ortografii nie może pisać piękne wiersze. Odrobina pokory każdemu się przyda, nawet "miszczowi". Chłop się uczy, łyka fazę, poświęca na to wiele kasy i czasu, otwiera się na nowe wyzwania, nagle dostaje po głowie, zniechęca się do dalszych wyzwań i rzuca wszystko w kąt. Nie ma to jak pozytywne nastawienie i motywacja kolegów na forum. Tylko kurna dziwnym trafem tak się dzieje na wszelkich forach z wszelkich dziedzin, jakby każdy był najmądrzejszy, a wszyscy pozostali to skończeni idioci nieznający się na sprawie. Welcome to Poland Ale na szczęscie hypnos to wytrwały zawodnik, lyknął pasję i jest fajnie. Stug prezentuje się całkiem okazale, nie jest to mistrzowska kategoria, ale kto powiedział, że nasza robota ma być mistrzowska. Liczy się fun, a kompleksy odkładamy na bok ewentualnie chowamy pod kołderkę, bo forum to nie miejsce na wywyższanie się i pouczanie innych
  2. Większych problemów nie stwierdzilem z montażem
  3. Wrzucam fotki Zobacz całą galerię | Darmowe galerie Allegro
  4. Czołg przeszedł operację "generalny brud", wyszło nawet nieźle, acz chyba zbyt ciutkę za ciemne, tak to jest jak się maluje przy sztucznym świetle. Ale tragedii nie ma, wygląda prawie jak z obrazka Gąski założone, skleiłem je patterfixem i dodatkowo stopiłem ogniem dla lepszego efektu trzymania Co do nadlewek i spawów - nie wiem jak robią to inne firmy, ale chinole pod tym względem nie popisali się, bo musiałbym w sumie 70% elementów szlifować aby nie było nadlewek czy spawów, bo są one wszedzie. To moja pierwsza zabawka i miałem świadomość, że nie robię arcydzieła dlatego nie skupialem swojego cennego czasu na tego typu detalach. W sumie trochę załuję, acz efekt koncowy jest na tyle pozytywny, że dość skutecznie maskuje te niedoskonałości ;)
  5. Dodaję foty Model w sumie skończony, zostało kilak drobnych poprawek do malowania no i jakieś efekty, ale najpierw musze pomyślec jakie ;) Zobacz całą galerię | Darmowe galerie Allegro Zobacz całą galerię | Darmowe galerie Allegro
  6. Wanna pomalowana, koła pomalowane, działo pomalowane, prawie wszystko poskładane, prawie wszystko idealnie pomalowane ;) Wieczorem fotki
  7. Witam Lufa złożona, działo złożone, kilka innych pierdółek złożone, teraz pora na malowanie poszczególnych elementów i miejsc ;)
  8. Pomoże ktoś z montażem metalowej lufy? Wiem, że to brzmi śmiesznie, ale kupiłem, a nie dostałem instrukcji, a trzymam to w łapkach pierwszy raz
  9. Pomyślimy ;) te gumisiowe wyglądają jakby miały się zaraz rozpaść, więc jest to jakieś rozwiązanie (za 30zł) ;)
  10. Dodaję fotki :>
  11. Witam na Forum Zachęcony poczynaniami brata (hypnos82) postanowiłem sam stworzyć model. Wybór padł na Emila, bo był tani, ale nie prosty ze względu na wnęrze. Z dodatków zapodałem metalową lufkę. Dziś rozpocząłem montaż. Aktualnie skończyłem dwie ramki A, czyli podwozie + koła. Foty będą poźniej bo bateria padła. Narazie jestem zadowolony z postępów, mimo lakoicznej instrukcji wszystko narazie idzie zgodnie z planem. A plan jest taki, że najpierw składam poszczególne części/elementy, następnie malunek, a na końcu końcowy montaż. Co do samego malowania i wersji jaką chcę osiągnąc to w sumie mam dwie opcje - prawdziwa czyli front wschodni 1942 lub magazynowa. Ewentualnie pozostaje twórczość własna, ale tej raczej wolałbym uniknąć, bo nie chce robić karykatury ;) Pomyśle nad frontem wschodnim i kamuflarzem w stylu winter-grau ;) Czas pokaże gdzie poniesie mnie fantazja ;)
  12. Biorąc pod uwagę fakt, że hypnos82 to kalectwo najwyższej rangi to faktycznie czołg wygląda wyśmienicie A tak całkiem poważnie to jestem bratem hypnosa i niebawem również rozpoczynam przygodę z germańską stalą ;) Co do samego czołgu to efekt końcowy jest całkiem OK, nie wierzyłem, że moja kaleka bratnia dusza jest w stanie osiągnąć tak zacny efekt, dlatego zachęcony jego efektami postanowiłem, że stworzę jeszcze coś lepszego Wybór padł na Sturer Emil Trumpetera 1:35, jak przyjdzie dostawa to zabieram się na roczne przemyślenia konstruktorskie i rozpoczynam robote ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.