Skocz do zawartości

MasterJanek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    133
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MasterJanek

  1. No to dobrze, że wracasz do pracy. Co do maski to może po prostu kwestia umiejętnego jej "wrzucenia" na miejsce. Wycieraczki da się dopasować, pamiętam że nie było to najprostsze ale się dało. Do kalek jest fajny specyfik firmy Mr.Hobby - Mr. MARK SOFTER. Nakłada się to na kalkę i potem idealnie przylega. Co do szyb to nie wolno ich kleić Super Glue, kropelką itd. bo zostawia nalot. Szyby klei się na Wikol lub coś w tym stylu, bo nie dość że fajnie się to przykleja to jeszcze jak wyschnie nie ma ani śladu kleju. Kabelki możesz zostawić czarne, to już wg. uznania. Jak robisz z drucików czy cienkiego sznurka to pomaluj a jak z nitek to masz sprawę załatwioną. Tu fajnie widać jak idą kable.
  2. No zdecydowanie za bardzo się pośpieszyłeś z zakończeniem prac. Będę wyrozumiały, ale kilka błędów Ci wymienię bo ten model jeszcze musi wrócić do warsztatu jeśli ma się pokazać na mieście. Pierwsza sprawa to kalki tablic rejestracyjnych. Nie są dokładnie nałożone. Popatrz na przednią w miejscu gdzie pisze California, tam wyraźnie odstaje. Tylna z kolei jest wybrzuszona na środku. Następna sprawa to szyby, które wyglądają jak oblane wodą, która zastygła To zapewne klej. Poza tym nie popracowałeś nad spasowaniem maski a z wycieraczek nie usunąłeś nadlewek, na dodatek są źle przyklejone, krzyżują się a końcówki powinny być jedna nad drugą. To samo klamka drzwi kierowcy - jest krzywo przyklejona. Z tyłu jest kawałek plastiku, który udaje schowaną antenę, pomaluj go na srebrno, tak samo jak te 2 elementy na karoserii za siedzeniami. Silnik ok wnętrze też, możesz dodać washa na kierownicę. Z tego co pamiętam to w kalkach była taka fajna "Users Manual", którą można wyciąć nożyczkami i przykleić na siedzenie. Wiem teżz że czerwone paski na oponach Ci się nie podobają, ale ożywiły by model. Poza tym możesz dodać tą antenę, w moim przypadku był to kawałek spinacza. Ja także uznałem że warto popracować nad kabelkami w silniku, ożywiają model. Tu widzisz kabelki, wycieraczki i wnętrze. Nie obraź się, że Cię zasypuję krytyką. Przyjmij te uwagi, jak chociaż kilka rzeczy poprawisz/dodasz to będzie klasę lepiej a co najważniejsze model będzie bardziej dopracowany. Powodzenia przy ewentualnej kontynuacji.
  3. Cześć, lakier bardzo ładny, połączenie tych 2 kolorków też wygląda ciekawie i fajnie. Powodzenia przy pracy, model zapowiada się ponad przyzwoicie.
  4. Ok, to tylko moje zdanie o kolorku. Co do maski, to oni w instrukcji każą ją przykleić. Głupota, zasłonić na amen taki piękny silnik. U mnie też był mały problem ze spasowaniem maski, więc doszlifowałem jej kanty papierem ściernym i to wystarczyło. Washa zrobiłem tylko na silniku i tam gdzie są wloty powietrza przy wycieraczkach. Widać to, na tej fotce: Gdzie indziej lepiej go nie dawać, chyba że chcesz wersję ubrudzoną ale to nie czołg.
  5. problem w tym, że ten model na biało wygląda kiepsko :( Ja brałem pod uwagę kolor granatowy albo czerwony i zrobiłem tą 2 wersję. Ewentualnie jeszcze może czarny czy żółty były by ok ale biały wieje nudą. Wzorowałem się tym wozem: A tu moja 67: Zastanów się jeszcze nad tym kolorkiem bo jeszcze da się zmienić
  6. Dzięki Linie próbowałem pogłębić ale mało to dało. A co do kasty to tak, była najpierw psiknięta białym sprayem a potem pomalowana z pędzla. Pozdrawiam i zapraszam do dalszego komentowania. ;) Uwagi postaram się uwzględnić i naprawić ewentualne błędy.
  7. Witam wszystkich forumowiczów Jestem tutaj nowy i chciałbym zaprezentować Wam mój nowy model, czyli Chevroleta Corvettę firmy Revell. Model ma dużo części, co jest dużym plusem, jedynie kilka z nich jest trudnych do przyklejenia. Model jest już o wiele trudniejszy do sklejenia niż np. Shelby GT350 ale jego klejenie sprawia dużo frajdy. Wszystko jest fajnie odwzorowane, nie ma źle odlanych części, wszystko do siebie pasuje i tworzy wspaniałą całość. Model wszystkim polecam. Osobiście jestem bardzo zadowolony z końcowego efektu ale pełną ocenę pozostawiam wam drodzy forumowicze. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania i oceniania. ;)
  8. Witam wszystkich forumowiczów w moim temacie. Na tym forum jestem nowy. Chciałbym Wam przedstawić moją dioramę amerykańskiego miasta. Inspiracją do jej stworzenia było obejrzenie przeze mnie kilku filmów (w większości gangsterskich), umiejscowionych w latach 30,40 i 50 ubiegłego wieku oraz gry Mafia "the city of Lost Heaven" i Mafia II, z której zaczerpnąłem nazwę miasta i restauracji. Makietę budowałem z wieloma przerwami od końca grudnia 2011 do października 2012. Wiosną 2013 dokonałem ostatecznych poprawek i teraz prezentuję wam finalny efekt mojej pracy. Ocenę pozostawiam wam drodzy forumowicze. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i życzę miłego oglądania. Pozdrawiam Was wszystkich i jeszcze raz zapraszam do komentowania, oceniania i krytyki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.