Skocz do zawartości

Hajdi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Hajdi

  1. Hajdi

    TKS od RPM 1:35

    Przyszedł wieczór, zrobiło się chłodniej, przyszła więc pora na działania na warsztacie. Po przestudiowaniu króciutkiej instrukcji, wyglądało wszystko bardzo przyjemnie. Zabrałem się więc do montażu wanny, nadbudówki oraz jarzma z NKM-em. Sumienie ciągle gryzie mnie, ze względu na mizerny wygląd poszczególnych detali. Nawet na takiego żółtodzioba jak ja wygląd lufy głównego uzbrojenia tankietki, wygląda jak wykałaczka wbita w bryłę pojazdu. Cóż jakoś to będę musiał przeżyć. Poniżej kilka zdjęć z efektem moich dzisiejszych wypocin: Na złożenie w dalszej kolejności czekają elementy układu jezdnego "karalucha". Całość ciągle z dużymi szparami między poszczególnymi elementami konstrukcji ale po zaszpachlowaniu i wyszlifowaniu jednej dziurki po wypychaczu, ślady na pancerzu wyglądają tak jakby ta tankietka przejechała po lesie z tytanowymi drzewami. Dzisiejsza zasiadka nasunęła mi następujące wnioski: - klej z precyzyjnym podajnikiem, zdecydowanie kupić w sklepie modelarskim a nie w markecie budowlanym, nawet jeśli na owym piszę że to klej do modeli - papier ścierny zdecydowanie delikatniejszy niż 120-stka. - mniej przeklinać w czasie budowy , przecież to hobby.
  2. Hajdi

    TKS od RPM 1:35

    Dzięki za miłe słowa Panowie. To duży impuls by ten model w miarę własnych możliwości skończyć poprawnie. Wieczorem postaram się wrzucić zdjęcia z warsztatu. Pozdrawiam Tomek.
  3. Hajdi

    TKS od RPM 1:35

    Dzięki za szybkie odpowiedzi! Do blach skłania mnie po po prostu ilość detali a raczej ich brak. Posłucham jednak waszych rad i złoże mode na sucho. Nawet jeśli nie wyjdzie to żałować nie będę. A przecież na czymś uczyć się trzeba, a do nauki jest wiele.
  4. Ponieważ jest to mój pierwszy post na tym forum, chciałbym wszystkich powitać serdecznie. Zanim zacznę swoje wypociny, przyznać muszę że jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych prac. Oglądając kolejne strony Waszych galerii i warsztatów, szczena opadała mi regularnie. Mam nadzieje że z czasem uda mi się dojść choć w jednej setnej do podobnego poziomu, przynajmniej jeśli chodzi o poprawne sklejenie modelu. Nie przeciągając już wstępnych uprzejmości , przejdę głównego wątku. Zainspirowany wystawami modelarskimi w rodzimym mieście, sam postanowiłem sprawdzić w tej miniaturowej sztuce. Do tej pory z modelarstwem miałem niewiele wspólnego, nie licząc krótkiej przygody w dzieciństwie. Chcąc jednak rozwinąć tą pasję zaopatrzyłem się w skromny zestaw narzędzi i materiałów modelarskich i ruszyłem do lokalnego sklepu modelarskiego po pierwszy model. Ponieważ moje umiejętności pozostawiają wiele do życzenia, nie chciałem płacić zbyt wiele. Z tego też powodu wybór padł na ten model: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/064fffadf488e673.html Procesy twórczy ruszył, niestety nie wstawię więcej fotek z tego co staram się powoli skrobać sklejać i dopasowywać ponieważ komputer odmawia mi współpracy . Po otworzeniu opakowania, jakość szczegółów na modelu trochę mnie zawiodła ale nie można wymagać zbyt wiele od modelu za 20 zł. W związku z tym mam pytanie czy opłaci mi się kupić blaszki fototrawione do tego modelu czy darować sobie ten zakup? To dopiero początek mojej fali pytań do Was forumowicze, jeszcze masa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.