Witam serdecznie,
Dzisiaj zakupiłem model (z 10 już pomalowałem ale nigdy nie podchodziłem do tego tak hmm "profesjonalnie", sklejałem modele pare dobrych lat temu i postanowiłem wrócić).
Chociaż dobre wspomienia mam z malowaniem olejakami, po opiniach postanowiłem kupić akryle. Zakupiłem dziś 3 sztuki akryli (vallejo jako kolor całego modelu, reszta to czarny matt i czarny gloss pactry) i 1 olejaka humbrolla, klej, różne pędzle. Czytam i czytam.. Mam zamiar pomalować model na kolor pustynny i zrobić "cienie" żeby model nie wyglądał na pomalowany jednolicie.
1.Myję Maluję cały model na pustynny(desert yellow) - Czy konieczne jest użycie podkładu? Jeśli tak to jaki najtańszy i wystarczający użyć?
2.Czy konieczne jest użycie sidoluxu?
3.Czy farbę vallejo lub pactrę trzeba rozcieńczać przed użyciem?? Jeśli tak, vallejo wiem że można rozcieńczyć wodą, a pactrę?
3.Rozcieńczam olejaka(zakupiłem humbrola nr. 98 matt - "czekolada") z benzyną do zapalniczek i wszystkie zakamarki smaruje taką rozcieńczona "substancją" tak?
4. Czy stuczny piasek-pobrudzenie zrobię używając dużo pigmentu i trochę wody, następnie odczekuje aż farba wyschnei i ścieram pędzelkiem nadmiar??
Słyszałem że lepiej zrobić metodę "suchego pędzla" to prawda? będzie to lepsza opcja?
Wielkie dzięki za pomoc.