Jump to content

Rafako

Members
  • Content Count

    35
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Rzeszów

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Również jestem na tak tym bardziej, że sam nie dałem rady temu zestawowi Dodatkowy plus za nitowanie którym się nie pochwaliłeś!
  2. Proponuję zakup CA Easy Sanding od Tamki, nie jest on tak twardy jak zwykłe przez co łatwiej się go szlifuje.
  3. Pewnie widziałeś, a może jednak nie? http://www.primeportal.net/tanks/yuri_pasholok/t-90/
  4. Ooooooo! Ale to fajne! Pierwsze trzy zdjęcia myślałem, że oryginalne z epoki...
  5. Dzięki za tak pełny opis! Jeszcze raz gratulacje, super model!
  6. Petarda Panie! Czy metalizer którym malowałeś to ten który służy za podpórkę? Napisz proszę coś o technice malowania tego sreberka.
  7. No nie, zapytam o coś jeszcze . Jaki kolor powinien mieć ten element przed cylindrami a za wałem śmigła który Tamiya również nakazuje malować na srebrno a w wielu modelach obserwuję kolor szaro-niebieski jak na załączonym zdjęciu? PS. Wnętrze osłony silnika przemalowałem zgodnie z Twoimi sugestiami na srebrno
  8. Dzięki, w takim razie muszę to skorygować.
  9. Czy to samo tyczyło się wersji Razorback w wersji malowania OD/NG ? Jaki kolor powinien być we wlocie powietrza poniżej silnika bo Tamiya sugeruje z tego co pamiętam NG ? Z góry dzięki!
  10. Świetnie to wygląda! Nie odpuszczaj teraz bo zanosi się na wspaniały efekt końcowy!
  11. Wspaniałe wykonanie! Jak na pierwszy raz ze sreberkami to tylko pozazdrościć, ja próbowałem kilka razy i jak na razie nie uzyskałem choćby w połowie takiego efektu jak Ty. Co do zróżnicowania poszycia kilkoma odcieniami metalizerów to wygląda to efektownie choć nie mam pojęcia czy naturalnie, ja się po wojnie (tej drugiej światowej) urodziłem więc nie jestem kompetentny w ocenie ;-)
  12. Bardzo mi się podoba Twoje wykonanie, ale jak już wspomniałeś o klątwie ciążącej nad modelem to wytknę tutaj pęknięty stopień ułatwiający pilotowi dostęp do kabiny. Temat banalny do naprawy a wobec bardzo pozytywnej całości szkoda by go zaniechać.
  13. A ja kolego Panzer Machine napiszę, że jak tylko zobaczyłem pierwsze zdjęcie byłem pewien, że to Ty jesteś autorem modelu! Jak dla mnie jest to bardzo udana próba zaprezentowania reliktu poprzedniej epoki, choć zaznaczam, że po pierwsze na rurach się nie znam a po drugie, jeśli już widziałem odrzutowce jako atrakcje przy komisach samochodowych czy stacjach benzynowych to tylko z drogi i bez wysiadania z auta. Nie wiem więc czy niszczeją tak jak zaprezentowałeś, ale jest to dla mnie sprawa drugorzędna. Nawet, jeśli w naturze wygląda to trochę inaczej nie zmienia to mojego bardzo pozytywnego odb
  14. Bardzo efektownie pomalowany, ale jak ktoś przede mną wspomniał koła przesadnie ubłocone i ten kolor jakiś taki rdzawy. Co do filmiku to od początku oglądania zastanawiałem się nad zasadnością przyklejania przed malowaniem anten, działek, stopnia, rurki pitota i jak się później okazało miałem rację co do moich wątpliwości Nie ma takiej możliwości żeby te delikatne elementy przetrwały bez szwanku proces malowania, że o washu nie wspomnę... Zastanawia mnie również podkład z metalizera skoro późniejsze obicia i tak malowałeś pędzlem? Na początku myślałem, że będziesz na końcu skrobał do sreberk
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.