Skocz do zawartości

Rafako

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    35
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rafako

  1. Witam, Przedstawiam mój ostatni ulepek. Model Tamki z serii "klocki Lego". Zawiodły mnie za to kalki które po zastosowaniu Set i Sol przypominały skórkę pomarańczy Spowodowało to, że model został zmyty i pomalowany raz jeszcze z użyciem tym razem masek (Hinomaru). Tak czy siak model wart swojej niemałej ceny i polecenia każdemu. Zapraszam do komentowania.
  2. Rafako

    Tiger I - AFV Club - 1:48

    Ja również kibicuję, tym bardziej, że popełniłem ten model razy dwa i potwierdzam, że jego budowa to czysta przyjemność! Mnie udało się uzyskać coś takiego (mam nadzieję, że się kolega nie pogniewa o zaśmiecanie jego wątku) I jeszcze pytanie. Czy rozpoczęcie tego tematu oznacza zawieszenie budowy Pz.Kpfw. IV Ausf. H od Tamki?
  3. Dzięki za wyjaśnienia. Życzę szybkiego postępu prac bo Pz.Kpfw IV to jeden z moich ulubionych czołgów a i sam coś tam dłubię z pancerki w 1:48
  4. Obserwuję i ja, gdyż w związku z niedawnym dniem ojca sam sobie sprawiłem dokładnie taki sam prezent Napisz proszę coś więcej o tym dedykowanym zimmericie Tamiya bo również go dokupiłem, ale nie miałem z nim wcześniej do czynienia. Jeśli się okaże łatwy w stosowaniu to pomyślę o dokupieniu go również do modelu Tiger I Tamiya w tej samej skali choć wcześniej planowałem jakieś rękodzieło.
  5. Całość bardzo fajna. Co mi się nie podoba to zacieki chyba rdzy (jakby nie rozmyte pionowo) i brak podstawki bez której pojazd wiele traci. Na temat figurek się nie wypowiadam, bo sam ich nie robię bojąc się marnego efektu malowania. Tak czy siak Twoja praca mi się podoba. Pozdrawiam!
  6. Dziękuję Kuba ! Bardzo mnie cieszy Twoja sugestia co do malowania całego kokpitu RLM 66 bo zwyczajnie bardziej mi się ten wariant podoba niż opcja z RLM 02 który zawsze był dla mnie taki nijaki taki
  7. Koledzy proszę o pomoc w temacie koloru w kabinie Bf 109 E-4 trop. Mam zamiar wykonać model Tamiya w wersji pustynnej z 1941 roku, ale mam wątpliwości co do sposobu malowania kabiny w oryginale. Instrukcja sugeruje podłogę w kolorze German grey (RLM 66 ?) a resztę w kolorze szarozielonym (RLM 02 ?). Czy to właściwe kolory ? Do tej pory spotykałem się z wersjami malowania całej kabiny w RLM 02 lub całej w kolorze RLM 66. Od kiedy kolor RLM 66 zastąpił RLM 02 ? Z góry dziękuję za porady.
  8. Panowie spokojnie ! Ja nie napisałem tego postu żeby zaognić na nowo konflikt który tu już dawno zauważyłem ! Napisałem ten post aby rzucić nowe światło na powody oddania się pasji jaką jest (przynajmniej w moim przypadku) modelarstwo i co za tym idzie na różne "twarze" tego hobby. Osobiście uważam, że wypomniane mi tu kwestie merytoryczne są ważne, ale w tym konkretnym przypadku trudno o jednoznaczną opinię. W związku z powyższym ja skupiłem się tylko i wyłącznie na warsztacie Roberta który jest niewątpliwie nieprzeciętny i uważam, że dopóki nie pomaluje On tego E-3 w barwach 76/81/83 to nie ma o co kruszyć kopii tylko podziwiać warsztat i czekać na kolejną wspaniałą galerię.
  9. Ciekawa sugestia ! Ale z tym dysonansem poznawczym to pojechałeś ! (jeśli mogę tak per Ty ?)
  10. Mistrz ciętej riposty ! A tak na poważnie to pomimo tego, że jestem nowym forumowiczem zdążyłem już przeglądnąć parę warsztatów i galerii Pana Roberta i dziwię się czemu zawsze znajdzie się ktoś kto wytyka jakieś mniejsze lub większe błędy które ponoć zostały popełnione. Jak dla mnie warsztat Pana Roberta to po prostu artyzm i wiele bym dał żeby w sposób bardziej szczegółowy móc go śledzić by choć trochę zbliżyć się do tego poziomu. Mam nieodparte wrażenie, że większość z osób krytykujących to i tamto po prostu zazdrości takich umiejętności i z zasady szuka dziury w całym. Ktoś powyżej zadał pytanie dlaczego tworzy się model i dla kogo. Odpowiedź moim zdaniem jest oczywista. Każdy tworzy swój model dla siebie i po to by mu się podobał ! Podam prosty przykład. Teoretycznie zbudowałem świetny model który wszystkim się bardzo podoba, zewsząd ohy i ahy, ale jest jeden problem, nie podoba się mnie ! Gdyby ta hipotetyczna sytuacja była faktem to ja chętnie zamieniłbym ją na sytuację odwrotną ! Nie ważne, że wytykają mi w modelu prześwitujący spod kamo ołówek czy wątpliwy wedle oportunistów kamuflaż ponieważ ważne, że mnie samemu się on podoba i jestem zadowolony z jego wykonania ! Reasumując. Gratuluję Panie Robercie umiejętności i życzę jeszcze wielu popełnionych modeli z budowy których będzie Pan uprzejmy zamieścić wątek warsztatowy z korzyścią dla wszystkich którzy mają ambicję by podnosić swoje umiejętności ucząc się od moim zdaniem najlepszych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.